Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6170 miejsce

Punkty karne w F1 od sezonu 2014

W przyszłym sezonie kierowcy Formuły 1 za przewinienia będą otrzymywać punkty karne.

Za spowodowanie przerwania wyścigu kierowca otrzyma aż pięć punktów karnych / Fot. Joe Barbosa / CC 2.0Wizja zawsze niesprawiedliwego policjanta, który wlepia wzdłuż i wszerz punkty karne kierowcom już w przyszłym sezonie będzie rzeczywistością również w Formule 1. To nowy sposób na ukrócenie zapędów kierowców, którzy za wszelką cenę chcą zająć jak najwyższe miejsce w wyścigu i uciekają się do nieczystych zagrań. Wczoraj Światowa Rada Sportów Motorowych zatwierdziła zmiany w przepisach na sezon 2014, a jedną z nowinek, która wzbudza największe zainteresowanie, jest właśnie ta związana z przyznawaniem punktów karnych kierowcom za różnorakie przewinienia dokonane przez nich na torze.

Już pierwsze doniesienia o tym, że nowy system egzekwowania kar może zagościć w „jedynce” pojawiły się w maju podczas spotkania Sportowej Grupy Roboczej Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA), która przy okazji zaprosiła wszystkie zespoły biorące udział w Mistrzostwach Świata F1. Wtedy też poznaliśmy zasady działania tego systemu. A ten niczym nie różni się od popularnego na naszych drogach sposobu karcenia kierowców naginających przepisy.

Zawodnik po popełnieniu wykroczenia będzie karany według obowiązującego taryfikatora (pełny spis wykroczeń na końcu tekstu), otrzymując określoną liczbę punktów. Jeżeli w trakcie sezonu kierowca zgromadzi więcej niż dwanaście karnych punktów, automatycznie nie pojawi się na starcie następnego Grand Prix. Oczywiście organem decydującym o przyznaniu bądź nie punktów karnych będą wyznaczeni na dany wyścig stewardzi. Do tej pory mogli oni nakładać na kierowców chociażby kary przesunięcia na polach startowych do następnego wyścigu, karę „stop and go” lub przejazdu przez aleję serwisową czy karę pieniężną (za przekroczenie prędkości w alei serwisowej lub spowodowanie zagrożenia w tym rejonie toru). Od przyszłego sezonu te środki będą przyznawane równolegle z punktami karnymi.

Po spektakularnym wypadku, do jakiego doszło podczas GP Belgii, gdzie Romain Grosjean po starcie wjechał w Lewisa Hamiltona oraz Fernando Alonso (w konsekwencji reprezentant Lotusa został zawieszony na kolejny wyścig) rozpoczęła się dyskusja na temat zapobiegania takim incydentom w przyszłości. Być może po kłosie tego wydarzenia zdecydowano się na wprowadzenie takiego rozwiązania.

System, choć w zamyśle ma być skuteczną i sprawiedliwą formą karania niebezpiecznych zachowań na torze, nie brakuje przeciwników, którzy ostro sprzeciwiają się takiej formule karcenia kierowców. Już podczas majowego spotkania Sportowej Grupy Roboczej, możliwość wprowadzenia punktów karnych do F1 nie spodobała się czterem zespołom: Red Bulla, Toro Rosso, Williamsa oraz Lotusa. Obecność w powyższej grupie tych dwóch ostatnich nie powinna szczególnie dziwić, bowiem to właśnie reprezentanci ekip z Grove oraz Enstone notorycznie znajdują się na dywaniku sędziów po wyścigach (mowa tu o wspomnianym wcześniej Grosjeanie oraz Pastorze Maldonado).

Co jest jednak ciekawe, Romain Grosjean wcale nie poddaje w wątpliwość wprowadzenia tego systemu i uważa to za dobry pomysł. W innym tonie wypowiada się za to Sebastian Vettel: – Według tego systemu kierowca ma szansę otrzymać punkty za rzeczy, które nie do końca będą zależeć od niego. Detale na koniec dnia mogą się nagle okazać bardzo poważnym problemem. W zamyśle mistrza świata chodzi przede wszystkim o to, że w taryfikatorze znajdują się przewinienia, za które odpowiedzialny jest nie kierowca a zespół, np. niebezpieczne wypuszczenie kierowcy ze stanowiska serwisowego (w przyszłym sezonie zawodnik może otrzymać za to 2 punkty karne).

Vettelowi wtóruje tegoroczny debiutant, Jules Bianchi. – Za przewinienia można otrzymać od 1 do 3 punktów. Mogą więc powiedzieć tak: „zrobiłeś tak, dostajesz 1 oczko, zrobiłeś inaczej, masz 2 oczka”. Zatem nie będzie spójności – powiedział kierowca Marussi.

Inaczej całą sprawę widzi Daniel Ricciardo: – Z pewnością ureguluje to pewne kwestie i dokładnie określi, jaka kara czeka zawodnika za konkretne zachowanie. Obecnie wygląda to w ten sposób – ktoś wjechał w innego zawodnika i powstaje pytanie, jaką karę on dostanie? Przejazd przez aleję serwisową? Kara przesunięcia na starcie o pięć miejsc? A może żadną? Myślę, że ten system dokładnie wyjaśni, jaki jest cena poszczególnych przewinień – stwierdził zawodnik Toro Rosso.

Największym zwolennikiem punktów karnych w F1 jest Felipe Massa, który uważa, że krytyka przepisów pochodzi o tych, którzy notorycznie je łamią. Według Brazylijczyka, kierowcy jeżdżący zgodnie z literą prawa nie mają się czego obawiać – Z tego co widziałem to system niewiele się będzie różnić od tego co obowiązywało do tej pory. Kierowcy, którzy sprawiają problemy będą cierpieć na tym bardziej niż pozostali. Ja starałem się przez całą karierę, aby nie być w to zamieszany, więc dla mnie wszystko jest w porządku – przyznał reprezentant Ferrari.

System przyznawania punktów karnych, który od przyszłego roku pojawi się w Formule 1 działa już od kilku miesięcy w Moto GP. Różni się on jednak od koncepcji zaproponowanej i przyjętej wczoraj przez FIA. Motocyklista za swoje przewinienie może otrzymać od jednego do dziesięciu punktów karnych. Gdy na jego koncie pojawią się cztery punkty – w następnym wyścigu wystartuje z końca stawki. Siedem punktów skutkuje startem z alei serwisowej, a dziesięć wykluczeniem z następnej eliminacji mistrzostw świata.

Wykaz przewinień, za które kierowca może otrzymać punkty karne (za: Sokolimokiem.tv):

- Spóźnienie lub nieobecność na odprawie kierowców - 1 pkt
- Przekroczenie prędkości w alei serwisowej podczas kwalifikacji lub wyścigu (do 10 km/h) - 1 pkt
- Przekroczenie prędkości w alei serwisowej podczas kwalifikacji lub wyścigu (od 10 do 20 km/h) - 2 pkt
- Przekroczenie prędkości w alei serwisowej podczas kwalifikacji lub wyścigu (powyżej 20 km/h) - 3 pkt
- Spowodowanie kolizji - 2 pkt
- Spowodowanie niebezpiecznej kolizji - 3 pkt
- Blokowanie innego kierowcy - 1 pkt
- Niebezpieczne blokowanie innego kierowcy - 2 pkt
- Spychanie innego kierowcy poza tor - 1 pkt
- Niebezpieczne spychanie innego kierowcy poza tor - 2 pkt
- Zyskanie przewagi dzięki wyjazdowi poza tor - 1 pkt
- Przekroczenie białej linii przy wyjeździe z alei serwisowej - 1 pkt
- Zbyt szybka jazda przy żółtej lub czerwonej fladze - 2 pkt
- Zignorowanie niebieskich flag - 2 pkt
- Zignorowanie czarnej flagi - 3 pkt
- Zignorowanie czerwonego światła w alei serwisowej - 1 pkt
- Falstart - 2 pkt
- Wyprzedzanie samochodu bezpieczeństwa - 2 pkt
- Wyprzedzanie innego samochodu podczas neutralizacji - 1 pkt
- Nieprzestrzeganie przepisu o odległości za samochodem bezpieczeństwa - 1 pkt
- Niedostosowane się do wyznaczonego czasu sektora tuż po ogłoszeniu neutralizacji - 2 pkt
- Niebezpieczne wypuszczenie ze stanowiska serwisowego - 2 pkt
- Zignorowanie ważenia podczas kwalifikacji - 2 pkt
- Doprowadzenie do przerwania wyścigu - 5 pkt

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.