Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > Pustelnia przy Alejach Jerozolimskich

Pozycja materiału w rankingach:

87623 miejsce

Dział: Na luzie

Ocena: 25pkt

Oceń:

Pustelnia przy Alejach Jerozolimskich


Moja dziewczyna wyjechała szukać ciszy w górach, a ja odnalazłem ją wreszcie w centrum miasta - długi majowy weekend subiektywnie.

Informacje z regionu
pomorze.naszemiasto.pl
 / Fot. (c)Jan KłosowskiW naszym warszawskim mieszkaniu wreszcie zaległa cisza - zauważyłem to pewnego wieczoru po otwarciu wychodzącego niemal wprost na Aleje Jerozolimskie okna. Długi majowy weekend. Moja dziewczyna wyjechała szukać ciszy w górach, a ja odnalazłem ją wreszcie w centrum miasta. Sąsiedzi również zamilkli. Może też wyjechali?

SMS z gór: izerskie są piękne, paru ludzi na szlaku.




Paru. W centrum stolicy kraju przez cały dzień nie spotkałem nikogo. Moje 21 metrów zmieniło się w jednoosobową pustelnię. Bezludną wyspę Robinsona.

Jedynie tramwaje wciąż miarowo toczą się po szynach. Czasem jakaś "wuzetka" lub "pośpiech" zatrzęsie ziemią. Gdy samochody przestają warczeć, hadesowe dźwięki podziemnych pociągów wreszcie dają się rozpoznać. Dlaczego wszyscy uciekają stąd wtedy gdy ja wyjątkowo mam ochotę zostać? Z zatłoczonych miast zatłoczonymi pociągami ludzie jadą zatłoczyć kolejne bezludzia. Miasto staje się oazą spokoju. Nawet osiedlowi pijacy gdzieś zniknęli. Czyżby też brali wolne na długi weekend? A może poszli pić na łonie natury?

Warszawa pozbawiona swojego tłoku i ruchu wydaje się nagle naga. Teraz łatwiej dostrzec jej braki, ale chyba też nieśmiały urok asfaltowych labiryntów przecinanych kwitnącymi parkami. Zwłaszcza gdy bzy atakują zapachami o intensywności nieosiągalnej dla najdroższych perfum.

Może ci wszyscy "weekendowi uchodźcy" powinni to zobaczyć? Patrzcie, ile zamieszania robicie każdego dnia! Zapychacie ulice swoimi wielkimi samochodami z jednym pasażerem. Przekrzykujecie się na ulicach w słuchawki wiecznie włączonych telefonów. A przede wszystkim w każde miejsce wnosicie swój pośpiech i stres - sól i pieprz wielkomiejskiego życia. Czy mniejsze miasto doświadcza tego inaczej?

SMS z gór: W Karkonoszach Snieg I Mgla, Dzis Przerzucamy Sie W Stolowe. Walbrzych Ma Nastroj Miasta, Ktore Umarlo.




Dziś odkryłem drugi powód ciszy. Między ulicą a moim oknem rośnie wielka topola. W miarę jak liście rozwijają się do pełnych rozmiarów - zmienia się w dźwiękoszczelny parawan.

Warszawa Ma Nastrój Miasta, Które Ożyło. Jak Trawnik, Który Przestał Być Deptany Setkami Stóp.




Z miejsca, w którym siedzę, topola zasłania cały widok w oknie. Tylko ten dźwięk ulicy oddziela mnie od iluzji, że mój blok stoi samotnie gdzieś w jakiejś małej wiosce.

Kiedy mieszkałem na wsi, kupowaliśmy warzywa z grządki pana Frania. Teraz chodzę po nie do Alberta. Świat, który wiecznie się zmienia, wciąż udaje, że jest taki sam.



Zobacz także:

Jan Kłosovvski OFFline profil autora

Autor: Jan Kłosovvski

Napisz do autora

Artykuły (13) Galerie (0) Średnia ocen (4.82)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Dlaczego "vv" zamiast "w"? To próba ogrania robotów indeksujących Google'a. Niestety, ale ze stroną, którą chcę niedługo promować nigdy nie przebiję serwisu takiego jak W24. Alternatywą jest skasowanie konta tutaj. Zobaczymy jak zadziała ten wybieg.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Jan Kłosovvski 09.05.2007 14:12

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 21

link

A tutaj można zobaczyć co robiła autorka sms-ów. Czyli relacja z majówki po drugiej stronie lustra ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Rzeczkowski 06.05.2007 11:17

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 21

Znakomity tekst. Ale gdyby więcej ludzi zostało, aby oglądać cichą Warszawę, nie tak wiele by doświadczyli...
Dlatego tym lepiej, że ktoś, kto doświadczył, potrafił to opisać.
Około czwartej nad ranem, jeśli ktoś ma chęć wyjść o tej porze na spacer, może przeżyć coś zbliżonego. Prawie na pewno nikogo nie spotka, zwłaszcza w dzień powszedni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Kłosovvski 05.05.2007 21:42

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 20

Ale ten nowy edytor przerwy robi wielgachne!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dawid Dobrowolski 05.05.2007 12:25

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 22

gratuluję, świetny tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paulina Plizga 05.05.2007 09:34

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 21

Sama przyjemność. Ta odświętna cisza jest jak deficytowy towar,którego nie sposób dostać na codzień... ja również zauważyłam te nieoczekiwana pauzę w czasoprzestrzeni. i słonce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Gierczak 05.05.2007 08:45

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 20

+
Warszawa ma w sobie wiele, niedocenieongo uroku: praga, powiśle... Jednak czasem to miasto męczy i przytłacza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 04.05.2007 21:24

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 22

Przyjemnie poczytać - w imieniu swoim i żony:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.