28 marca 2009 r. o godz. 20 w trzebnickim klubie El Rio Tinto odbędzie się fajny koncert. Do pogo poderwą nas dwie kapele: Ostatni Krzyk Mody (Chocianów) i Non President (Wojcieszów koło Jeleniej Góry). Wstęp: zaledwie 5 zł.
Zamiast kisić się w domowych pieleszach i narzekać, że w tej "naszej dziurze" absolutnie nic się nie dzieje - stań się jednym z czynnych uczestników tego wydarzenia. Naprawdę warto! Zatem: obecność obowiązkowa!Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(15)
Średnia ocen
(4.41)
Wiek: 32 | Miejscowość: Trzebnica | Kraj: Polska
O mnie: Szukam pracy (możliwej do wykonywania w zaciszu domowym). blizniaki06@tlen.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Jełłaczyc 30.03.2009 00:26
Kto nie skorzystał z zaproszenia i nie skusił się na tę punkową ucztę - naprawdę ma czego żałować! Wedle mnie, po koncercie Stanu Oskarżenia, Manipulacji i naszej trzebnickiej Odnowy (jeszcze w Rzemiośle, albowiem mowa o 13 czerwca 1997 r.), to drugie Wydarzenie, w którym - zaprawdę - warto było uczestniczyć. Tym mocniej, iż smakowitym kąskiem stało się brzmienie - niezapowiedzianej - Grupy Podwyższonego Ryzyka.
GPR to to, czego mi bardzo brakuje w Tinto. Brudny, siarczysty punk. Chłopaki porządnie wymiatali, młócka była niesłychana. Zafundowali zainteresowanym porcję błogosławionego, odstresującego pogo. I chwała im za to!
OKM poczęstował mieszanką dobrego, wykwintnego punka, z elementami ska-skocznymi i reggae-bujającymi. Grali naprawdę nieźle.
A i Non President to nie lada gratka. Piękna Niewiasta, choć niepozorna - potrafiła "zaryczeć" i ostro dać czadu (szkoda tylko, że niewyraźnie było słychać słowa). Zresztą: cała ekipa zasłużyła sobie uczciwie na słowa pochwały.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)