Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > Publicyści o konflikcie prezydent - Sikorski

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

Publicyści o konflikcie prezydent - Sikorski


Publicyści, którzy gościli w Salonie Prasowym "Trójki", zgadzają się, że konflikt prezydenta z Radosławem Sikorskim szkodzi pozycji naszego kraju w negocjacjach z Amerykanami o tarczy antyrakietowej. Według Andrzeja Stankiewicza z "Newsweeka" PiS i PO mają zupełnie inną wizję polityki zagranicznej. Dodatkowo zaś polską dyplomację paraliżuje konflikt Pałacu Prezydenckiego z MSZ.

Redaktor naczelny tygodnika "Wprost" Stanisław Janecki uważa, ze konflikt Sikorskiego z prezydentem służy popularności Donalda Tuska, a szkodzi wizerunkowi ministra spraw zagranicznych. Dla Tuska jest to sposób na zdyskredytowanie Sikorskiego jako potencjalnego rywala w wyborach prezydenckich - przekonywał Stanisław Janecki. Według niego aby temu zapobiec Radosław Sikorski próbował spotkać się z prezydentem i załagodzić konflikt.

Redaktor naczelny "Wprost" jest przekonany, ze amerykańskie służby dobrze znają stosunki między prezydentem i Sikorskim, więc nie są na pewno zdziwione zawartością nagrań opublikowanych przez "Dziennik". Nie zmienia to jednak faktu, że konflikt ten z pewnością zaszkodzi Polsce na arenie międzynarodowej. Zgodził się z nim Janusz Rolicki z '"Faktu".

Zdaniem publicysty "Dziennika" Piotra Zaremby, nagrania dowodzą, że politycy kierują się w negocjacjach o tarczy prywatnymi uprzedzeniami i traktują sprawę w kategoriach politycznej rozgrywki. Według niego prezydent ma spójniejszą i bardziej wyrazistą wizję polityki zagranicznej niż Donald Tusk.
PT

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Zbigniew Kowalewski 19.07.2008 10:44

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 25

Publicyści pytają publicystów o fakty prasowe. Kliniczny przypadek raka zżerającego nie tylko polskie media. Prasa, radio, telewizja usiłują istnieć na topie kreując wiadomości, które potwierdzają ich istnienie. Giną wiadomości z kraju i ze świata na rzecz duperelnych sensacyjek pozwalających zaistnieć ambitnym paniom ze szparami między zębami i zazdroszczącym takieeej szpary żurnalistkami pojawiającymi się na ekranach telewizorów. Mało uważny telewidz może mieć trudności z rozpoznanie, czy jest to program publicystyczny, czy rewia mody, a może salon kosmetyczny, bo scenografia jako żywo przypomina komercyjne magazyny fitness. Dziennikarz telewizyjny czyta nam starannie dobrane nagłówki z gazet, które według kolesiów warto promować w zaprzyjaźnionym kanale. Radio poleca to i owo z klucza, gustu i światopoglądu wedle goebbelsowskiego schematu: często, głośno, bezustannie to samo! Całe szczęście, że można poserfować w sieci i obejrzeć wiadomości ze świata w zagranicznych kanałach telewizyjnych. W RP skazani jesteśmy na te same ryje, mordy i pyskówki wybrańców Narodu. W poszukiwaniu mądrości, piękna, elegancji należy się wypuścić na szerokie wody internetu, do realu i natury. W polskich mediach już tego nie uświadczysz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.