Udany początek MuszynyDąbrowianki szybko osiągnęły dwupunktową przewagę, ale ich prowadzenie nie trwało długo. BPS szybko zniwelował straty, który kończył akcje, a dodatkowo dobrze zagrywał.
Agnieszka Bednarek-Kasza popisała się asem serwisowym i było już 8:5 dla obrończyń tytułu. Po przerwie technicznej swoje w tym elemencie dołożyła także
Anna Werblińska. Szkoleniowiec Tauronu,
Waldemar Kawka starał się co prawda odmienić losy pierwszej partii, ale jego próby na niewiele się zdały, bo siatkarki z Muszyny wygrały różnicą dziewięciu "oczek".
Pościg w końcówcePoczątek drugiego seta wyglądał podobnie. Znów przewagę osiągnęły dąbrowianki, jednak tym razem walka toczyła się niemalże punkt za punkt. Kiedy piłkę w aut posłała
Elżbieta Skowrońska, na tablicy widniał wynik 19:16 dla Muszyny. Siatkarki Tauronu nie odpuściły i doprowadziły do wyrównania. Zatrzymanie
Joanny Kaczor dało im 25. "oczko".
Walka na przewagiTrzecią odsłonę świetnie rozpoczęły podopieczne Waldemara Kawki. Prowadziły już 5:0. Trener Muszyny,
Bogdan Serwiński postanowił dokonać zmian w swoim zespole. Ale gdy po ataku
Kingi Kasprzak piłka otarła się o antenkę, trener nie miał innej możliwości, niż poprosić o przerwę (1:7). Wejście
Rachel Rourke zmobilizowało Muszynianki i udało się doprowadzić do stanu po 23. O rozstrzygnięciu tej części meczu decydowała walka na przewagi. Obie ekipy miały piłki setowe, ale ostatecznie swoją szansę wykorzystała Dąbrowa, po skutecznym zbiciu Skowrońskiej.
Atak MuszynianekSiatkarki BPS-u rzuciły na szalę wszystkie swoje siły, bo zdawały sobie sprawę, że każdy ich błąd zakończy rywalizację po czterech partiach. Z kolei Tauron miał świadomość, że stoi przed sporą szansą. Stąd do połowy tej odsłony gra toczyła się punkt za punkt, żaden z zespołów nie zamierzał odpuścić. Decydujące piłki skończyła jednakże Rachel Rourke, co oznaczało, iż radomscy kibice obejrzą tie-break.
Triumf dąbrowianekO decydującej odsłonie można również powiedzieć to, co o wcześniejszych. Do ostatnich piłek nie było wiadomo, kto zapewni sobie prawo występu w finale. Raz jedna drużyna skutecznie kończyła akcję, raz druga. Wszystko rozstrzygnęła
Charlotte Leys, której dwukrotnie Muszynianka nie zatrzymała.
Tym razem tytuł MVP przypadł Ivanie Plchotovej.Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - BPS Muszynianka Fakro Muszyna 3:2
(16:25, 25:21, 29:27, 23:25, 16:14)
Dąbrowa Górnicza: Leys, Liniarska, Dirckx, Żebrowska, Skowrońska, Plchotova, Strasz (libero) oraz Śliwa, Zaroślińska i Nuszel
Muszyna:Werblińska, Bednarek-Kasza, Kaczor, Radecka, Djurisić, Stam-Pilon, Zenik (libero) oraz Rourke, Rabka, Kasprzak, Gajgał i Wensink