Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > Ptaki przebywające w Nowogardzie w okresie zimowym (cz.II)

Pozycja materiału w rankingach:

50334 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 58pkt

Oceń:

Ptaki przebywające w Nowogardzie w okresie zimowym (cz.II)


Oto ptaki, które przebywają w okresie zimowym w okolicach jeziora, w ogrodach działkowych i na obrzeżach Nowogardu. Wczoraj orzeł bielik (Haliaeetus albicilla) szybciej wytropił mnie- "myśliwego" z aparatem, niż ja zdołałem go namierzyć.

1 z 14 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Kawki (Corvus monedula). Wszędobylskie kawki mają wszechstronne upodobania kulinarne. A jak kawka rozłupuje włoskie orzechy? Wzlatuje z orzechem, upuszcza go nad chodnikiem i z pękniętego wydłubuje jedzenie. Fot. Piotr Wierzbicki
Kawki (Corvus monedula). Wszędobylskie kawki mają wszechstronne upodobania kulinarne. A jak kawka rozłupuje włoskie orzechy? Wzlatuje z orzechem, upuszcza go nad chodnikiem i z pękniętego wydłubuje jedzenie. Fot. Piotr Wierzbicki
Piotr Wierzbicki OFFline profil autora

Autor: Piotr Wierzbicki

Napisz do autora

Artykuły (76) Galerie (163) Średnia ocen (4.70)

Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska

O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 23

Sortuj komentarze:

Krzysztof Masłowski 19.01.2011 19:35

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 44

Ciekawa galeria ptasich mieszczuchów. Zdjęcia jednak jakościowo nierówne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 02.06.2010 22:24

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 45

Antoni, w wieku trzech lat wychodziłem w stosunkowo ciepłym okresie bez przebrania w nocnej koszuli z domu do parku. Chodziłem po alejkach i podziwiałem naturę i śpiew ptaków a jak podrosłem do lat 4-ch, drażniłem buhaja pasącego się na koplu. Kiedy rozpędzał się, ja przez dziurę od płotu szczupakiem i chowałem się za drzewo Buk. Buhaj zwiększał uderzeniem otwór w ogrodzeniu. Nie mogę tego zapomnieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 28.05.2010 01:32

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 55

Piękne zdjęcia, wyobrażam sobie ile czasu i cierpliwości potrzeba aby "upolować" na fotkę takie ptaki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.02.2010 20:56

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 51

Piotrze, pomysł naprawdę godny do naśladowania, naprawdę trzeba mieć dar postrzegania natury i to Ci się chwali :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 12.02.2010 20:47

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 49

Jak nie wierzysz, to odsyłam do naukowców. W każdym uniwersytecie są ornitolodzy. W każdym bądź razie Poznań, Kraków, Warszawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 01.02.2010 19:02

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 51

Żałuję że filmy nie przechodzą a nie chcę zbytnio trudzić redaktorów poprzez drogę e-majlową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr A. Jeleń 30.01.2010 12:53

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 47

Ta nasza sroka, to jeden z większych ptasich szkodników (zwłaszcza w terenach polnych z remizami), jaja i pisklęta kuropatw czy bażantów to jej nieodzowne menu.
Brawo Panie Piotrze za podjęcie tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 30.01.2010 10:30

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 41

Panie Piotrze: Ten nieznany ptak to może być paszkot (Turdus viscivorus), albo droździk (Turdus iliacus). Obydwa podgatunki przylatują do nas z północy Europy na przezimowanie. Żywią się jagodami, m. inn. jarzębiny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 30.01.2010 07:44

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 55

Pan Piotr niezawodny. :) Na moim osiedlu zimują duże stada kawek i kosów. Czasem przemknie kilka gawronów, no i sikorki do wywieszonej słoniny przylatują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 30.01.2010 00:46

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 39

Ewo Ł :)
Kotom mieszczuchom wróble nie wpadają przez okna do mieszkań
i to też nie ich wina, a z żartu podobno i koń by się uśmiał ;) :)))
I kotom, i wróblom, i koniom w miejscach bez betonu lżej.
Betonowy klimat miasta nie sprzyja naturze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.