Facebook Google+ Twitter

Puławy. W centrum miasta martwe płody i... Hitler

Od kilku dni na puławskim skwerku, obok Urzędu Miasta, można obejrzeć dość nietypową wystawę. Szokujące fotografie przedstawiają martwe płody oraz Adolfa Hitlera. Czy tak drastyczne sceny nie powinny znaleźć innego miejsca niż centrum miasta?

1 z 9 Następne zdjęcie
Zdjęcie: fot. Maciej Saran
fot. Maciej Saran

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Ale nie mówi też: "szokuj ludzi krwawymi scenami"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie zabijaj .....nic Bog nie mowi o wyjatkach

Komentarz został ukrytyrozwiń
wystawa bydgoska
  • wystawa bydgoska
  • 24.04.2012 21:20

Z tą samą dezaprobatą spotkała się ta instalacja w centrum Bydgoszczy. Na liczne protesty mieszkańców, władze miasta usunęły z rana wystawę ze Starego Rynku. Organizator akcji ..stop aborcji..itd, po wygranych procesach przed Temidą, prawdopodobnie nie puści płazem tej samowolnej likwidacji samorządowi bydgoskiemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
tomektomasz
  • tomektomasz
  • 24.04.2012 14:45

Jak się człowiek spieszy... Oczywiście chciałem zwrócić uwagę, że nie można wykluczyć, że wystawa wpłynie na innych zwolenników aborcji inaczej niż na Panią Edytę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
tomektomasz
  • tomektomasz
  • 24.04.2012 14:42

Do Pana Autora: zapewne zupełnie niechcący zasugerował Pan we wstępie, jakie stanowisko słusznie jest zająć. P. Edyta Rybak: Panią nie zaszokowało, ale nie można chyba wykluczyć, że podobnie będzie z innymi zwolennikami aborcji. Btw. Reagan zauważył, że wszyscy popierający aborcję zdążyli się urodzić...

Komentarz został ukrytyrozwiń
mongo
  • mongo
  • 24.04.2012 09:42

"...doczekamy się wystawy jak to palono na stosach bo inkwizycja tak chciała" taak, zdjecia moga byc gorszej jakosci, ale bedzie widac co i jak, nie takie rzeczy sie fabrykowalo

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Edyta Rybak Dzisiaj 00:14
Mój stosunek do tej wystawy jest podobny. Z pani wyjaśnieniami zgadzam się całkowicie. Pójdę tylko nieco dalej, co trudnej sytuacji życiowej. Jeżeli ciąża jest wynikiem gwałtu, zwłaszcza kazirodczego - nie ma żadnego argumentu, na podstawie którego można pozbawić zgwałconą decyzji co do aborcji.

Prawdopodobnie przyzwolenie Najwyższego na związki kazirodcze zamieszało w głowach wierzącym i dało to im dyrektywę jak postępować w takich przypadkach. Z drugiej zaś strony, na szczyty praw czy przywilejów uzyskanych od Stwórcy, wyciągają wolną wolę człowieka. Dlaczego więc te "cudowne" mądrości wynikające z nauki swojej religii chcą obudować dodatkowo ludzkimi prawami?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz Wczoraj 22:57
"Grzegorzu, trochę zdziwiłeś mnie stwierdzeniem, że "aborcja to karanie dziecka", gdy uwzględniłem Twoje poglądy na "karę" śmierci. W obu przypadkach śmierć dla mnie nie może być rozpatrywana jako kara. No bo cóż to za kara, która eliminuje ukaranego i "robi mu koniec świata"?"

To tylko skrót myślowy. Chodziło mi o to, że i aborcja i tzw. "kara śmierci" służą tak naprawdę "zamieceniu pod dywan" efektów niewłaściwego postępowania rodziców i innych. Konsekwencje braku wyobraźni rodziców ma ponieść w tym przypadku dziecko.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Edyta Rybak
  • Edyta Rybak
  • 24.04.2012 00:14

Jako historyk z zawodu zdaję sobie sprawę, że różne rzeczy gawiedź oglądała. Z tym zastrzeżeniem, że niektóre rzeczy, typu ścięcia na gilotynie we Francji podczas rewolucji francuskiej przyciągały tłumy, ba, produkowano nawet gilotyny w wersji mini, dla każdego. Wojna to zupełnie inna sprawa, tu raczej ludzie nie zbiegali się, żeby sobie popatrzeć. Chętnie skomentuję artykuł, który będzie dotyczył stricte historii. A teraz o aborcji. "Prawdziwa" czy "nieprawdziwa" religia-jako osoba, która dokonała apostazji nie czuję się kompetentna w tym temacie.
Ale mowa o aborcji. Nic nie poradzę na to, że wystawa do mnie zupełnie nie przemawia, a nawet budzi pewien niesmak. Niesmak nie z powodu tego, że uważam, że aborcja jest be, gdyż jestem zwolenniczką aborcji (w tym momencie czuję, jak wylewają się na mnie wiadra pomyj), ale dlatego, że ktoś kto to wymyślił był zupełnym idiotą. Kampania (jeśli można to tak nazwać) jest skierowana nie do ludzi potępiających aborcję, ale do tych, którzy są zwolennikami. Czy twórcy nie zdają sobie sprawy, że zwolennicy widzieli takie rzeczy niejednokrotnie i że nawet postawienie tego na środku miasta nie zmieni niczyich poglądów? Zdjęcie Hitlera? Litości...Wystawa szokuje nie tych, których, w swoim zamierzeniu, powinna zaszokować. I mimo, że spełnia wymagania "kampanii antyjakiejkolwiek" (bo szokuje, bo jest widoczna, bo wywołuje dyskusję, a to przecież chodzi), to nie zmieni moich poglądów. Może poglądy kogoś, kto znalazł się w trudnej sytuacji życiowej i rozważa aborcję jako rozwiązanie-wtedy szokujące obrazy mogą faktycznie zmienić czyjąś postawę. Mojej nie zmieniły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

w Stargardzie wystawiona była przed kościołem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.