Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42764 miejsce

Puchar Świata 2011/2012 w skokach narciarskich. Podsumowanie

Jak co roku ostatnie zawody Pucharu Świata odbyły się w Planicy, gdzie na zakończenie sezonu wręczana jest "Kryształowa Kula" dla najlepszego skoczka świata. W tym roku trofeum padło łupem Norwega, Andersa Bardala.

Polscy reprezentanci / Fot. Tadeusz Mieczynski, CC 3.0 / WikipediaWiele emocji dostarczył kibicom sezon 2011/2012 w skokach narciarskich. Jeszcze przed startem Pucharu Świata w Polsce wszyscy zastanawiali się, jaki to będzie sezon dla polskich skoków bez Adama Małysza, który zakończył karierę. Cały ciężar spadł tym samym na Kamila Stocha, który przejął liderowanie w naszej reprezentacji. Tak jak kibice byli spokojni o Stocha, to wielką niewiadomą byli pozostali nasi skoczkowie.

Pierwsze zawody Pucharu Świata sezonu 2011/2012 rozpoczęły się standardowo w Kuusamo, gdzie 27 listopada odbyły się zawody drużynowe i indywidualne. Polska reprezentacja zajęła 7. miejsce. Wygrali Austriacy przed Japonią i Rosją. W konkursie indywidualnym wzięło udział pięciu Polaków. Obok Kamila Stocha i Piotra Żyły zaprezentowali się Stefan Hula, Dawid Kubacki i Jan Ziobro. Dobry początek zaliczył Kamil Stoch, który zajął 4. pozycję. Piotra Żyła był 19.

Następnym przestankiem Pucharu Świata było norweskie Lillehammer, gdzie odbyły się dwa konkursy indywidualne, w których dwukrotnie wygrywał Andreas Kofler. Kolejny dobry występ zaliczył Stoch, który w pierwszym dniu stanął na najniższym stopniu podium. W drugim dniu nasz najlepszy skoczek nie wszedł do finałowej serii. Jedynym reprezentantem był Piotr Żyła, który zajął 7. lokatę.

9 grudnia Puchar Świata zawitał do Harrachowa, gdzie rozegrano dwa konkursy indywidualne i jeden drużynowy. W pierwszym dniu rywalizacji skoczkowie walczyli w konkursie indywidualnym w którym triumfował Gregor Schlierenzauer. Najlepszy z Polaków, Kamil Stoch zajął 15. miejsce. W drugim dniu rozegrano konkurs drużynowy, który wygrali Norwegowie, przed Austrią i Słowenią. Polacy zakończyli zawody na piątej pozycji. W ostatnim dniu zmagań w Harrachowie ponownie skoczkowie walczyli indywidualnie. Tym razem najlepszy okazał się Niemiec, Richard Freitag. Kamil Stoch uplasował się na 13. pozycji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobry sezon Kamila Stocha i Piotra Żyły. Widać, że młodzi Polacy zaczynają pukać do światowych skoków. Oby przyszły sezon był jeszcze lepszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.