Facebook Google+ Twitter

Ptaki przebywające w Nowogardzie w okresie zimowym (cz.II)

Oto ptaki, które przebywają w okresie zimowym w okolicach jeziora, w ogrodach działkowych i na obrzeżach Nowogardu. Wczoraj orzeł bielik (Haliaeetus albicilla) szybciej wytropił mnie- "myśliwego" z aparatem, niż ja zdołałem go namierzyć.

1 z 14 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Kawki (Corvus monedula). Wszędobylskie kawki mają wszechstronne upodobania kulinarne. A jak kawka rozłupuje włoskie orzechy? Wzlatuje z orzechem, upuszcza go nad chodnikiem i z pękniętego wydłubuje jedzenie. Fot. Piotr Wierzbicki
Kawki (Corvus monedula). Wszędobylskie kawki mają wszechstronne upodobania kulinarne. A jak kawka rozłupuje włoskie orzechy? Wzlatuje z orzechem, upuszcza go nad chodnikiem i z pękniętego wydłubuje jedzenie. Fot. Piotr Wierzbicki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

Ciekawa galeria ptasich mieszczuchów. Zdjęcia jednak jakościowo nierówne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antoni, w wieku trzech lat wychodziłem w stosunkowo ciepłym okresie bez przebrania w nocnej koszuli z domu do parku. Chodziłem po alejkach i podziwiałem naturę i śpiew ptaków a jak podrosłem do lat 4-ch, drażniłem buhaja pasącego się na koplu. Kiedy rozpędzał się, ja przez dziurę od płotu szczupakiem i chowałem się za drzewo Buk. Buhaj zwiększał uderzeniem otwór w ogrodzeniu. Nie mogę tego zapomnieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne zdjęcia, wyobrażam sobie ile czasu i cierpliwości potrzeba aby "upolować" na fotkę takie ptaki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.02.2010 20:56

Piotrze, pomysł naprawdę godny do naśladowania, naprawdę trzeba mieć dar postrzegania natury i to Ci się chwali :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak nie wierzysz, to odsyłam do naukowców. W każdym uniwersytecie są ornitolodzy. W każdym bądź razie Poznań, Kraków, Warszawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żałuję że filmy nie przechodzą a nie chcę zbytnio trudzić redaktorów poprzez drogę e-majlową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta nasza sroka, to jeden z większych ptasich szkodników (zwłaszcza w terenach polnych z remizami), jaja i pisklęta kuropatw czy bażantów to jej nieodzowne menu.
Brawo Panie Piotrze za podjęcie tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze: Ten nieznany ptak to może być paszkot (Turdus viscivorus), albo droździk (Turdus iliacus). Obydwa podgatunki przylatują do nas z północy Europy na przezimowanie. Żywią się jagodami, m. inn. jarzębiny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Piotr niezawodny. :) Na moim osiedlu zimują duże stada kawek i kosów. Czasem przemknie kilka gawronów, no i sikorki do wywieszonej słoniny przylatują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo Ł :)
Kotom mieszczuchom wróble nie wpadają przez okna do mieszkań
i to też nie ich wina, a z żartu podobno i koń by się uśmiał ;) :)))
I kotom, i wróblom, i koniom w miejscach bez betonu lżej.
Betonowy klimat miasta nie sprzyja naturze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.