Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12129 miejsce

Pustynia Gobi dla Rosji była oczywistym żartem primaaprilisowym

Rosyjskie dążenia terytorialne to prawdziwa ekspansja. Po aneksji Krymu i przyznaniu spornej części Morza Ochockiego obserwujemy rozwój wypadków w regionie Naddniestrza. Do tego dochodzi żądanie, by ONZ przyznała Rosjanom Pustynię Gobi.

Był to materiał primaaprilisowy


Władimir Putin - analiza podboju: Przybyłem, zobaczyłem...; Michelle Obama's Mirror; licencja: CC3.0 / Fot. Michelle Obama's MirrorŚwiat z niepokojem obserwuje dążenia Władimira Putina. Ogólna sytuacja i oficjalne deklaracje Rosjan zmieniają się z godziny na godzinę. Zaanektowanie Krymu i niepewny los całej Ukrainy to nie wszystko. Organizacja Narodów Zjednoczonych przyznała kilkanaście dni temu sporną część Morza Ochockiego właśnie Federacji Rosyjskiej. Tym samym zwątpiono w intencje ONZ od której oczekiwano stanowczego wystąpienia i surowych sankcji dla FR. Aktualne wiadomości przeplatane są wypowiedziami dyplomatów i dowódców NATO o zagrożeniu w regionie Naddniestrza. Mówi się o możliwościach przyłączenia Estonii, Litwy, Łotwy... Zatem nawet kraje Paktu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej są zdolne zdać się na dole i niedole dyktowane samopoczuciem i zagadką Putina? Jak by tego było mało, ONZ będzie rozpatrywać wniosek FR o przyznanie terytorium Pustyni Gobi!

Druga pustynia na świecie (po Saharze) jest na dzień dzisiejszy podzielona między Chiny i Mongolię. Rosjanie wśród wielu swoich zakusów na poszerzanie granic wspominali już od dawna o piaskach Azji. Jeden z wniosków jakie złożyli w gargantuicznym mrowisku biurokracji ONZ został ogłoszony do rozpatrzenia. Uzasadnienie dla roszczeń zdaje się być kuriozalne, ale tylko maluczkim tak myśleć. Kreml opracowuje strategie podboju świata w detalach, które z najwyższego lotu próbą przedstawiają prawnicy z moskiewskiej kancelarii "Czarny delfin." Jej usługi są zarezerwowane wyłącznie dla Dumy Państwowej. Najprawdopodobniej to właśnie tam redagowano pismo z "propozycją" Władimira Żyrinowskiego jakie wpłynęło do polskiego MSZ. Tak więc, prawnicy Putina dowodzą, że 2 miliony kilometrów kwadratowych piaszczystej powierzchni to niechciany kłopot dla obecnych właścicieli, czyli Chin i Mongolii. Prymarną kwestią jaką uzasadniają wniosek prawnicy Dumy jest pustynnienie. Szczególnie południowa część Chin odczuwa skutki piaszczystego sąsiedztwa. Straty idą w miliardy dolarów. Jednak w ostatnich latach Rosjanie zdążyli przeprowadzić dyskretny rekonesans dyplomatyczny i przysporzyć sobie zwolenników przedsięwzięć odszkodowawczych.

Władimir Putin - analiza podboju: Przybyłem, zobaczyłem i... Michelle Obama's Mirror; licencja: CC3.0 / Fot. Michelle Obama's MirrorWszystko to byłoby niczym wobec rządów obu państw, jednak wnioskodawca powołuje się na zwyczaje właściwe dla ludów pustyni. "Czarny delfin" wykazuje w ten sposób prawa do ziemi i niepodległości nomadów pod sztandarem FR. Rządy Chin i Mongolii mogą okazać się bezradne wobec chętnych suwerenności i lepszego bytu. Co ważne, język rosyjski jest w tamtych stronach wcale popularny. To przykładnie dowodzi, że Władimir Putin jest zdolny wołać nawet o przyłączenie warszawskiego pomnika "czterech śpiących" do Rosji, jeżeli w pobliżu będzie pomieszkiwać przez 5 lat więcej niż 500 rosyjskojęzycznych posiadaczy jakiegokolwiek paszportu. Byle gaworzyli o tym czego Putin rad jest słuchać.

źródła: "Szpigiel", "Szpion", "Szpek"


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

No, ale wie czego chce! Dobrze wie, że w modzie nie są bomby atomowe, tylko przerobione zgodnie z umową z USA na bomby neutronowe! Neutriny przechodzą przez wszystko oprócz piasku pustynnego. Wystarczy metrowej grubości warstwa piasku i bunkier skutecznie osłania przed neutrinami. A na pustyni Gobi jest jego pod dostatkiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co gorsza, Miedwiediew podpowiedział Putinowi plan podboju Marsa i Księżyca. Miejmy nadzieję, że na obu tych ciałach niebieskich będą powiewać na wietrze flagi wyższej, dobroczynnej rasy, która pozostała w swojej zamglonej i zadeszczonej siedzibie, aby nie brać na siebie win za podbój i częściowe wytępienie innych ludów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Finlandia i Alaska też Putinowi się przyda/a w przyszłości to może i Przywiślański Kraj/ Miejmy nadzieje, że ten mały enkawudzista udławi się wreszcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.