Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

138653 miejsce

Pudzian chce bić się z mistrzem. Czy MMA się przyjmie?

Mariusz Pudzianowski, który podczas swojego debiutu w formule MMA pokonał Marcina Najmana, rzuca wyzwanie Brockowi Lesnarowi, mistrzowi organizacji UFC w wadze ciężkiej. Czy mordercze walki staną się popularnie?

Mariusz Pudzianowski / Fot. PAP/Leszek SzymańskiNa łamach styczniowego numeru magazynu "Fightning Fit" Pudzian rzuca wyzwanie Brockowi Lesnarowi. W przeszłości Lesnar był jednym z najlepszych amerykańskich zapaśników. Walczył we wrestlingu, a potem trafił do MMA. Należy do potężnej organizacji UFC. Przegrał tylko pierwszą walkę.

- W sztukach walki są jakieś zasady, jak w boksie, czy zapasach. Tutaj nie ma żadnych - mówi były pięściarz, dwukrotny mistrz olimpijski Jerzy Kulej. - Te walki nigdy nie przebiją popularnością boksu. To po prostu niepoważne.

Legendarny bokser jest zniesmaczony tymi ciosami na oślep i okładaniem leżącego Najmana.
Twierdzi, że słynny trener bokserski Feliks Stamm opowiadał, że jak przed wojną dochodziło do bijatyk na ulicy, to gdy ktoś leżał, był nietykalny.

Jakie jest Wasze zdanie o mieszanych sztukach walki? Zagłosujcie w naszej sondzie.

Źródło:tvn24

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Oglądałem kilka walk w stylu MMA, zdecydowanie wolę jednak boks. Pudzianowski albo robi show (co by nie dziwiło) albo, co gorsze, faktycznie uwierzył, że jest nie wiadomo jak dobry. Pamiętajmy, że pokonał delikatnie mówiąc przeciętnego pięściarza. Dopiero po kilku walkach z wartościowymi zawodnikami będzie wiadomo, czy Pudzian ma szansę zrobić karierę w MMA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.