Pozycja materiału w rankingach:
Moja dziewczyna wyjechała szukać ciszy w górach, a ja odnalazłem ją wreszcie w centrum miasta - długi majowy weekend subiektywnie.
W naszym warszawskim mieszkaniu wreszcie zaległa cisza - zauważyłem to pewnego wieczoru po otwarciu wychodzącego niemal wprost na Aleje Jerozolimskie okna. Długi majowy weekend. Moja dziewczyna wyjechała szukać ciszy w górach, a ja odnalazłem ją wreszcie w centrum miasta. Sąsiedzi również zamilkli. Może też wyjechali?Zobacz także:
Artykuły
(13)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.82)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dlaczego "vv" zamiast "w"? To próba ogrania robotów indeksujących Google'a. Niestety, ale ze stroną, którą chcę niedługo promować nigdy nie przebiję serwisu takiego jak W24. Alternatywą jest skasowanie konta tutaj. Zobaczymy jak zadziała ten wybieg.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jan Kłosovvski 09.05.2007 14:12
link
A tutaj można zobaczyć co robiła autorka sms-ów. Czyli relacja z majówki po drugiej stronie lustra ;-)
Marcin Rzeczkowski 06.05.2007 11:17
Znakomity tekst. Ale gdyby więcej ludzi zostało, aby oglądać cichą Warszawę, nie tak wiele by doświadczyli...
Dlatego tym lepiej, że ktoś, kto doświadczył, potrafił to opisać.
Około czwartej nad ranem, jeśli ktoś ma chęć wyjść o tej porze na spacer, może przeżyć coś zbliżonego. Prawie na pewno nikogo nie spotka, zwłaszcza w dzień powszedni.
Jan Kłosovvski 05.05.2007 21:42
Ale ten nowy edytor przerwy robi wielgachne!
Paulina Plizga 05.05.2007 09:34
Sama przyjemność. Ta odświętna cisza jest jak deficytowy towar,którego nie sposób dostać na codzień... ja również zauważyłam te nieoczekiwana pauzę w czasoprzestrzeni. i słonce.
Agnieszka Gierczak 05.05.2007 08:45
+
Warszawa ma w sobie wiele, niedocenieongo uroku: praga, powiśle... Jednak czasem to miasto męczy i przytłacza.
Adam Degler 04.05.2007 21:24
Przyjemnie poczytać - w imieniu swoim i żony:)