Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44478 miejsce

Puchar UEFA, rozgrywki dla biednych?

Nieprzypadkowo Puchar UEFA nazywany jest „biednym braciszkiem” Ligi Mistrzów. Jeśli porównać kwoty do zdobycia na podobnych etapach rozgrywek w obu turniejach okaże się, że PUEFA jest niczym Ekstraklasa naszego kraju w porównaniu do angielskiej Premier League…

W moim poprzednim artykule o Lidze Mistrzów pisałem o miliardach euro, jakie przechodzą przez kasę Europejskiej Federacji Piłkarskiej, które czynią Champions League najbardziej lukratywnym turniejem jaki jest rozgrywany w świecie.

Tyle tylko, że zanim powstała Liga Mistrzów, czy to w obecnej postaci, czy jeszcze za czasów „Pucharu Europy”, równolegle istniały inne turnieje (również pod różnymi nazwami i mające różny format), jednakże nigdy wcześniej różnica między nimi nie była tak wielka. Nieprzypadkowo Puchar UEFA nazywany jest „biednym braciszkiem” Ligi Mistrzów. Jeśli porównać kwoty do zdobycia na podobnych etapach rozgrywek w obu turniejach okaże się, że PUEFA jest niczym Ekstraklasa naszego kraju w porównaniu do angielskiej Premier League.

Ogromne dysproporcje finansowe są powodowane przez kilka czynników. Głównym i najważniejszym jest fakt, że w Lidze Mistrzów udział biorą w zdecydowanej większości najwięksi świata futbolu. Grają w niej generalnie mistrzowie danej krajowej ligi (awansując bezpośrednio, bądź po meczach kwalifikacyjnych), z tym, że najbogatsze ligi - Hiszpania, Anglia czy Włochy - mogą mieć nawet czterech reprezentantów, jeśli ekipy grające w eliminacjach awansują do fazy grupowej.

Kluby te w zdecydowanej większości są medialne, a medialność przyciąga stacje telewizyjne, kibiców, a więc pieniądze. Przez długi okres dominowali w niej bogaci i znani, pojedynki praktycznie w każdej kolejce były nazywane przez prasę „bitwami o Anglię”, „pojedynkiem wielkich” czy „starciem gigantów”. No ale przecież są też inni na tym świecie, „maluczcy”, którzy nie załapali się z różnych względów na bankiet, a też chcieliby mieć swoje pięć minut.

Dla tych słabszych zorganizowano Puchar UEFA. Historia tych rozgrywek sięga 37 lat wstecz, do 1971 roku, kiedy ów turniej powstał. Jak to w przyrodzie bywa, jeden gatunek ginie, zastępuje go inny, tak było i w tym przypadku, kiedy to Puchar Miast Targowych przeszedł w PUEFA.

System rozgrywek zmieniał się z biegiem lat, pojawiały się nowe pomysły, rozwiązania. Aktualnie w turnieju udział biorą drużyny zajmujące czołowe lokaty w ligach krajowych, z wyłączeniem tych, które uczestniczą w Lidze Mistrzów. W praktyce wygląda to mniej więcej tak, że mamy mieszankę mistrzów czy wicemistrzów krajów, których zespoły nie przedarły się przez sito eliminacji do Champions League z teoretycznie jeszcze słabszymi drużynami, które zajmowały 5., 6., 7. miejsca w swoich ligach.

Na pewnym etapie dochodzą do tego wszystkiego ci, którzy w Lidze Mistrzów odpadli w fazie grupowej (zajmując w swoich grupach trzecie miejsca). Zainteresowanie jednak, zarówno telewizji, jak i przeciętnego fana, który niekoniecznie musi kibicować akurat grającym między sobą drużynom, jest zdecydowanie niższe, w porównaniu do „najmniej interesującego” meczu Ligi Mistrzów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jak się nie zwalczy korupcję, to żadne kombinacje nie pomogą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że to bardzo dobry pomysł z przemianowaniem PUEFA na Lige euorepejską. Nasze kluby mają ponoc miec większe szanse na sukcesy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.