Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

124898 miejsce

Puchar Gampera: Barcelona lepsza od Milanu. Po rzutach karnych

Piłkarze FC Barcelona po serii rzutów karnych pokonali w środę AC Milan i zwyciężyli w 45. edycji Pucharu Joana Gampera. W regulaminowym czasie gry obie ekipy remisowały ze sobą 1:1.

Puyol (L) i Ronaldinho (P) podczas spotkania w ramach Pucharu Gampera / Fot. PAP/EPAPuchar Gampera jest od jakiegoś czasu rozgrywany na Camp Nou w Barcelonie w tygodniu inaugurującym rozgrywki Primera Division. Ma on na celu upamiętnienie wielkiego założyciela „Dumy Katalonii” – Joana Gampera.

W tym roku włodarze Barcy postanowili zaprosić do rywalizacji AC Milan. W składzie Włochów nie mogło zabraknąć Ronaldinho, który w innym trykocie powrócił na stare śmieci, gdzie święcił największe tryumfy w swojej karierze i dał się poznać jako znakomity zawodnik.

Początek meczu nie przysporzył kibicom wielkich emocji. Obie drużyny grały raczej spokojnie i nie kwapiły się do ataków. Przewagę w posiadaniu piłki miała jednak Barcelona, co w kolejnych minutach zaczęło procentować w postaci okazji bramkowych. Bardzo aktywny był nowy nabytek klubu z Katalonii – David Villa, ale najbliżej strzelenia gola był Zlatan Ibrahimovic. W 26. minucie Szwed, po dośrodkowaniu Adriano, umieścił piłkę między słupkami, podobnie jak kiedyś uczynił to Johan Cruyff. Arbiter nie uznał jednak gola i odgwizdał pozycję spaloną.

Do końca pierwszej połowy Barcelona nadal dominowała i szukała okazji, ale skupiający się głównie na defensywnie Milan niwelował jej zapędy z pomocą pułapek ofsjadowych, a do całości dochodził jeszcze brak skuteczności. Podopieczni Massimiliano Allegri nie kwapili się do natarć na bramkę rezerwowego golkipera Barcy – Jose Manuela Pinto, który nie mógł narzekać na nadmiar pracy.

Na drugą połowę gospodarze wyszli nastawieni przede wszystkim na atak. I na efekt nie trzeba było długo czekać. W 47. minucie Adriano, po zagraniu Andresa Iniesty, dośrodkował z lewej strony w kierunku przesuniętego na środek Davida Villi. Ten dobrze zachował się w polu karnym i z strzałem z bliskiej odległości wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Josep Guardiola w dalszej części meczu dokonał wielu zmian, chcąc przetestować nowe warianty taktyczne. Jego podopieczni nadal dominowali na boisku, lecz nie przekładało się to na okazje bramkowe. Tymczasem w 68. minucie skuteczniejsi byli Włosi. Po znakomitym górnym zagraniu, doświadczonego Clarence'a Seedorfa, Filippo Inzaghi strzałem nożycami strzelił w same okienko bramki Pinto. Gol był niezwykłej urody, ale miejscowym wcale nie było za wesoło.

Aktualny mistrz Hiszpanii nie zamierzał czekać na dogrywkę i próbował rozstrzygnąć losy meczu w regulaminowym czasie. W 70. minucie w dobrej sytuacji przestrzelił Pedro. Chwilę później wprowadzony w drugiej części, młody i utalentowany Thiago Alcantara nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Flavio Romą. Przed końcowym gwizdkiem szansę z rzutu wolnego miał jeszcze Leo Messi, lecz wywalczył rzut rożny.

Wynik nie uległ zmianie i tym samym konieczny okazał się konkurs rzutów karnych. Bezapelacyjnym bohaterem tej serii był Pinto, który obronił trzy jedenastki wykonywane przez Seedorfa i Andrea Pirlo i Marka Jankulovskiego. To właśnie interwencja przy strzale Czecha dała Barcelonie zasłużone zwycięstwo w Pucharze Gampera.

W następny weekend obie drużyny zainaugurują sezon ligowy. Barcelona na start podejmie na wyjeździe Racing Santander, z kolei Milan zagra u siebie z Lecce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.