Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > Pszów: Cysterna wypełniona propanem uderzyła w drzewo

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

Pszów: Cysterna wypełniona propanem uderzyła w drzewo


O godzinie 14 na skrzyżowaniu ulicy Andersa z Karola Miarki wywróciła się cysterna przewożąca 18 ton bardzo niebezpiecznego propanu. - W promieniu 300 metrów ewakuowaliśmy kilkudziesięciu mieszkańców - mówi Jacek Filas, dowódca akcji ze straży pożarnej.

Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie. Ogromna cysterna na łuku drogi wpadła w poślizg. Pojazd najpierw uderzył w drzewo. W wyniku uderzenia ranny został 27-letni kierowca samochodu z Rybnika , który został przewieziony do wodzisławskiego szpitala z ogólnymi obrażeniami ciała. Sporo strachu najedli się mieszkańcy pobliskiego domu - wrak zatrzymał się dosłownie dwa metry od ściany budynku.

- Usłyszeliśmy tylko huk, dobrze, że nie ma większych zniszczeń. W tym miejscu bardzo często dochodzi do takich wypadków - mówili nam mieszkańcy osiedla.

Niepocieszeni byli także sklepikarze, którzy handlują w pobliżu.

- Strażacy kazali nam zamknąć lokal i iść do domu. Nie ma sensu ryzykować, ten gaz może wybuchnąć - mówi pan Jan, właściciel butiku odzieżowego. Na całe szczęście nie doszło do rozszczelnienia cysterny z niebezpiecznym gazem.

- Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że kierowca cysterny nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Padał mocny deszcz, widoczność ograniczona, było bardzo ślisko - mówi starszy sierżant Marta Czajkowska, rzeczniczka wodzisławskiej policji.

Ze względów bezpieczeństwa zablokowano też drogę wojewódzką prowadzącą z Wodzisławia do Raciborza. Policjanci zorganizowali objazdy przez pobliską Zawadę, Syrynię i Lubomię, ale kierowcy i tak stali w gigantycznych korkach. Około 18 na miejscu pojawił się pluton chemiczny z komendy straży z Katowic-Piotrowic.

Dojechał też dźwig z Dąbrowy Górniczej. Do późnych godzin nocnych strażacy koordynowali akcję podnoszenia kolosa z drogi.

- Tylko w ten sposób będzie można później przepompować gaz do innej cysterny. Na leżąco jest to niewykonalne. Żeby się zabezpieczyć przed wyciekiem gazu, postawiliśmy specjalną kurtynę wodną - relacjonował Jacek Filas.

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.