Facebook Google+ Twitter

Puste stadiony. Jaki jest sens zamykania trybun?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-11-29 18:55

Temat współpracy klubów z grupami kibiców jest poruszany od bardzo dawna. W ostatnim czasie znów zaczął się pojawiać w wielu programach piłkarsko-publicystycznych, bowiem zauważono, że działania wojewodów, zamykających trybuny, nie przyniosły efektów. Wojny na linii klub-kibice nie służą żadnej ze stron.

 / Fot. Fot. Piotr DrabikOstatnio drogą wojewody mazowieckiego podążył jego odpowiednik w województwie małopolskim. Jerzy Miller zamknął trybuny, na których zasiadają najzagorzalsi kibice na stadionach Wisły Kraków i jej lokalnego rywala - Cracovii. Oficjalnym powodem, która spowodowała taką, a nie inną decyzję, były race, odpalane przez fanów obu drużyn.

- Wszystkim zależy na tym, aby widowiska sportowe były imprezami, na które przychodzą rodzice z dziećmi. Decyzja wojewody nie miała na celu ukarać kibiców, czy też sam klub, ale ma ona doprowadzić do tego, aby na meczach organizator wypełniał swoje obowiązki i był przestrzegany regulamin - argumentuje taką decyzję rzecznik prasowy wojewody małopolskiego, Monika Frenkiel.

Z zupełnie innej perspektywy widzą to fani Wisły Kraków, którzy już zapowiedzieli protest, objawiający się ich brakiem na najbliższych spotkaniach Białej Gwiazdy. Kibice w swoim oficjalnym oświadczeniu zapowiedzieli, że protestują, ponieważ "nie zgadzają się z polityką państwa wobec kibiców - naruszane są konstytucyjne wolności (wolność słowa, ochrona danych osobowych, domniemanie niewinności, indywidualna odpowiedzialność karna), naginane jest prawo". Kibice Wisły Kraków zwracają również uwagę na "siłę ingerencji służb, w tym przede wszystkim policji w pracę klubów i życie kibiców - należy ukrócić bezprawne działania oraz ograniczyć ingerencję służb do niezbędnego minimum" - czytamy na oficjalnej stronie stowarzyszenia.

Z podobnym problemem borykają się kibice warszawskiej Legii ze słynnej Żylety. Oni także protestują przeciwko działaniom wojewody oraz działaczy klubu. Najpierw nie mogli się pojawiać na swojej trybunie z powodu decyzji wojewody mazowieckiego, który po zajściach podczas spotkania z Polonią Warszawa zdecydował o zamknięciu Żylety. Ta decyzja spowodowała taką samą odpowiedź jak w przypadku fanów Wisły Kraków - protest. Choć ostatnio już widać jakieś światełko w tunelu, po tym jak "Przegląd Sportowy" ujawnił, że zarząd Legii chce powrotu najzagorzalszych kibiców na trybuny. Działacze klubu zdają sobie sprawę z faktu, iż to właśnie ci niepokorni kibice z Żylety tak naprawdę tworzą meczową atmosferę i gdy zaczynają protestować, klub nie tylko traci spore pieniądze z biletów, ale także odbija się to w negatywny sposób na zawodnikach wojskowych, którym bardzo brakuje ogłuszającego dopingu, na jaki stać szalikowców Legii.

W obu przypadkach widać, że współpraca na linii klub-kibice nie należy do najlepszych. Zupełnie odmiennie wygląda sytuacja w poznańskim Lechu, gdzie kooperację pomiędzy zarządem a fanami, można stawiać za wzór całej Polsce. W stolicy Wielkopolski prawie zawsze panuje na meczach kapitalna atmosfera, sektor najzagorzalszych fanów, zwany potocznie „Kotłem”, w każdym spotkaniu prezentuje się okazale. Widać zatem, że zabieg, który stosują osoby zarządzające Lechem, czyli zdecydowanie większe utożsamianie się z fanami, niż ma to miejsce w innych miejscach w Polsce - przynosi spodziewane efekty, w postaci bardzo dobrej frekwencji przy ulicy Bułgarskiej i wzrostu utożsamiania się z klubem zwykłych mieszkańców miasta - co powoduje darmową reklamę dla klubu.

Przykład Lecha pokazuje, że warto dać kibicom większą autonomię, bo pośród wielu słabości i ułomności polskiego futbolu, to właśnie kibice, poprzez świetne oprawy oraz doping na najwyższym poziomie, są jednym z najjaśniejszych punktów piłki nożnej w naszym kraju.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.