Facebook Google+ Twitter

Putin będzie chciał podporządkować Gruzję i Finlandię? Tak twierdzi jego były doradca

Były doradca Władimira Putina twierdzi, że rosyjski prezydent chce podporządkować Moskwie nie tylko Białoruś i państwa nadbałtyckie, ale również Finlandię.

 / Fot. By Mahlum (Own work) [Public domain], via Wikimedia CommonsAndriej Iłłarionow doradzał Putinowi w latach 2000 - 2005 w kwestiach ekonomicznych i negocjował przyjęcie tego kraju do grupy G8. Jego zdaniem prezydent Federacji Rosyjskiej będzie dążył do podporządkowania takich krajów jak Gruzja, Ukraina, Białoruś, Litwa, Łotwa, Estonia czy wreszcie Finlandia.

Według Iłłarionowa Władimir Putin może przekonywać, że uznanie niepodległości Finlandii był zdradą. Kraj ten w 1809 r. wypadł ze szwedzkiej strefy wpływów i zyskał status Wielkiego Księstwa Fińskiego. Panował nad nim rosyjski car. Taki stan rzeczy trwał do 1917 r. Finowie ogłosili niepodległość po wybuchu rewolucji bolszewickiej. W 1919 r. kraj stał się republiką. W 1920 r. zawarł pokój Rosją.

Były doradca prezydenta Rosji uważa, że Putin postrzega interes Rosji przez pryzmat tego, co należy do niego i jego poprzedników. Iłłarionow nie wie kiedy ten scenariusz mógłby się ziścić. Jest ostrożny w prognozowaniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dorwać drania i osadzić na bezludnej wyspie wówczas będzie spokój.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, słucham sobie w tej chwili paru tzw. podcasts tzn. wcześniej nagranych audycji radiowych, dostępnych na odpowiednich stronach internetowych. Publicystyka międzynarodowa z tzw. poważnych rozgłośni niemieckich. Jedyny pożytek z tego - możliwość wypisania zwrotów i określeń do pamięci komputera w celu późniejszego wykorzystania przy tłumaczeniach. Jakiś wyrobnik mikrofonu radiowego nawijał w jednym z nich na temat tego, jak się zastrasza i przekupuje żołnierzy ukraińskiej armii na Krymie (audycja jest sprzed dwóch tygodni). Wspomina o zastrzeleniu oficera tej armii w Symferopolu i ani słowa o tym, że w tej samej akcji tzw. nieznanych sprawców poniósł śmierć Kozak z Kubania (Kozacy przyłączyli się do prorosyjskiej Samoobrony Krymu). Itd. itp. Szkoda czasu na wyliczanie. Masakra. Gdy sobie przypomnę nie działający już od trzech lat serwis niemiecki Deutsche Welle to ciarki przechodzą mi po plecach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sto lat temu prasa podżegała do wielkiej wojny w Europie, a jej właściciele zarabiali na tym ogromne sumy (o czym wkrótce napiszę osobno). Właściwie rzecz biorąc bezustanna wymiana zarzutów na temat najpotworniejszych zamiarów przypisywanych stronie przeciwnej, szczególnie ożywiona na liniach Berlin-Petersburg oraz Londyn-Berlin stała się jedną z głównych przyczyn pierwszej wojny światowej, która z kolei odegrała rolę zapalnika drugiej oraz dwóch najgorszych totalitaryzmów. Zarzuty, które wtedy wysuwano, były różnej natury, różnie uzasadnione. Obok mających dość mocne podstawy w faktach pojawiały się również wprost fantastyczne, oparte na zasadzie: jeden pan drugiemu panu coś powiedział w zaufaniu... A ten drugi się wygadał i temat na sensację nadał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.