Pozycja materiału w rankingach:
Oto ptaki, które przebywają w okresie zimowym w okolicach jeziora, w ogrodach działkowych i na obrzeżach Nowogardu. Wczoraj orzeł bielik (Haliaeetus albicilla) szybciej wytropił mnie- "myśliwego" z aparatem, niż ja zdołałem go namierzyć.
Zobacz także:
Artykuły
(76)
Galerie
(163)
Średnia ocen
(4.70)
Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska
O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Masłowski 19.01.2011 19:35
Ciekawa galeria ptasich mieszczuchów. Zdjęcia jednak jakościowo nierówne.
Piotr Wierzbicki 02.06.2010 22:24
Antoni, w wieku trzech lat wychodziłem w stosunkowo ciepłym okresie bez przebrania w nocnej koszuli z domu do parku. Chodziłem po alejkach i podziwiałem naturę i śpiew ptaków a jak podrosłem do lat 4-ch, drażniłem buhaja pasącego się na koplu. Kiedy rozpędzał się, ja przez dziurę od płotu szczupakiem i chowałem się za drzewo Buk. Buhaj zwiększał uderzeniem otwór w ogrodzeniu. Nie mogę tego zapomnieć.
Isabella Degen 28.05.2010 01:32
Piękne zdjęcia, wyobrażam sobie ile czasu i cierpliwości potrzeba aby "upolować" na fotkę takie ptaki.
Autor usunął profil 12.02.2010 20:56
Piotrze, pomysł naprawdę godny do naśladowania, naprawdę trzeba mieć dar postrzegania natury i to Ci się chwali :)
Piotr Wierzbicki 12.02.2010 20:47
Jak nie wierzysz, to odsyłam do naukowców. W każdym uniwersytecie są ornitolodzy. W każdym bądź razie Poznań, Kraków, Warszawa.
Piotr Wierzbicki 01.02.2010 19:02
Żałuję że filmy nie przechodzą a nie chcę zbytnio trudzić redaktorów poprzez drogę e-majlową.
Piotr A. Jeleń 30.01.2010 12:53
Ta nasza sroka, to jeden z większych ptasich szkodników (zwłaszcza w terenach polnych z remizami), jaja i pisklęta kuropatw czy bażantów to jej nieodzowne menu.
Brawo Panie Piotrze za podjęcie tematu.
Ewa Łazowska 30.01.2010 10:30
Panie Piotrze: Ten nieznany ptak to może być paszkot (Turdus viscivorus), albo droździk (Turdus iliacus). Obydwa podgatunki przylatują do nas z północy Europy na przezimowanie. Żywią się jagodami, m. inn. jarzębiny.
Jadwiga Kowalczyk 30.01.2010 07:44
Pan Piotr niezawodny. :) Na moim osiedlu zimują duże stada kawek i kosów. Czasem przemknie kilka gawronów, no i sikorki do wywieszonej słoniny przylatują.
Alicja Pływaczyk 30.01.2010 00:46
Ewo Ł :)
Kotom mieszczuchom wróble nie wpadają przez okna do mieszkań
i to też nie ich wina, a z żartu podobno i koń by się uśmiał ;) :)))
I kotom, i wróblom, i koniom w miejscach bez betonu lżej.
Betonowy klimat miasta nie sprzyja naturze.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)