Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23757 miejsce

Ptaki wokół nas. Bociek

Nadszedł sierpień. Już pod koniec tego miesiąca z naszego krajobrazu zacznie pomału znikać wcale to a wcale nierzadki jego element. Bocian biały.

 / Fot. Leszek LubickiChyba nie ma w naszym kraju ptaka, który byłyby aż tak mocno zakorzenionym w naszej świadomości jako symbol polskiej przyrody jak bocian biały. I jest to w jakiś sposób osobliwe, bo przecież boćki przebywają u nas tylko ok. 5-6 miesięcy w roku, spędzając zimę, jak to mawiamy, w „ciepłych krajach”. Ale jednocześnie nie zdziwmy się także, kiedy już w lutym, a więc podczas kalendarzowej zimy, zobaczymy te piękne ptaki. Zawsze przecież znajdzie się grupa ryzykantów (jak to w każdej grupie społecznej bywa), którzy zechcą przylecieć wcześniej. Zajmują wtedy najlepsze miejsca do założenia rodziny. Następni, bardziej ostrożni, gdy przybędą dużo później, już w cieplejszych okresach, mogą usłyszeć od nich „wara wam od naszych gniazd”. I nie ma szans, aby opuścili wcześniej zajęte legowiska.

Wiele jest baśni, przesądów czy też wierzeń, związanych z bocianami. Nie ma w naszej przyrodzie chyba ptaka, o którym by się opowiadało historie, które mają niewiele wspólnego z prawdą, ale w sumie są bardzo urocze. Wspomnijmy może tylko tutaj dwie z nich.

Pierwsza dotyczy wielkiej „miłości”, jaką bociany darzą swojskie, zielone żabki, które z wielką radością zjadają, klekocząc przy tym okrutnie głośno swoim długim dziobem. / Fot. Leszek Lubicki Prawda jednak jest taka, że gdy bocian klekocze, to wita swojego partnera. Żaby natomiast spożywa sporadycznie, jako urozmaicenie diety, zadowalając się przede wszystkim dżdżownicami, rybami, pędrakami czy myszami. Zresztą nastawiając się tylko na żaby, bocian długo by "nie pociągnął", bo tych uroczych, zielonych stworzonek jest u nas coraz mniej.

Druga opowieść dotyczy sfery bardziej już intymnej. Otóż znawcy problematyki ornitologicznej stanowczo zaprzeczają jakoby bociany przynosiły dzieci, a przynajmniej badania naukowe jak dotychczas takiego zjawiska nie potwierdziły.

 / Fot. Leszek LubickiNie wyobrażamy sobie jednak polskiego, przede wszystkim wiejskiego krajobrazu, bez gniazd uwitych na strzechach chałup, czubkach słupów telefonicznych czy elektrycznych i wystających z nich głów młodych i tych starszych bocianów.

Gdy jedziemy samochodem poza miastem, to kroczący dumnie łąkami bocian wcale a wcale nie jest rzadkim widokiem. Także w czasie żniw nie jest niczym osobliwym scena zbierającego zboże kombajnu, a zaraz za nim maszerującego bociana. Dlatego pozwoliłem sobie na początku napisać o bocianie jako symbolu polskiej przyrody i polskiego krajobrazu.

 / Fot. Leszek Lubicki Powinniśmy jako Polacy być zadowoleni, że ptaki te tak chętnie powracają po zimowych mrozach do naszego kraju. Inne nacje nie mają już tego szczęścia. Bociany żerują zazwyczaj na podmokłych łąkach, a przyjęło się teraz w Europie zachodniej i północnej te łąki osuszać. Spowodowało to, że obecnie „co czwarty bocian to Polak”. I dobrze. Warto wiedzieć także, że „nasze polskie bociany” mają do pokonania w jedną stronę ok. 8 tysięcy kilometrów, aby te kilka miesięcy w roku u nas pomieszkać.

 / Fot. Leszek LubickiNastawienie ludzi do boćków jest u nas jak najbardziej pozytywne. Uważamy nawet, że bociany to ptaki wręcz magiczne więc z naszej strony zagłada raczej im nie grozi. Tym bardziej, że są chyba jedynymi z dzikich ptaków, które pozwalają podglądać swoje życie we własnym domu.


Bocian biały (Ciconia ciconia)
Rząd:
Brodzące (Ciconiiformes)
Rodzina:
Bocianowate (Ciconiidae)
Cechy ogólne: 90-115 cm, rozpiętość skrzydeł ok. 190-220 cm, waga ok. 3-4 kg. Jeden lęg w ciągu roku (połowa kwietnia), samica składa 3-5 jaj, które wysiadują obydwoje rodziców. Gniazduje w Europie, zachodniej Azji i na południu Afryki. Objęty ochroną gatunkową ścisła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Przy okazji oglądania pięknych ujęć z ptaszkami "W Łazienkach ptaki jedzą z ręki" wpadł mi ten materiał o boćkach :) zdjęcia oddają ich urok, za to duży plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

sympatycznie. Uwielbiam bociany. Są dla mnie symbolem przemiany, przejścia zimy w wiosnę i są bardzo dzielne, kiedy w kwietniu nie raz przymarzają, kiedy przylecą do Polski:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ :)))
Rzeczywiscie z przyjemnościa sie patrzy na brodzące w trawie boćki. Nie wyobrazam sobie naszego krajobrazu bez nich!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.