Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30168 miejsce

Psychiatria i sprawiedliwość?

I Ty możesz dostać nakaz stawienia się na badania psychiatryczne. Jarosław Kaczyński jakoś sobie poradzi, ale czy i jak poradziłby sobie statystyczny Polak?

Dzięki zamieszaniu wokół nakazu sądowego, orzeczonego wobec lidera PiS, Jarosława Kaczyńskiego, wreszcie publicznie zademonstrowano społeczeństwu polskiemu, czym tak naprawdę jest przymus psychiatryczny. Ogólnie człek brnie przez życie, przygląda się tej całej zabawie wielce szanownych polityków. Jak się nie wyzywają, to grają w piłkę w czasie, kiedy naród wymaga w sporej większości poważnej reanimacji. Jedna kampania się kończy, druga, jak w sztafecie, przejmuje pałeczkę i ciągnie dalej ten sam bezsensowny bieg kłamstw. I tak w kółko. Latają, zanieczyszczają powietrze i uśmiechają się sztucznie do obiektywów kamer, znowu obiecując, cóż to wielkiego dla nas chcą uczynić. Po jednej kampanii zaczyna się następna i znowu kolejna i jeszcze jedna, a na niezbędną reanimację czasu jak nie było, tak nie ma. „Służenie narodowi” jak było, tak i pozostaje nic nie znaczącym sloganem...

Takim samym nic nie znaczącym sloganem jest również pogląd społeczny, że to nie takie proste kogokolwiek zamknąć na siłę do psychiatryka. A tu masz: jasno i wyraźnie dowiedzieliśmy się wreszcie z mediów, że każdego... dosłownie: każdego... może spotkać taka „niespodzianka”.

O przymusie psychiatrycznym i o tym, że może on nas dotknąć bezpośrednio z dnia na dzień, dowiadujemy się dopiero wtedy, kiedy otwieramy doręczony nam list i... o Boże! To właśnie w tym momencie zdajemy sobie sprawę, że zostaliśmy pozbawieni prawa do stanowienia o samym sobie. Jeden list z wizerunkiem godła naszego (ukochanego?) państwa, pieczęcie urzędowe i ciach... Wszelkie wyobrażenie o wolności pryska, jak mydlana bańka. W przypadku pana Kaczyńskiego jest to problem natury politycznej i... on sobie „jakoś poradzi”, no i w końcu sam jest współtwórcą wszystkich tych nielegalnych ustaw specjalnych, typu „Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego” (to w niej znajdziemy zapis o przymusie „leczenia”), ale wyobraźmy sobie statystycznego Polaka, który od miesięcy nie ma pracy, od miesięcy użera się z urzędami, bo dzieciaki nie mają co do ust włożyć i ktoś wpadł na podobny pomysł: pomówić go o „chorobę psychiczną”, bo... „przeszkadza”, „zachowuje się nienormalnie”, „jest agresywny”, „upierdliwy”...

Nawet nie trzeba być agresywnym. Pewnie, że podczas sprzeczek w „swoim” ośrodku pomocy społecznej mógł wykrzyczeć z siebie to, co niejeden już wykrzyczał lub wykrzyczeć chciał, ale ugryzł się w język: „mam tego dość! To co?! Mam sobie strzelić w łeb? Czy was tutaj powystrzelać?!” Bez pieniędzy na adwokata, zazwyczaj bez znajomości prawa, bez jakiejkolwiek wiedzy, czym naprawdę psychiatria jest? Przeciętny Polak nie wystąpi przed kamerami, nie będzie mógł wnieść wniosku o odwołanie i ukaranie sędziego, po prostu bez rozgłosu zostanie przez biegłego w trakcie krótkich „oględzin” określony jako „chory psychicznie” (w niemal 100 proc. przypadków!) i bez możliwości obrony zostanie przez sąd, polegający na „opinii biegłego”, skazany na przymusowe „leczenie”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

ja mialem doczynienia kilka razy z polskimi psychiatrami gdyz mialem nerwice na uczelni i mialem ojca tyrana ktory cale zycie sie nademna wyżywal psychicznie i nikt go nigdy nie zglosil
i trafilem na obserwacje do takiego szpitala psychiatrycznego w Zgierzu z ktorego mialem wyjsc po 2 dniach zaraz po badaniach psychologicznych niestety ale zaden psycholog sie nigdy nie pojawil na tym odzdziale zeby mnie przebadac ,przetrzymywali mnie siłą bezprawnie przez 2 tygodnie , koszmar ,podawali mi ciężkie leki psychotropowe na shizofrenie , spaprali mi opinie pod koniec jak wychodzilem ze jestem ciezko chory na shizofrenie paranoidalna bo nie chcieli mnie wypuscic przyszla moja mama i sie upomniala o mnie bo juz miala dosc , po wyjsciu zauwazylem ze nie mam pieniedzy w kieszniach zdeponowanych wczesniej spodniach lekarzowi , okradli mnie , i wpisali mi ze majacze i jestem kompletnym shizofrenikiem , wychodząc nie moglem wydostac sie z tego szpitala mialem poprzebijane 4 opony na parkingu na terenie tego szpitala zgierskiego w swoim aucie grubym skalpelem wszystkie 4 opony szlag trafil i nikt sie nie poczuwal do winy ochroniarz niczego nie widzial , najgorszy jest fakt ze istnieje na naduzycia na terenie tych placowek przyzwolnie ze strony prokuratury , policji i sądow ktore mają pieniądze z tych chorych ludzi z uwagi na fakt ze szpital im odpala dole jak kogos zmuszą zeby sie powiesił albo go zajebią golymi rekami czy kopną go w kregoslup , nawpisywali mi cudow w karte ktora mam do dzisiaj typu ze jestem niebezpiecznym mordercą dla otoczenia , ze moge komus cos zrobic albo sobie , ze powinienem do konca zycia brac leki psychotropowe i sie zglaszac do ich poradni zdrowia psychicznego
, mimo ze mialem standardowe problemy tylko takie ze robilo mi sie slabo i kolatanie serca , zglosilem naduzycia ze strony tego szpitala do zgierskiej prokuratury niestety ale nikt nawet nie przetworzyl moich skarg ze lekarze ci wpisuja co im sie podoba i nie ma nad nimi zadnej kontroli, nie mozna uzyskac zadnego zadoscuczynienia , jestem zdruzgotany bo mieszkam 3km od tego szpitala i wiele razy widzialem jak ci psychiatrzy ciągneli za wlosy nogami po ziemi ladne mlode dziewczyny do helikoptera osoby te krzyczaly , nie wiem kto temu szpitalowi psychiatrycznemu w Zgierzu pozwolil wogole wybudowac u siebie lądowisko dla helikopterow medycznych wyglada na to ze ludzi ciągna jako dawcow na przeszczepy prosto do helikoptera i nikt sie o nich nigdy nie upomnial , okropnie te mlode dziewczyny krzyczaly slyszalem to przez szpitalny plot jak chodze czasami na poczte , od przechodniow nie ma zadnej reakcji w Polsce na tych bandytow . ostatnio jakis pacjent rzucil sie tam z nozem na personel w tym szpitalu i szczerze mowiac mu sie nie dziwie . Moj tata dawal lapowki 20-25lat temu do lekarza psychiatry p.Korytowskiego w Gorzowie WLkp w szpitalu na ul.Walczaka zeby mu lekarz wystawial zwolnienia , mogl wtedy za pieniądze tez zostac wpuszczony na damski oddzial i uprawiac seks , bral mnie wtedy jak chodzil po zwolnienia za lapowki bylem maly na ten oddzial i wszystko slyszalem , nie nawidze go za to ze cale zycie mnie straszyl tymi lumpami . Wydostalem sie ze swojej nerwicy zwyklymi multiwitaminami pluszcz ktore bralem przez rok i widze nadal tych chorych lekarzy jak czasami ciagna mlode dziewczyny za wlosy nogami na ziemi krzyczące w nieboglosy do tego helikoptera , fakt jest faktem ze moga nawet ci lekarze zrobic z pacjenta honorowego krwio dawce bo prawo im pozwala na praktycznie wszystko na terenie tego szpitala włącznie z pobieraniem krwi bez zgody pacjenta , jak dla mnie to ci psychiatrzy są to ufolodzy ktorzy nie są z ziemi , mozna ich porownac do dzikusów z ktorymi zetknął sie w filmie Stevena Spielberga pod tytulem Indiana Jones , Indiana zetknął sie rowniez z takimi bandytami ktorzy jedli oczy i węże , i nie sądzil ze wyjmują golymi rękoma ludziom serca w filmie jest rowniez pokazane ze z tego wlasnie są bogaci tacy ludzie .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Berlinczyk
  • Berlinczyk
  • 05.07.2011 22:40

Autorze tego tekstu te swoje teorie przedstaw tutaj .Podaje dokladny adres.Jestes przeciez z berlina to wiesz gdzie to jest .
Herausgeber:
Bundesärztekammer
Arbeitsgemeinschaft der deutschen Ärztekammern
Herbert-Lewin-Platz 1
10623 Berlin

Komentarz został ukrytyrozwiń
Eleonora Majewska
  • Eleonora Majewska
  • 05.07.2011 22:20

Panie Skulkski Andrzeju od psychiarii.Wypisujesz farmazony !Prawda jest taka:
Sąd w swoim zarządzeniu z końca maja - jak ujawniono w mediach - zawarł cztery pytania: po pierwsze, jak nazywają się leki, które przyjmował Kaczyński po 10 kwietnia 2010 roku; po drugie, jaki lekarz przepisał mu te lekarstwa; po trzecie, czy Jarosław Kaczyński również teraz przyjmuje środki, które oddziałują na psychikę. I po czwarte, czy lider opozycji wcześniej już korzystał z porady psychologa, neurologa lub psychiatry, a także czy obecnie z takich porad korzysta.
nikt nie chce Kaczyńskiego zamykac tylko sąd zadał pytania jak wyzej napisalam .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Günter Mündermann
  • Günter Mündermann
  • 05.07.2011 22:07

Skoro Pan Andrzeju Skulski taka masz teorie , to udaj sie do buszu i bedziesz wolny oraz bedziesz miał prawo do wprowadzania swych bredni !!Nikt nie bedzie Cię badal ani nikt nie bedzie Cię oceniał .Czy jesteś zdrowy na umyśle czy tylko wprowadzasz prawo wolnosci ale w buszu .Powodzenia Panie filozofie we wprowadzaniu swych pomysłów w swoim świecie urojeń.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miał pan rację w kwestii Jarosława Kaczyńskiego, ale również nie myli się pan w kwestii przeciętnego Kowalskiego. Dopóki intelektualiści oraz środki masowego przekazu bezmyślnie będą powtarzać słowa psychiatrii o rzekomej potrzebie "pomocy" i wręcz konieczności dbania o zdrowie psychiczne, cokolwiek miałoby to w obecnej sytuacji oznaczać, w Polsce nadal będą naruszane podstawowe prawa jednostek. Psychiatra, który pozbawia ludzi ich autonomii jest i będzie postrzegany jako ktoś świadomie odbierający wolność, a nie lekarz zapewniający “leczenie”. Tym samym zasada; Primum non nocere, staje się ironią lub karykaturą …

Komentarz został ukrytyrozwiń
anka
  • anka
  • 29.06.2011 16:08

"Statystyczny polak"poddaje się bez szemrania nakazowi sądów i wywiązuje się z zobowiązań wobec państwa polskiego-czy to się mu podoba,czy nie.Kaczyński nie jest ani"statystyczny"ani nie jest "polakiem"

Komentarz został ukrytyrozwiń

To są obawy ludzi którzy coś tam mają za uszami. Ja wiem, że do mnie taki list na pewno nie dotrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.