Facebook Google+ Twitter

Puchar Króla: Dobra gra klubów spoza La Liga. Madryt w opałach

Wtorkowe spotkania Pucharu Króla pokazały że nie można lekceważyć słabszych od siebie zespołów. Ogromne szanse awans szczebel wyżej mają takie zespoły jak Mirandes, Alcorcon i Albacete. Real ledwo zwyciężył z Malagą.

W czterech wtorkowych pojedynkach nie zabrakło bramek Z meczu na mecz przybywało ich coraz więcej. Jedynie w starciu Albacete z Athletikiem Bilbao kibice goli nie ujrzeli. Dla przedstawiciela drugiej ligi jest to satysfakcjonujący rezultat, bowiem Baskowie nie zdołali zdobyć jakże cennego gola na wyjeździe. Sprawia to, że Athletic nie może być pewne awansu.

Pewne awansu nie może być także Alcorcón, choć słynni pogromcy Realu Madryt sprzed paru sezonów wygrali 2:1 z Levante przed własną publicznością. 4. ekipa La Liga zdobywając bramkę na stadionie Alcorcón, podtrzymała szanse na wyeliminowanie przeciwnika w rewanżu. Wystarczy ku temu zaledwie skromna wygrana 1:0.

Zobacz zapowiedź wtorkowych meczów


Do 1/4 finału Pucharu Króla może awansować za to Mirandes. Trzecioligowiec sprawił chyba największą sensację na tym etapie rozgrywek i pokonał słaby w La Liga, choć faworyzowany w tym pojedynku, zespół Racingu Santander. Wygrana 2:0 przed własną publicznością stawia Mirandes w bardzo komfortowej sytuacji przed rewanżem w Santander.

Najwięcej bramek padło w ostatnim, jak i najciekawszym meczu - Real Madryt pokonał 3:2 Malagę, lecz czy w przyszłości nie okaże się to wygraną pyrrusową? Królewscy zagrali na Santiago Bernabeu i choć popisali się prawdziwą remontadą (do przerwy Malaga prowadziła 2:0 - przyp. red.), to dwie bramki strzelone przez gości dają spory procent szans na wyeliminowanie Realu z Pucharu Króla. Wystarczy do tego korzystny wynik w Andaluzji. Czy obrońca tytułu (Real - przyp. red.) awansuje zatem do kolejnej fazy rozgrywek gdzie być może spotka się z Barceloną?

Skuteczne odrabianie strat przez Real Madryt to zapewne efekt słów jakie Jose Mourinho miał wygłosić w przerwie spotkania - "jaka szkoda, że nie mogę wymienić jedenastu graczy." Jak mocna była to motywacja, świadczy wynik meczu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.