Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Puchar Narodów Afryki. Przed nami ćwierćfinały

Pozycja materiału w rankingach:

44720 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 5pkt

Oceń:

Puchar Narodów Afryki. Przed nami ćwierćfinały


Rozgrywki grupowe przyniosły wiele nieoczekiwanych rezultatów. Ostatecznie jednak do kolejnej rundy awansowali przed turniejowi faworyci z Egiptem i Wybrzeżem Kości Słoniowej na czele.



Wybrzeże Kości Słoniowej-Algieria

Emmanuel Eboue (WKS) i Opoku Agyemang (Ghana) podczas Pucharu Narodów Afryki. / Fot. PAP/EPALepszego rywala w drugiej rundzie "Słonie" wymarzyć sobie nie mogły. Algierczycy to najnudniej grająca drużyna spośród wszystkich, które awansowały dalej. "Lisy pustynie" zdobyły zaledwie jedną bramkę a straciły trzy ze słabym Malawi. Tylko dzięki dużej uprzejmości gospodarzy z którymi bezbramkowo zremisowali w trzeciej spotkanie, to właśnie tegorocznych finalistów MŚ zobaczymy w ćwierćfinale nie zaś ekipę Mali. Obie drużyny zdobyły po cztery punkty, ale w bezpośrednim spotkaniu Algieria pokonała Mali 1:0.

W ćwierćfinale obejrzymy zatem po jednej stronie ofensywnie grających "Słoni" i nie mających zbyt wielu pomysłów na grę Algierczyków. Jest to chyba najbardziej przewidywalny mecz drugiej rundy, choć oczywiście do póki piłka w grze wszystko zdarzyć się może.

Typ do awansu: WKS.


Egipt-Kamerun

Logo. / Fot. screenPrzedwczesny finał. Z wielkim żalem kibice pożegnają którąś z drużyn. Egipcjanie jak burza piaskowa przebrnęli przez rozgrywki grupowe. Komplet punktów, siedem zdobytych bramek i tylko jedna stracona. Każde ze spotkań przebiegało pod dyktando "Faraonów".

Kameruńczycy dość szczęśliwie awansowali do ćwierćfinału. Po zwycięskich mękach z Zambią w ostatnim spotkaniu zremisowali z Tunezją. Samuel Eto’o i spółka nie prezentują się zbyt efektownie na tegorocznym PNA. Zawodzi zwłaszcza linia obronna, która w turnieju straciła już pięć bramek, najwięcej (wspólnie z Zambią) spośród ćwierćfinalistów.

Pytanie-czy w egipskim kolektywnie znów każdy z piłkarzy zagra na miarę oczekiwań trenera Hassana Shehaty, czy wreszcie obudzą się "Nieposkromione Lwy". Jeśli awans przyznawałoby się za dotychczasową postawę, to Egipcjanie zagraliby w półfinale. Jednak piłka, a szczególnie ta afrykańska jest pełna niespodzianek, a na pewno za taką należałoby uznać zwycięstwo Kamerunu. Jednak Paul Le Guen już nie raz udowadniał, że lubi zaskakiwać. Czy tym razem będzie podobnie? Odpowiedź w poniedziałek 25. stycznia.

Typ do awansu: Egipt.


Warto przeczytać:
Puchar Narodów Afryki. Druga seria bez większych niespodzianek
PNA-pierwsza kolejka za nami
PNA-święto futbolu na Czarnym Lądzie
Logo PNA. / Fot. screen
Tomasz Mazur OFFline profil autora

Autor: Tomasz Mazur

Napisz do autora

Artykuły (138) Galerie (51) Średnia ocen (4.86)

Wiek: 29 | Miejscowość: Masłowice | Kraj: Polska

O mnie: www.mlodziezdlaeuropy.eu

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Karol Polsakiewicz 23.01.2010 16:24

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 58

Tegoroczny PNA przynosi nam wiele niespodzianek, ja osobiście cieszyłbym się z finału WKS-Kamerun choć znając życie będzie Angola-Egipt;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 23.01.2010 17:05

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 45

WKS-Kamerun raczej odpada, obie drużyny mogą się spotkać jedynie w półfinale. Sądzę, że czwarty z rzędu triumf Egiptu jest bardzo prawdopodobny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Karol Polsakiewicz 23.01.2010 18:36

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 44

No właśnie nie wiedziałem jakie są ewentualne pary półfinałowe więc tak powiedziałem mój wymarzony finał:)
WKS mimo że ma dream team nie gra wcale pieknej piłki i faktycznie znów Faraonowie mogą wygrać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 23.01.2010 20:56

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 48

Egipt w finale raczej powinien zagrać. Wydaje mi się, że Angola, jeśli już wygra z Ghaną, to na półfinale się zatrzyma. Pewnie w finale Egipt zagra z Nigerią, choć wcale nie byłbym zaskoczony, gdyby finał wyglądał tak: Angola-Algieria, ale chyba byłby to najnudniejszy finał w historii PNA, zwłaszcza ze względu na udział w nim Algierczyków ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.