Facebook Google+ Twitter

Puchar Króla. Udany rewanż Levante, chwile grozy w Barcelonie

11 stycznia w Hiszpanii rozegrano trzy kolejne spotkania Pucharu Króla. Każde z trzech spotkań wygrali gospodarze, jednak w przypadku Sevilli było to zwycięstwo pyrrusowe. Do 1/4 finału awansowało Levante, Espanyol oraz Valencia.

 / Fot. PAP/EPA/JOSE MANUEL VIDALO ile tydzień temu nerwowa sytuacja panowała wśród piłkarzy i kibiców Levante, o tyle po środowym spotkaniu mogą być spokojni - wszystko wróciło do normy. Levante rozgromiło 4:0 Alcorcón w rewanżu i awansowało do kolejnej fazy rozgrywek. Barkero, Salvador, Iborra i Suarez uchronili swój zespół od odpadnięcia z Copa del Rey.

Czytaj także: Zapowiedź środowych i czwartkowych spotkań

Niebezpiecznie (dla Espanyolu) było na Cornella El-Prat. "Papużki" z Barcelony potrzebowały minimalnego zwycięstwa 1:0 z Cordobą po tym, jak przegrały na wyjeździe 1:2. W środę, do przerwy Espanyol prowadził 3:1 po bramkach Vily i dwóch Alvaro Vazqueza. Wynik ten dawał awans gospodarzom, lecz po przerwie, w 49. minucie, Cordoba za sprawą Diaza strzeliła gola kontaktowego i to ona była w kolejnej rundzie. Espanyol rzucił się do zdecydowanego ataku, w efekcie czego na 3 minuty przed końcem spotkania, Alvaro Vazquez (który zapewnił punkt w starciu derbowym z FC Barceloną) skompletował swojego hattricka i wprowadził Espanyol do 1/4 finału. Mimo odważnej gry Cordoby w całym dwumeczu, drugoligowiec nie dał rady wyeliminować bardziej znanego rywala. Espanyol zagra teraz z Mirandes, które pokonało w dwumeczu Racing.

Czytaj także: Wtorek w Copa del Rey.

Mimo wygranej, Sevilla nie przeszła do dalszej fazy rozgrywek. Valencia uzyskała na wyjeździe wynik pozwalający jej na pozostanie w ostatniej ósemce Pucharu Króla.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.