Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Puchar UEFA: Lech remisuje z Udinese po dramatycznym spotkaniu

Pozycja materiału w rankingach:

58197 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 0pkt

Oceń:

Puchar UEFA: Lech remisuje z Udinese po dramatycznym spotkaniu


Zawodnicy Lecha Poznań ponownie nie przegrali u siebie w europejskich pucharach. Mecz z Udinese zakończyli remisem 2:2, co oznacza, że przed rewanżem w lepszej sytuacji są Włosi.


Podopieczni Franciszka Smudy starali się zrobić wszystko, by odwrócić losy spotkania. Na boisku pojawił się Tomasz Bandrowski. Szansę mieli Rengifo i wprowadzony na boisko pomocnik "Kolejorza", ale ich strzały świetnie bronił Handanović. Jednak wreszcie Lech przełamał defensywę włoskiej drużyny. Świetnie zachował się Stilić, który podał do Lewandowskiego, a ten wypatrzył stojącego dwa metry przed bramką Rengifo. Peruwiańczyk musiał trafić i w 81. minucie lechici ponownie uwierzyli w to, że nie wszystko jeszcze stracone.
Defensorzy Lecha Poznań nie spisywali się dzisiaj najlepiej. / Fot. Fot. Wojciech Kuchta (wikimedia commons)
Już trzy minuty później był remis. Zrehabilitował się Arboleda, który w 77. minucie stracił piłkę, a Lech szans na awans. Tym razem Kolumbijczyk wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego od Murawskiego. Piłka po wrzutce kapitana gospodarzy została podbita wcześniej przez jednego z rywali i spadła wprost na głowę obrońcy poznańskiej "lokomotywy".

Gospodarze będący w końcówce "na fali", za wszelką cenę chcieli przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W doliczonym czasie gry z 20 metrów z rzutu wolnego uderzał Stlić, piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców, ale złapał ją bramkarz Udinese. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.

Jakie wrażenia mam po meczu? Lech świetnie był przygotowany pod względem fizycznym, nie brakowało poznaniakom sił, ale zabrakło szczęścia. Remis nie jest złym wynikiem i daje pewne nadzieje na awans, ale tylko jeśli "Kolejorz" będzie grał tak, jak od 55. minuty. Wtedy gospodarze pokazali charakter, bo ciężko jest się podnieść z wyniku 0:2, a tym bardziej wtedy, gdy rywalem jest drużyna z Serie A.

Lech Poznań - Udinese Calcio 2:2 (0:0)
0:1 Fabio Quagliarella 50. minuta
0:2 Manuel Arboleda 55. minuta - samobójcza
1:2 Hernan Rengifo 81. minuta
2:2 Manuel Arboleda 84. minuta

Żółte kartki: Alexis Sanchez, Maurizio Domizzi.

Składy:
Lech:
Turina - Wojtkowiak, Djurdjević, Arboleda, Bosacki, Injać, Murawski, Lewandowski, Wilk (67' Bandrowski), Stilić, Rengifo.
Udinese: Handanović - Zapata, Coda, Pasquale, Domizzi, Isla (73' Obodo), Asamoah, D'Agostino, Inler - Quagliarella, Sanchez.
Sędzia: Anton Genow.
Piłkę wykopuje Isla Mauricio Aibal (P) z Udinese Calcio uprzedzając Ivana Djurdjevica (L) z Lecha Poznań w meczu Pucharu UEFA, rozegranym w Poznaniu / Fot. PAP  Uprzątanie śniegu z boiska przed meczem Lecha Poznań z Udinese Calcio na stadionie "Kolejorza" / Fot. PAP
Adam Baranowski ONline profil autora

Autor: Adam Baranowski

Napisz do autora

Artykuły (177) Galerie (3) Średnia ocen (4.65)

Wiek: 24 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: brzydki, zły, szczery www.baranowskiadam.wordpress.com

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Arletta Przynoga 20.02.2009 16:35

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 52

Jeszcze gdyby każdy obrońca tak się rehabilitował za straty piłek jak Arboleda, to w ogóle byłoby idealnie :) Ale jak pisałam, nie do końca widziałam wszystko, co działo się na boisku, więc być może gloryfikuję lekko Stilica. Niestety nie mam żadnych zdjęć... :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 20.02.2009 15:55

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 56

Tindome trochę było was słychać. Masz jakieś fotki z meczu? Wrzucajcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Trubalski 20.02.2009 15:49

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 44

No właśnie, życzyłbym wszystkimi kibicom piłki nożnej żeby każdy pomocnik w polskiej lidze grał tak egoistycznie jak Stilić ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arletta Przynoga 20.02.2009 13:53

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 58

Na stadionie jak zwykle było niesamowicie :) Pierwsza połowa nie była może rewelacyjna, za to w drugiej kibice dali z siebie wszystko. Nie wiem, czy było nas słychać w telewizji, ale od "wewnątrz" efekt był świetny. Warto było marznąć szczególnie dla ostatnich 20 minut. Atmosfera gorąca, mimo opadów śniegu :)
Faktycznie, kilkakrotnie podczas meczu kibice wykrzykiwali nazwisko Piotra Reissa - nie widziałam wokół siebie nikogo, kto by się nie przyłączył. Nie było żadnych dyskusji ani wahania, po prostu wszyscy zgodnie powtarzali nazwisko za prowadzącym doping.
A co do samego meczu, to muszę przyznać, że bramek dla Lecha nie widziałam, bo padały po przeciwnej stronie boiska. Widziałam za to bardzo dokładnie, jak fatalnie zachował się Turina przy stracie drugiego gola. Ale też jak pięknie czarował Stilic. I nie zgodzę się, że grał egoistycznie i nie ma się czym zachwycać. W takich warunkach pogodowych moim zdaniem pokazał klasę. Jednak z trybuny wszystko zawsze wygląda inaczej, niż jest w rzeczywistości.
Mam nadzieję, że nie sprawdzi się opinia, że trener Smuda nie potrafi przygotowywać swoich drużyn do rundy wiosennej. Szału nie ma, ale w Udine nie jesteśmy bez szans.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Baranowski 20.02.2009 13:42

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 47

Panie Józefie ciężko z Gdańska było dostać się do Poznania na mecz. Relacja, więc na podstawie tego, co zobaczyłem w tv.

Co do atmosfery na stadionie, to myślę, że było wszystko widać. Jak zwykle kibice Lecha nie zawiedli i gorąco dopingowali swój zespół. Myślę, że to dzięki nim "Kolejorz" doprowadził do remisu, bo jakby na stadionie była cisza, to by odpuścili. Piotr Reiss - był, jest i będzie wielkim idolem ludzi w Poznaniu. Póki nie będzie stwierdzona jego wina i udział w procederze korupcyjnym, to kibice z nim będą. Po prostu tylko dla nich zrobił, a twierdzi, że jest niewinny, więc jak oni mają się zachować? Popierają go i wierzą w to, że jest "czysty".

Wczoraj jak zwykle można było liczyć na Arboledę. Stiliciowi brakuje trochę werwy, nie walczy tak, jak inni gracze, czasami mam wrażenie, że przechodzi obok meczu i ratuje go błysk geniuszu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Józef Łysikowski 20.02.2009 13:16

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 44

Panie Autorze, zgadzam się co do Stilicia, a nawet powiem więcej - pozuje na gwiazdę i grał egoistyczne, nie organizował gry w linii pomocy. Za stratę bramek jednak część winy ponosi Tutina, który nie łapie piłek, tylko je bezładnie odbija. Remis daje nam kolejną dawkę emocji za tydzień - będzie dobrze.

p.s. czy był Pan na stadionie? - interesuje mnie zachowanie kibiców, atmosfera stadionu. Fakty można znaleźć w gazetach, ale przydałaby się bardziej osobista relacja. W telewizorze pokazały się napisy popierające Piotra Reissa, było też słychać okrzyki publiczności, ale jak to wyglądało od wewnątrz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sebastian Matyszczak 19.02.2009 22:47

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 49

W odpowiedzi na pytanie Przemysława Trubalskiego chciałem zauważyć, że "gonienie wyniku" jest spowodowane błędami w obronie. Najbliższe okienko transferowe Lech powinien poświęcić właśnie na wzmocnienie defensywy. Kiedy to zrobi może być naprawdę groźnym rywalem i jest szansa, że za rok również zagra w europejskich pucharach, ale tym razem w Lidze Mistrzów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Baranowski 19.02.2009 21:13

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 53

Ja powiem tak, że ciężko po takim spotkaniu powiedzieć coś mądrego, bo żadna drużyna nie grała w piłkę i decydował przypadek, szczęścia i ambicja. Dlatego ciężko powiedzieć, czy Lech ma braki - moim zdaniem fizycznie byli przygotowani bardzo dobrze. Co do ogrania, to ciężko grać w piłkę na takim boisku. Udinese też nie prezentowało się najlepiej.

Przemek - ja bym ze Stiliciem tak nie przesadzał, parę razy miał stojącą piłkę, nic tylko przymierzyć, a on jakieś "farfocla" po ziemi grał.

Adamie Jacku - starałem się wyłapać parę błędów, tekst przeszedł przez moderację, ale widocznie się nie udało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 19.02.2009 21:08

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 57

Widać braki w przygotowaniu do rundy wiosennej, widać brak ogrania. Powiem szczerze średnio widzę Lech w rewanżu, gdzie o wyniku nie będzie decydowała pogoda i boisko, tylko umiejętności

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Panfil 19.02.2009 20:57

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 46

Lech mógł to wygrać;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.