Pozycja materiału w rankingach:
Na trybunach w Warszawie pojawiło się ledwie 700 osób. Na uwagę zasługuje bramka Takesure Chinyama, który nie dał szans bramkarzowi z Łodzi.
Po kiepskiej grze w pierwszym meczu w Warszawie, gdzie Legia zremisowała z Polonią 1:1, odniosła pewne zwycięstwo nad ŁKS Łódź. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie. Cieszy, że Takesure Chinyama, zdobywca bramki, zaczął grać na miarę swych możliwości. Legia potrzebuje aktywnych, bramkostrzelnych piłkarzy.Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.58)
Wiek: 29 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dokumentalista. Fotograf. Wschodniofil. http://danieluk.net
Ostatnie artykuły autora:
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +970)