Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Kobieta i mężczyzna > Psychologia. Ona i on od środka

Pozycja materiału w rankingach:

18508 miejsce

Dział: Kobieta i mężczyzna

Ocena: 0pkt

Oceń:

Psychologia. Ona i on od środka

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • 2007-03-08 08:13
  • Odsłon: 3808
  • Komentarzy: 0

Zestaw kobiecy raz, poproszę, a potem zestaw męski - z doktor Eląbietą Zubrzycką, psychologiem, prezesem Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego rozmawiał Jarosław Zalesiński

  Co odróżnia kobietę od mężczyzny?

Ba. Zirytował mnie niedawno pewien program telewizyjny, w którym mężczyźni usiłowali ustalić cechy szczególnie męskie, np. odpowiedzialność. Pomyślałam sobie: a co ma powiedzieć matka z czworgiem dzieci koło kolan? Gdyby kobiety były nieodpowiedzialne, świat by wyginął. Można mówić tylko o zestawach cech i ich nasileniu, które świadczą o męskości lub kobiecości, a nie o pojedynczych cechach.

Ale czy "zestaw kobiecy" do "zestawu męskiego" nie ma się jak harfa do kontrabasu? W kobiecie jest o wiele więcej strun.

Widocznie spotyka się pan z takimi kobietami. Ja z kolei spotykam się u wielu mężczyzn z bardzo pięknymi i
bardzo złożonymi cechami. Różnica polega na czym innym. Mężczyźni nastawieni są przede wszystkim na cel i hierarchię. Kobieta natomiast na emocje i relacje. Kobiety są przez to jakby bardziej demokratyczne, chcą być na jednym poziomie z drugą osobą. Nieporozumienia między kobietami i mężczyznami wynikają często z tego, czy ważniejsze jest osiągnięcie celu, a emocjonalne problemy po drodze to kwestia drugorzędna, czy też ważne jest, żebyśmy się dobrze czuli w relacji ze sobą. Ale można też te różnice wykorzystać. W firmach robi się teraz modne delegowanie na negocjacje mężczyzny z kobietą. Ona stwarza miłą atmosferę, a on kombinuje, w jaki sposób wygrać jak najwięcej dla siebie. We dwoje są skuteczniejsi, choć zwykle jedni drugich nie szanują, bo kobiety nie mogą zrozumieć tego nastawienia na wyszarpanie, ile się da, a mężczyźni nie rozumieją, po co tyle gadać, tracić czas na kawki i ciasteczka, kiedy mamy umowę do wynegocjowania.
Albo takie sytuacje domowe. Przychodzi kobieta do swojego mężczyzny, kładzie mu głowę na piersiach i wypłakuje się ze swoich kłopotów. Mężczyzna nie dzieli jej uczuć, nie wchodzi emocjonalnie w jej sytuację, tylko natychmiast wychodzi z pomysłem, jak tym kłopotom zaradzić. Jego zdaniem to najlepsze, co może zrobić. A jej w ogóle nie o to chodzi. I nie rozumieją, dlaczego ona staje się rozdrażniona.

Tak pani mówi, ale przecież mężczyzną nie chciałaby pani być?

O, zależy którym. Jeśli ma jakieś piękne cechy, chętnie bym je zaadaptowała do swojej osoby.


SMS

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.