Facebook Google+ Twitter

Pussy Riot - kto zgarnia rosnące góry pieniędzy?

Słynne punkerki stały się znakomitym znakiem towarowym. Pieniądze, jakie się na nim zarabia oraz ich wpływ na sytuację samych "pusyriotek", to temat ważny i ciekawy. Mogłyby szybko zostać milionerkami, ale...

Sonda

O co właściwie chodzi w sprawie Pussy Riot?

 / Fot. Evgeniy Isaev/CC BY-SA"Znawcy przedmiotu są zdania, że marka Pussy Riot jest warta fortunę. Gdyby wykazały zainteresowanie tą sprawą, członkinie tego zespołu mogłyby się wzbogacić na samych tylko opłatach od tournee, filmów fabularnych i dokumentalnych oraz umów z firmami fonograficznymi" - ocenia korespondentka agencji prasowej Reutera Nastazja Astraszewskaja. O jakie mniej więcej sumy mogłoby chodzić? Jeden z ludzi z branży rozrywkowo-reklamowej, zapytany o to, podał sumę 3 mln dolarów zysku brutto. W praktyce trudno to ocenić. Wiadomo już, że bejsbolówki z napisem Pussy Riot sprzedają się jak ciepłe bułeczki tak w Paryżu jak w Londynie i Nowym Jorku. Nabywcom powiada się, że pozyskane w ten sposób pieniądze idą na wsparcie uwięzionych na Syberii oraz szukających możliwości przetrwania na Zachodzie śpiewających rosyjskich feministek.

Madonna - matka miłosierna?


Pani Louise Veronica Ciccone, zwąca się Madonną, skandalizująca piosenkarka amerykańska, jako jedna z pierwszych wzięła w obronę moskiewskie trio, aresztowane po swoim występie w soborze Chrystusa Zbawiciela. Jak wiadomo, wystąpiła nawet z okrzykiem: „Free Pussy Riot!” podczas swojego występu w Moskwie w czerwcu bieżącego roku. Ten okrzyk podchwycił niemal cały świat i na cały świat są też kierowane koszulki z czystej bawełny, po 20 „dolców” (bez pięciu centów) za sztukę. Sprzedaje się je przy pomocy prywatnej strony internetowej amerykańskiej artystki.

Produkcja koszulek polo z nadrukiem przedstawiającym podobiznę zamaskowanej „pusyriotki” z gitarą i wzniesioną pięścią służy zebraniu funduszu, który jest odkładany na specjalne konta bankowe, z których będą mogły skorzystać panie Tołokonnikowa i Aliochina, gdy tylko znajdą się na wolności. Na bieżąco za część tych pieniędzy tym dwóm więźniarkom wysyła się paczki z pieczywem i twarogiem. Tak przynajmniej zapewnia mąż tej pierwszej - Piotr Wierziłow, dodając: "Jej [tzn. Madonny - G. W. ] przedstawiciele co jakiś czas porozumiewają się z nami. Formalne zobowiązania nie istnieją, ale jesteśmy pewni, że zachowają się właściwie". Jego słowa przytacza m.in. portal rosyjskiej rozgłośni radiowej Buisness FM. Jednak czy można mu wierzyć?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Popularność aktorek z Pussy Riot jest znakiem czasu.
Ale przesadzacie poszukując jakich powiązań i układów.
Owszem całe towarzystwo lewackie ma w zasadzie jedno główne źródło finansowania - niemiecką komunistyczną partię Die linke (następczynię partii Honeckera)
ale to już nie jest komintern ;-)
...
cóż jest na świecie zawsze jakaś grupa ludzi którzy zrobią wszystko dla sławy
np. będą się onanizować mrożonym udkiem kurczaka w supermarkecie (to jeden z wyczynów Tołokonnikowej)
poszukajcie sobie na you tube ;-)
cóż
jeśli daje im to sławę (a daje przecie) i jeśli jeszcze ktoś chce za to płacić to czemu nie?
to zawsze kwestia wyboru tego co się chce w życiu robić
inny problem to to że faktycznie degeneraci różnych maści dążą do tego by być bezkarni
Pussy Riot i ich zwolennicy są przykładem wyraźnym ale zarazem niegroźnym
groźniejsze są np partie polityczne pedofili
pzdr.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niepoważna działalność pań i panów związanych z grupą Wojna, a następnie PR jest o tyle poważna, że jej najważniejszym skutkiem są próby kompromitacji sojuszu tronu i ołtarza, względnie religii i państwa, znamiennego dla prawosławia, a zwłaszcza prawosławia rosyjskiego. Moim skromnym zdaniem tylko ludzie zupełnie nie umiejący samodzielnie myśleć mogą wyobrażać sobie, że pięć śpiewających (a raczej wywrzaskujących swoje racje, bo na tym polega hip-hop) feministek wybrało się na występ o takiej treści akurat do katedry na Kremlu bez gwarancji pomocy, w tym materialnej, ze strony wpływowych zwolenników Postępu. Trzeba przyznać tym ostatnim, że dotrzymują umowy.

Rosyjski Kościół Prawosławny jest zaś jedyną zorganizowaną siłą wspierającą Putina i jego ekipy na całej linii. O wolność raczej tu nie chodzi. Gdyby Arabki zrobiły coś podobnego w Mekce lub Medynie, zostałyby rozszarpane albo ukamienowane na miejscu zdarzenia przy czynnej pomocy policji, a USA czy Niemcy nadal utrzymywałyby więcej niż poprawne stosunki z reżimem despotycznym w Rijadzie tylko po to, aby móc nadal kontrować saudyjską ropą naftową ropę rosyjską i wenezuelską. Dlatego też żadne Arabki nic takiego nie zrobią. Przy tym Zachód ma takie środki nacisku na reżim saudyjski, że mógłby go zmusić do (przynajmniej formalnego) równouprawnienia kobiet w ciągu dwóch tygodni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma wątpliwości, że panie te są produktem - bronią. One sobie nie wymyśliły antyputinowskiej ideologii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Gottesfürchten ist die Weisheit, die reich macht und bringt mit sich alles Gute." Zacytuję tę nader łatwą do przetłumaczenia złotą myśl ze starego kalwińskiego kościoła w Palatynacie jako swoją odpowiedź. Tylko, że ta bojaźń Boża musi być absolutnie szczera i czysta w wytrwałym dążeniu do poznania i stosowania Dziesięciu Przykazań, a na to stać jeden, może dwa procent ludzi żyjących na tym marnym świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już od czasu, gdy zaczynałem pojmować mechanizmy funkcjonowania tego "Bożego" dzieła jakim jest otaczający nas świat, niejednokrotnie zastanawiałem się, dlaczego cwaniactwo w życiu doczesnym - animator tego doskonałego wytworu - wynagradza najbardziej?

Nygus, cwaniak, złodziej czy najzwyklejsza szuja ma się zawsze lepiej niż ich szlachetne etycznie przeciwieństwa. A sprawiedliwość jest zarezerwowana dopiero po Sądzie Ostatecznym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.