Facebook Google+ Twitter

Puchar Świata w Drammen. Pech Kowalczyk w ćwierćfinale sprintu

"Królowa Śniegu i Nart" złamała kijek w ćwierćfinale sprintu w Drammen i nie awansowała dalej. Polka może już jednak świętować triumf w Pucharze Świata. Zawody wygrała K. Randall. Druga była M.C. Falla, a trzecia Ch. Kalla.

Kikkan Randall (USA) podczas rywalizacji o medale igrzysk olimpijskich w Vancouver w 2010 roku / Fot. Iwona Kellie, Wikimedia Commons, dostęp 20.02.2011, licencja: http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.plW norweskim Drammen w niedzielę rozegrano biegi sprinterskie kobiet techniką dowolną zaliczane do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Tym samym biegaczki narciarskie miały okazję sprawdzić się w bezpośredniej rywalizacji w konkurencji, w której przyjdzie im startować w najbliższy czwartek podczas mistrzostw świata w Oslo.

Spośród siedemdziesięciu jeden kobiet, które wzięły udział w zawodach, najlepszy czas kwalifikacji uzyskała Norweżka Maiken Caspersen Falla - 2.16,57 min. Druga była Włoszka Magda Genuin (0,42 sek. straty), a trzecia Szwedka Hanna Falk (1,45). Do fazy pucharowej zakwalifikowało się trzydzieści najlepszych zawodniczek biegów eliminacyjnych. Ta sztuka udała się prowadzącej w Pucharze Świata Justynie Kowalczyk (22. rezultat; 5,59 sek. straty) oraz innym faworytkom: wiceliderce w klasyfikacji generalnej PŚ - Norweżce Marit Bjoergen (7.; 2,77), liderce w klasyfikacji sprinterskiej PŚ - Słowence Petrze Majdić (16.; 4,78), mistrzyni świata w sprincie techniką dowolną w Libercu - Włoszce Ariannie Follis (10.; 3,97) i wicemistrzyni świata w sprincie techniką dowolną w Libercu - Amerykance Kikkan Randall (6.; 2,63).

W ćwierćfinałach najlepiej pobiegły: Maiken Caspersen Falla, Marit Bjoergen, Kikkan Randall, Norweżka Celine Brun-Lie i Hanna Falk. Zawodniczki te wygrały swoje biegi i awansowały do półfinałów. Oprócz zwyciężczyń poszczególnych biegów ćwierćfinałowych do najlepszej dwunastki zawodów zakwalifikowały się również: Szwedka Charlotte Kalla, Arianna Follis, Norweżka Ingvild Flugstad Oestberg, Słowenka Vesna Fabjan, Finka Krista Lahteenmaki, Magda Genuin i Szwedka Ida Ingemarsdotter. Niespodziewanie ta sztuka nie udała się Justynie Kowalczyk. Polka w czwartym ćwierćfinale złamała kijek w wyniku najechania na niego nartą przez Finkę Pirjo Muranen. Zajęła tym samym szóste miejsce, tracąc do zwycięskiej Brun-Lie 42,3 sek.

W pierwszym półfinale zwyciężyła Maiken Caspersen Falla przed Marit Bjoergen i Arianną Follis, w drugim natomiast - Kikkan Randall przed Idą Ingemarsdotter i Hanną Falk. Spośród nich jednak tylko tej ostatniej nie udało się awansować do finału, gdyż szybciej od niej pobiegła czwarta zawodniczka z pierwszego półfinału - Charlotte Kalla. Do najlepszej szóstki zawodów awansowały zatem dwie Norweżki, dwie Szwedki, Włoszka i Amerykanka. A w finale najszybsza okazała się ta ostatnia - Kikkan Randall. Miejsce drugie zajęła Maiken Caspersen Falla, a trzecie Charlotte Kalla. Natomiast Arianna Follis, Marit Bjoergen i Ida Ingemarsdotter znalazły się poza podium.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Haha, Panie Robercie:). Super:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Justyna nie boi się biegać Tour De SKI przykładem i dlatego jest Number One. Astmatyczki niech się leczą a nie startują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Olu masz rację. Ponadto wydaje mi się, że nikt nie zakładał w obliczeniach 5 miejsca Bjoergen. Czekam teraz na MS i sprint Randall, Falk i Falla:) a potem 20km z Justyną na czele i 10 km ze srebrem Justyny. No i....:) zawód Norwegów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomyłka w liczeniu wynika prawdopodobnie z tego, że w ostatnich biegach nie będzie punktów za lotne premie więc do zdobycia jest tylko te 550 za konkretne starty.
Justyna może więc skupić się już tylko na MŚ w Oslo i dać tam z siebie wszystko:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No pewnie że Justyna ma ten trzecią Kulę, FIS też już to potwierdził, tylko PAP jeszcze o tym nie wie :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratulacje dla Justyny:) Olu dzięki za info:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Justyna jest już zdobywczynią Kryształowej Kuli, ponieważ do końca sezonu zostało do zdobycia 550 punktów , a Bjorgen traci do Justyny 592. Na stronie fisu jest już oficjalny komunikat w tej sprawie : "The overall World Cup victory is now decided. Justyna Kowalczyk, who finished 28th today, has now a gap to Marit Bjoergen of 592 points and cannot anymore passed by any other skier. It will be the third overall World Cup win in a row from Kowalczyk."
Można już więc gratulować Justynie 3 Kryształowej Kuli :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda Justyny. Ma dziewczyna w tym sezonie pecha. Ale i Marit Bjoergen nie zdobyła maxa, nie jest więc wcale taka silna jak zapowiada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.