Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55584 miejsce

Putin: Przekazanie Polsce wraku tupolewa? Rosja nie jest gotowa

Na tradycyjnej konferencji prasowej Władimir Putin stwierdził, że musimy dążyć do zdobycia odpowiedzi na wszystkie pytania w sprawie katastrofy smoleńskiej, ale on nie zamierza mieszać się do śledztwa.

 / Fot. EPA/SERGEI CHIRIKOVNa spotkaniu, Władimir Putin m.in. krytycznie ocenił politykę USA i wprowadzenie tzw. ustawy Magnitskiego, na mocy której powstały nowe stosunki handlowe między oboma państwami i sankcje wobec Rosjan naruszających, w ocenie władz USA, prawa człowieka. Putin przyznał, że wyraża poparcie dla przygotowywanej przez rosyjską Dumę "ustawy Jakowlewa", zakazującej m.in. adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów. Podkreślił, że to reakcja na "przestępstwa, których ofiarami padają w USA adoptowane z Rosji dzieci".

Odnosząc się do kwestii przekazania Polsce wraku prezydenckiego samolotu, o który bezskutecznie stara się polska dyplomacja, prezydent Putin powiedział, że Rosja nie jest gotowa, aby oddać Polsce wrak, choć przyznał, że w Smoleńsku doszło do tragedii. Stwierdził jednocześnie, że decyzję o przekazaniu wraku powinni podjąć śledczy i dodał, że on "nie miesza się do śledztwa". Podkreślił, że nie należy "upolityczniać problemu" związanego z przekazaniem wraku samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem, 10 kwietnia 2010 roku.

Putin stwierdził, że "powinniśmy dążyć do absolutnie obiektywnej odpowiedzi na wszystkie pytania, które ma i nasze, i polskie społeczeństwo". I, jak podkreślił, "to zadanie Komitetu Śledczego, porozmawiam z nim" - podaje serwis wyborcza.pl.

Na zarzuty i oskarżenia o panujący w Rosji autorytaryzm, prezydent Putin odpowiadał: "nie mogę nazwać ustroju Rosji systemem autorytarnym. Gdybym uważał, że system autorytarny, albo totalitarny jest pożądany, po prostu zmieniłbym konstytucję. To jest o tyle proste, że nie wymaga nawet powszechnego głosowania".

Mówiąc o stosunkach z Gruzją, Władimir Putin podkreślił, że Rosja chce normalizacji wzajemnych relacji i dodał zarazem, że państwo rosyjskie nie może zmienić swojej decyzji o uznaniu niepodległości Abchazji i Osetii Południowej. Po wojnie z Gruzją o Osetię Płd., w sierpniu 2008 r., Rosja uznała niepodległość tych dwóch wyodrębniających się (separatystycznych) regionów Gruzji.

Prezydent Putin powiedział, że dostrzega "pozytywne sygnały" płynące w kierunku Rosji ze strony nowego rządu Gruzji, wyłonionego w wyniku niedawnych wyborów parlamentarnych. Wskazał m.in. na mianowanie przez nowy gruziński rząd specjalnego przedstawiciela do spraw stosunków z Rosją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Vladimir dawno już nie ubił jakiegoś niedźwiedzia gołymi rękami, ani nie skoczył ze spadochronem na Plac Czerwony z Miga-21. To chyba oznaka słabnącej pozycji międzynarodowej Federacji Rosyjskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.