Facebook Google+ Twitter

196 miejsce

Psychoterapeuci protestują: prof. Araszkiewicz kłamie!

Prof. Araszkiewicz jest kierownikiem Katedry Psychiatrii Collegium Medicum UMK i znalazł się w elitarnym gronie osiemnastu osób, którym przyznano tytuł Honorowego Ambasadora Kongresów Polskich

bla..bla... / Fot. Gerd Altmann / pixelio.deNa Facebooku ukazało się sprostowanie Polskiej Federacji Psychoterapeutów, które wysłano do Gazety Wyborczej w związku z opublikowanym 17 stycznia br. artykułem Psychoterapeuci nie chcą być lekarzami. Jak stwierdzono w oświadczeniu: ...W artykule zostały zamieszczone stwierdzenia nieprawdziwe, bądź nieścisłe oraz zagrażające dobrom osobistym psychoterapeutów i osób prowadzących kształcenie zawodowe psychoterapeutów. Prof. Araszkiewicz wprowadza w błąd opinie publiczną wygłaszając stwierdzenia dotyczące leczenia zaburzeń psychicznych, sprzeczne z wiedzą naukową oraz faktami. Przypomnijmy, że prof. Araszkiewicz jest kierownikiem Katedry Psychiatrii Collegium Medicum UMK i znalazł się w elitarnym gronie osiemnastu osób, którym przyznano tytuł Honorowego Ambasadora Kongresów Polskich.

W liście czytamy m.in., że: ...Zgodnie z systemem ICD-10 zaburzenia psychiczne to także zaburzenia osobowości i wymagają leczenia psychoterapeutycznego, do czego przygotowani są wyłącznie psychoterapeuci, a leczenie lekami jest tu zasadniczo nieskuteczne... Dalej napisano też, iż psychoterapeuci nie chcą pracować z chemią i z nią nie pracują, przy czym psychiatrzy chcą tego i czynią to na co dzień oraz że: Polska potrzebuje i psychiatrów i psychoterapeutów... Hmmm... Tutaj ja muszę zaprotestować...

Pozytywne, że terapeuci nie chcą pracować z chemią... Ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem, iż Polska potrzebuje i psychiatrów i terapeutów. Ludzie, którzy na skutek doświadczeń życiowych stracili na chwilę równowagę psychiczną (= cierpią z powodu niepowodzeń, utraty bliskich itd., itp.), potrzebują zwykłego, ludzkiego wsparcia, serdeczności w środowisku i miłości w rodzinie.

Psychiatria i jej pseudonauka są już wyraźnie podważone i - jako inkwizycyjna pozostałość - powinny zniknąć raz na zawsze z życia społecznego i z naszego słownictwa! Przymus psychiatryczny jest nielegalny i powinien być zabroniony (patrz oświadczenie Najwyższego Komisarza Praw Człowieka z 2009 roku: A/HRC/10/4, art. 46, 47). Psychiatrzy, zamykający ludzi pod przymusem, łamią prawa podstawowe! Nota bene: PROFESJA ta nie ma nic wspólnego z medycyną! Warto poznać jej historię i bezpośrednie powiązanie z kościelną inkwizycją, która - choć pod zmienioną nazwą - wciąż istnieje. Dlatego dopóki psychiatria stosuje przymus nie ma miejsca na dyskusje, a potrzebna jest ustawa zabraniająca wykonywania tego zawodu!

A psychoterapeuci? Owszem! Ludzie wspierający potrzebujących wsparcia są potrzebni, ale żeby móc takiego wsparcia udzielić należy zejść - lub podnieść się, jak kto woli - do pozycji... człowieka, by z tego samego poziomu móc spojrzeć innemu człowiekowi w oczy. Samo określenie "terapeuta" implikuje, jakoby był to ktoś "zdrowy", "silny", "pomagający", z gruntu buduje więc podział i ustala, że z drugiej strony siedzi ktoś "chory", "słaby" i "potrzebujący pomocy"...

Przyglądając się przez wiele minionych lat pracy tak psychiatrów, jak psychologów i psychoterapeutów (wraz z całą otoczką i personelem pomocniczym) dodam jeszcze: wszyscy zapomnieliście, że jak ktoś przychodzi po pomoc, to trzeba mu pomóc tak, jak on sobie tego życzy (bo to ma być pomoc dla niego!), a nie tak, jak Wy uważacie, że to mu pomoże... To prosta, ludzka zasada i nie potrzeba do zrozumienia jej ani wykształcenia, ani tytułów... To tak, jak do wiary w Boga nie potrzeba ani murów, ani panów w sukienkach, którzy sprzedają nam manipulacyjne bajki... Pozdrawiam...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

ja mialem doczynienia kilka razy z polskimi psychiatrami gdyz mialem nerwice na uczelni i mialem ojca tyrana ktory cale zycie sie nademna wyżywal psychicznie i nikt go nigdy nie zglosil
i trafilem na obserwacje do takiego szpitala psychiatrycznego w Zgierzu z ktorego mialem wyjsc po 2 dniach zaraz po badaniach psychologicznych niestety ale zaden psycholog sie nigdy nie pojawil na tym odzdziale zeby mnie przebadac ,przetrzymywali mnie siłą bezprawnie przez 2 tygodnie , koszmar ,podawali mi ciężkie leki psychotropowe na shizofrenie , spaprali mi opinie pod koniec jak wychodzilem ze jestem ciezko chory na shizofrenie paranoidalna bo nie chcieli mnie wypuscic przyszla moja mama i sie upomniala o mnie bo juz miala dosc , po wyjsciu zauwazylem ze nie mam pieniedzy w kieszniach zdeponowanych wczesniej spodniach lekarzowi , okradli mnie , i wpisali mi ze majacze i jestem kompletnym shizofrenikiem , wychodząc nie moglem wydostac sie z tego szpitala mialem poprzebijane 4 opony na parkingu na terenie tego szpitala zgierskiego w swoim aucie grubym skalpelem wszystkie 4 opony szlag trafil i nikt sie nie poczuwal do winy ochroniarz niczego nie widzial , najgorszy jest fakt ze istnieje na naduzycia na terenie tych placowek przyzwolnie ze strony prokuratury , policji i sądow ktore mają pieniądze z tych chorych ludzi z uwagi na fakt ze szpital im odpala dole jak kogos zmuszą zeby sie powiesił albo go zajebią golymi rekami czy kopną go w kregoslup , nawpisywali mi cudow w karte ktora mam do dzisiaj typu ze jestem niebezpiecznym mordercą dla otoczenia , ze moge komus cos zrobic albo sobie , ze powinienem do konca zycia brac leki psychotropowe i sie zglaszac do ich poradni zdrowia psychicznego
, mimo ze mialem standardowe problemy tylko takie ze robilo mi sie slabo i kolatanie serca , zglosilem naduzycia ze strony tego szpitala do zgierskiej prokuratury niestety ale nikt nawet nie przetworzyl moich skarg ze lekarze ci wpisuja co im sie podoba i nie ma nad nimi zadnej kontroli, nie mozna uzyskac zadnego zadoscuczynienia , jestem zdruzgotany bo mieszkam 3km od tego szpitala i wiele razy widzialem jak ci psychiatrzy ciągneli za wlosy nogami po ziemi ladne mlode dziewczyny do helikoptera osoby te krzyczaly , nie wiem kto temu szpitalowi psychiatrycznemu w Zgierzu pozwolil wogole wybudowac u siebie lądowisko dla helikopterow medycznych wyglada na to ze ludzi ciągna jako dawcow na przeszczepy prosto do helikoptera i nikt sie o nich nigdy nie upomnial , okropnie te mlode dziewczyny krzyczaly slyszalem to przez szpitalny plot jak chodze czasami na poczte , od przechodniow nie ma zadnej reakcji w Polsce na tych bandytow . ostatnio jakis pacjent rzucil sie tam z nozem na personel w tym szpitalu i szczerze mowiac mu sie nie dziwie . Moj tata dawal lapowki 20-25lat temu do lekarza psychiatry p.Korytowskiego w Gorzowie WLkp w szpitalu na ul.Walczaka zeby mu lekarz wystawial zwolnienia , mogl wtedy za pieniądze tez zostac wpuszczony na damski oddzial i uprawiac seks , bral mnie wtedy jak chodzil po zwolnienia za lapowki bylem maly na ten oddzial i wszystko slyszalem , nie nawidze go za to ze cale zycie mnie straszyl tymi lumpami . Wydostalem sie ze swojej nerwicy zwyklymi multiwitaminami pluszcz ktore bralem przez rok i widze nadal tych chorych lekarzy jak czasami ciagna mlode dziewczyny za wlosy nogami na ziemi krzyczące w nieboglosy do tego helikoptera , fakt jest faktem ze moga nawet ci lekarze zrobic z pacjenta honorowego krwio dawce bo prawo im pozwala na praktycznie wszystko na terenie tego szpitala włącznie z pobieraniem krwi bez zgody pacjenta , jak dla mnie to ci psychiatrzy są to ufolodzy ktorzy nie są z ziemi , mozna ich porownac do dzikusów z ktorymi zetknął sie w filmie Stevena Spielberga pod tytulem Indiana Jones , Indiana zetknął sie rowniez z takimi bandytami ktorzy jedli oczy i węże , i nie sądzil ze wyjmują golymi rękoma ludziom serca w filmie jest rowniez pokazane ze z tego wlasnie są bogaci tacy ludzie .

Komentarz został ukrytyrozwiń
gila zadanowska
  • gila zadanowska
  • 04.03.2011 01:01

Araszkiewicz to głupek hipokryta i tchórz. Złozyłam na niego skargę do NFZ i Prokuratury. To przestępca nie lekarz. Mój syn prawie przez niego nie żyje. jego przyjaciele popełnili samobójstwo po leczeniu tego palanta, któremu tylko chodzi o wygląd w mediach!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jakub Bętkowski
  • Jakub Bętkowski
  • 03.02.2011 08:12

Cała dyskusja nad ustawą robi się coraz mniej merytoryczna. Spotkałem wielu psychiatrów i wielu psychoterapeutów i osoby zajmujące się przede wszystkim praktyką z tych dwóch środowisk wcale nie stoją po dwóch przeciwnych stronach barykady.

Pacjent w tym wszystkim jest ważny ale ktoś tu znowu zapomina, że ustawa może wywrócić do góry nogami życie zawodowe wielu ludzi. Każdy widzi tylko swój kawałek obrazka. Ustawa, która powstanie w takiej atmosferze z samej definicji będzie dla kogoś krzywdząca.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Przemek Turkowski
  • Przemek Turkowski
  • 02.02.2011 20:46

Ciekawy głos świadczący o zaangażowaniu. Sporo w nim jednak uogólnień i "wrzucania do jednego worka" tak jakby wszyscy psychiatrzy, wszyscy psychologowie i wszyscy psychoterapeuci nie różnili się między sobą. Choćby stopniem partnerstwa z klientem (pacjentem jak to niektórzy mówią). Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.