Facebook Google+ Twitter

Puchar Świata w Davos. J. Kowalczyk osiemnasta w kwalifikacjach

Justyna Kowalczyk uzyskała osiemnasty wynik eliminacji sprintu rozgrywanego w szwajcarskim Davos w ramach zawodów zaliczanych do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Najszybciej pobiegła Marit Bjoergen, a najwolniej Agnieszka Szymańczak.

Justyna Kowalczyk / Fot. Tor Atle Kleven, Wikimedia Commons, 12.12.2010, licencja: http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.enDziś odbywają się kolejne zawody o Puchar Świata w biegach narciarskich. Tym razem zawodniczki rywalizują w sprincie techniką dowolną - konkurencji, która zostanie rozegrana za kilka miesięcy podczas mistrzostw świata w Oslo. Za nami kwalifikacje, w których wzięło udział siedemdziesiąt sześć zawodniczek.

Jako pierwsza pobiegła Szwajcarka Barbara Jaeger, a jako ostatnia jej rodaczka Ursina Badilatti. Faworytki - Norweżka Marit Bjoergen, Włoszka Arianna Follis, Amerykanka Kikkan Randall, Słowenka Petra Majdić, Finka Aino Kaisa Saarinen i Polka Justyna Kowalczyk - otrzymały odpowiednio numery startowe: 24.,14.,35.,30.,39. i 25. W zawodach, poza Kowalczyk, wzięła udział jeszcze jedna Polka - Agnieszka Szymańczak (10. numer startowy).

Do fazy pucharowej zawodów zakwalifikowało się trzydzieści najszybszych zawodniczek eliminacji. Najlepszy rezultat uzyskała Marit Bjoergen - 3.18,28 min. Skandynawka pokonała kolejną na mecie Petrę Majdić o niespełna sekundę. Trzeci wynik uzyskała natomiast Włoszka Magda Genuin (2,71 sek. straty).

Do kolejnej fazy zawodów awansowały również m.in.: Arianna Follis (7. rezultat; 4,06 sek. straty), Kikkan Randall (8.; 4,40) i Justyna Kowalczyk (18.; 6,81). Sztuka ta nie udała się niestety Agnieszce Szymańczak. Nasza reprezentantka straciła do Bjoergen aż 35 sek. i zajęła odległą siedemdziesiątą piątą pozycję (ostatnią spośród zawodniczek, które ukończyły bieg). Z dalszej rywalizacji odpadła również gwiazda fińskiej reprezentacji - Aino Kaisa Saarinen (64.; 21,90).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Dystans w biegach sprinterskich można podawać, ale nie trzeba. Mariusz ma rację. Tak się zwykle nie robi, ponieważ sprint to sprint, ma około kilometra. Sportowe Fakty też nie podają dystansu - http://www.sportowefakty.pl/zimowe/2010/12/12/justyna-kowalczyk-zdyskwalifikowana-w-finale-w-davos-marit-b/ Nie podaje go również FIS na swojej stronie z wynikami - http://www.fis-ski.com/uk/604/610.html?sector=CC&raceid=17457 Dyscyplina nazywa się sprint i tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie był ważny fakt. Proszę się zapoznać z dyscyplinami jakie obowiązują w biegach narciarskich. Nigdzie Pan nie przeczyta w biografii zawodniczek czy zawodników, że np. wygrali sprint na dystansie X km. Podaje się po prostu nazwę konkurencji, zgodnie z klasyfikacją FIS. Ponadto Kowalczyk nie zajęła trzeciego miejsca!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pozwoliłem sobie na komentarz bo podał Pan od groma faktów oprócz ważnego. Kowalczyk Trzecia

Komentarz został ukrytyrozwiń

W biegach narciarskich sprinty liczą około 1 km. Zazwyczaj nie podaje się dystansu, ponieważ zgodnie z typologią Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) konkurencja ta nosi nazwę "sprint". Można ją rozgrywać zarówno krokiem klasycznym, jak i łyżwowym. Ten bieg akurat miał dystans 1,4 km. Podaje się jednak czasy, z których łatwo można odczytać, że nie było to 100 m.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To bieg na 100 metrów ? Z artykułu nie doczytałem dystansu a to chyba ważne?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.