Facebook Google+ Twitter

Puchar Polski: Wisła ogrywa Tychy, niespodziewana wygrana Arki

Wisła Kraków bez problemu wygrała w 1/8 finału Pucharu Polski z czwartoligowym GKS-em Tychy '71, 1:3. Tyszanie którzy, w poprzedniej rundzie wyeliminowali Odrę Wodzisław, w obecności sześciu tysięcy kibiców nie zdołali ograć Wisły Kraków. Tymczasem w drugim meczu Pucharu Polski całkiem niespodziewanie Arka Gdynia, pokonała Cracovię 1:0.

Pewne zwycięstwo Wisły

Łukasz Wesecki z GKS (z lewej) i Cleber Guedes de Lima z Wisły Kraków (z prawej) w główkowym pojedynku o piłkę podczas meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski, między GKS Tychy i Wisłą Kraków w Tychach. / Fot. PAPJuż w 22. minucie na prowadzenie, po bramce Nigeryjczyka Dudu, wyszli piłkarze Wisły. W drugiej połowie pierwszą bramkę dla GKS - u strzelił Łukasz Wysocki. Tylko osiem minut cieszyli się z remisu kibice gospodarzy. Ich radość rozwiał ponownie Dudu, który popisał się ładnym wolejem. Zwycięstwo przypieczętował Paweł Brożek, który po ładnej akcji z Boguskim, zdobył gola w 71. minucie.

GKS Tychy '71 - Wisła Kraków 1:3 (0:1)
Łukasz Wesecki 51. - Dudu 23. i 59. Paweł Brożek 71.
Sędzia: Marcin Wróbel (Warszawa)
Widzów: 6 000.

Niespodziewana wygrana Arki

Jedyna bramka w tym spotkaniu padła po kiksie bramkarza gospodarzy. W 66. minucie spotkania na uderzenie z dalekiej odległości zdecydował się napastnik Arki Marcin Wachowicz. Po uderzeniu Wachowicza piłka wyślizgnęła się z rąk Cabaja i wpadła do bramki. Swoją skutecznością nie popisali się napastnicy Cracovii, którzy nie potrafili wykorzystać dogodnych sytuacji.

Cracovia - Arka Gdynia 0:1 (0:0)
Bramka - Marcin Wachowicz 66.min
Sędzia: Włodzimierz Milczarek
Widzów 2500.

Skromne zwycięstwo Legii

Legia Warszawa wygrała z Łódzkim ŁKS przed własną publicznością 1:0 i tym samym awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski.

Gola na wagę zwycięstwa w 74. minucie strzelił Jakub Wawrzyniak. Stołeczny zawodnik potężnym strzałem pokonał Bogusława Wyparłę. Legia miała okazję strzelić gola już w pierwszej połowie, lecz Bartłomiej Grzelak nie wykorzystał rzutu karnego przyznanego drużynie. Mecz obserwował selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker.

Legia Warszawa - ŁKS Łódź 1:0 (0:0) awans: Legia
Bramka: Jakub Wawrzyniak 74. min
Widzów: 1500

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.11.2007 12:15

Niefortunny błąd bramkarza Cracovii i mamy małą niespodziankę. Szkoda nie będzie dwóch klubów z Krakowa w dalszej części pucharowych zmagań. Mnie osobiście zaskakuje dobra postawa Polonii - grają naprawdę dobrze i mają duże szanse na dobre miejsce, a może nawet na zwycięstwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.