Facebook Google+ Twitter

Puchar Świata w Davos: Justyna Kowalczyk druga

Justyna Kowalczyk po raz drugi w tym sezonie stanęła na podium zawodów o Puchar Świata. Było to też jej pierwsze podium w Davos. Zwyciężyła niepokonana w tym sezonie Marit Bjoergen, a miejsce trzecie zajęła jej rodaczka Therese Johaug.

Justyna Kowalczyk / Fot. Tor Atle Kleven, Wikimedia Commons, 11.12.2010, licencja: http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.enW sobotę odbyły się kolejne zawody o Puchar Świata w biegach narciarskich. Zawodniczki miały do pokonania trasę 10 km techniką klasyczną - taką, na jakiej przyjdzie im biegać podczas mistrzostw świata w Oslo. Bieg zapowiadał się bardzo interesująco, ponieważ spotkały się w nim po raz pierwszy w tym sezonie trzy najbardziej utytułowane czynne narciarki - Justyna Kowalczyk, Marit Bjoergen i Aino Kaisa Saarinen. Polka i Norweżka powróciły na trasy narciarskie po absencji w Düsseldorfie przed tygodniem. Natomiast Finka w tym sezonie w zawodach o Puchar Świata wystartowała po raz pierwszy. Jej przerwa spowodowana była kontuzją, której nabawiła się podczas jednego z jesiennych treningów.

Na liście startowej zawodów pojawiły się nazwiska sześćdziesięciu trzech biegaczek. Niepokoje dotyczące warunków pogodowych i stanu trasy sprawiły, że tym razem faworytki nie pobiegły na końcu, ale znalazły się w środku sobotniej stawki startujących zawodniczek. Dzięki temu Justyna Kowalczyk otrzymała trzydziesty siódmy numer startowy, a Marit Bjoergen trzydziesty ósmy. Jako pierwsza pobiegła Finka Anne Kylloenen, a jako ostatnia Chorwatka Vedrana Malec. Aino Kaisie Saarinen przydzielono natomiast piętnasty numer startowy. W zawodach, poza Justyną Kowalczyk, nie wzięły udziału inne Polki.

Bieg bardzo dobrze rozpoczęła najlepsza w tym sezonie biegaczka narciarska, Marit Bjoergen. Norweżka na pierwszym punkcie pomiaru czasu (1,6 km) prowadziła. Tuż za nią znajdowała się jej rodaczka Therese Johaug (6,2 sek. straty) i Justyna Kowalczyk (6,6). Inne zawodniczki traciły natomiast już więcej czasu: Norweżka Marte Elden (20,3), Aino Kaisa Saarinen (20,8), Niemki - Nicole Fessel (25,9) i Stefanie Boehler (26,0), Rosjanka Julia Czekaliewa (26,8), Włoszka Marianna Longa (27,1) i Ukrainka Walentyna Szewczenko (27,5).

W połowie dystansu na czołowych pozycjach nie nastąpiło wiele zmian. Wciąż najszybciej biegła Bjoergen. W tej części dystansu Norweżka uzyskała już przewagę 17,5 sek. nad Kowalczyk i 21,3 sek. nad Johaug. Na miejsce czwarte przesunęła się natomiast Longa. Jej strata do liderki wynosiła jednak prawie 50 sek. Dalej z kolei biegły: Saarinen (50,2), Czekaliewa (52,1), Elden (55,2), Fessel (59,5), Finka Riitta-Liisa Roponen (1.02,0) i Japonka Masako Ishida (1.03,0).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Ten artykuł bierze udział w konkursie "Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku" w kategorii "Sport". Jeżeli Ci się podoba, to oddaj na mnie swój głos. Szczegóły: link

Krótko o mnie:

Jestem fanem sportów zimowych, w szczególności biegów narciarskich. W każdy zimowy weekend "towarzyszę" najlepszej polskiej sportsmence minionego roku - Justynie Kowalczyk - w zmaganiach o Puchar Świata. "Nie opuszczam" jej również podczas igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata czy prestiżowego cyklu zawodów o nazwie Tour de Ski. Artykuły z zawodów sportowych publikuję (mam ich w swoim dorobku ponad 150) w tym Serwisie od stycznia 2009 roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
KIbic
  • KIbic
  • 12.12.2010 14:56

Pamiętajcie ludzie że ta cała oszustka z Norwegi Marit Bjoergen jest według mnie największą oszustką w historii całego sportu a poza tym Bjoergen nie będzie mogła wygrać Pucharu Świata, ponieważ opuszcza najbardziej punktowane zawody jakimi jest Tour De Ski.JUSTYNA KOWALCZYK Górą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz jak zawsze czujny

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirek Zawadzki
  • Mirek Zawadzki
  • 11.12.2010 17:03

a marit i tak jest najlepsza justyna to druga liga w stosunku do niej

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirek Zawadzki
  • Mirek Zawadzki
  • 11.12.2010 17:00

to co mowię zawsze marit bjergen jest znacznie lepsza od justyny .i nic tego nie zmieni justyna jest dobra ale ma swojego ammanna

Komentarz został ukrytyrozwiń
Shadow
  • Shadow
  • 11.12.2010 14:36

Co do pana "stanislawgierak" i "dariusz wordacki" to Norweżka się nie nazywa "Martin Bjoergen" tylko Marit .
A co do dzisiejszego biegu i całego PŚ:
Tak na prawdę to każda zawodniczka z 5 pierwszych miejsc może zdobyć PŚ.Ja osobiście stawiam na Marit albo na Justynę.Ale obie się w tym sezonie bardzo namęczą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
zeb
  • zeb
  • 11.12.2010 14:27

wspanialy bieg pani Justyno,zycze zdrowia i dalszych sukcesow brawo,brawo,brawo

Komentarz został ukrytyrozwiń
stanislawgierak
  • stanislawgierak
  • 11.12.2010 14:25

brawo justynko jeszcze chwila a martin sie zagotuje

Komentarz został ukrytyrozwiń
dariusz wodoracki
  • dariusz wodoracki
  • 11.12.2010 13:51

Brawo Justyna! Nie przejmujmy się tempem które narzuca Martin. Puchar Świata to maraton! A jutro sprint w Davos. Trochę szkoda, że Petra jest jeszcze słabsza. Z jej poświęceniem rywalizacja będzie jeszcze ciekawsza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.