Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4571 miejsce

"Pudzian" zwycięża i... odchodzi

Najsilniejszy człowiek na ziemi, pięciokrotny mistrz świata wśród strongmanów, Mariusz Pudzianowski postanowił zakończyć karierę sportową. Decyzję tę „Dominator” ogłosił tuż po zwycięskich mistrzostwach świata w amerykańskim Charleston.

Mariusz Pudzianowski w piękny stylu zwieńczył okres swojej wieloletniej dominacji wśród siłaczy – zdobył 5. mistrzostwo globu i skończył karierę / Fot. Mike / CC / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Mariusz_Pudzianowski-mv4-2006.jpgDopisanie ostatniego tytułu do niezwykle bogatego dorobku kosztowało siłacza z Białej Rawskiej bardzo wiele zdrowia i praktycznie wszystkie siły. Dość powiedzieć, że podczas jednej z konkurencji Pudzianowski stracił przytomność, nie obyło się bez maski tlenowej. Mariusz znany jest jednak ze swej nieustępliwości nie od dziś. Nie odpuścił także tym razem, dzięki czemu pozostawił w pokonanym polu Amerykanów, z Philem Pfisterem i Derekiem Poundstone’em na czele.

Wyczyn Polaka jest absolutnie niepowtarzalny, ponieważ żadnemu innemu siłaczowi w historii tego sportu nie udało się zdobyć 5 tytułów najsilniejszego człowieka świata, a jeśli dodać do tego fakt, iż "Pudzian" startował w zawodach z kontuzją łydki, podziw dla niego staje się jeszcze większy.

- Ból od samego początku był ogromny. Przez całe mistrzostwa jechałem na mocnych zastrzykach, tylko morfina byłaby mocniejsza. A wszystko dlatego, że pragnąłem tego tytułu jak nigdy wcześniej. W pewnym momencie zabrakło mi tchu, ale nie mogłem odpuścić i dzięki temu uporowi znów jestem najlepszy na świecie - powiedział dziennikarzowi „Super Expressu” Pudzianowski.

- Wystarczy, nadźwigałem się już w życiu. Pojawię się pewnie na jakichś zawodach, ale to będą pokazowe występy teraz jest czas na życie prywatne, na zabawę - dodaje zapytany o powody decyzji o zakończeniu kariery.

Przypomnijmy, iż Pudzianowski jest m.in. pięciokrotnym mistrzem świata, czterokrotnym mistrzem Europy, pięciokrotnym zdobywcą Pucharu Świata i dziesięciokrotnym mistrzem Polski Strong Man.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

inne media też powołały się niestety na ten tabloid ;/ Pudzianowski zdementował swoje rzekome omdlenie w czasie mistrzostw, jak również wycofanie się z kariery. Mariusz nawet w dzisiejszym DDTVN powiedział, że jeszcze kilka lata pomęczy Amerykanów :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.radiozet.pl/cms2/_media/_audio/blog/69a4a285-c816-477f-bd7f-3ea1a7bfadf9.mp3 tu jest oficjalne zdementowanie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Owszem, przytoczyłem (rzekomą) wypowiedź z SE, ale informacja ta pojawiła się również w innych mediach (że wskażę tylko sportowefakty.pl), ogólnie do publicznej wiadomości informację taką podał również PAP, który o dziwo też powołał się na informację SE.

Niemniej nie chciałem nikogo wprowadzić w błąd. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

przykro mi kolego ale to tak jest własnie jak sie powołuje na SE. Mariusz Podzianowski nie skończył kariery, nie zemdlał. Wszystko dzis osobiście zdementował w porannej audycji Radia Zet. Piszesz nieprawde a dokładnie powielasz nieprawdę z SE

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.