Facebook Google+ Twitter

Putin zaprzecza: Na Krymie nie ma rosyjskich wojsk. Ale mogę je wprowadzić

Władimir Putin po raz pierwszy zabrał głos od początku konfliktu na Ukrainie. Stwierdził, że w Kijowie doszło do niekonstytucyjnego przewrotu i zbrojnego przejęcia władzy. "Decyzja o użyciu wojsk na Krymie będzie legalna, bo poprosił mnie o to prawowity prezydent" - powiedział prezydent Rosji.

 / Fot. EPA / ALEXEY Nikolskij / RIA Novosti /Władimir Putin krótko skomentował wydarzenia na Ukrainie: "To był niekonstytucyjny przewrót i zbrojne przejęcie władzy". Przyznał, że Moskwa interweniuje na Krymie, ponieważ ma prawo bronić swoich obywateli. Podkreślił również, że Ukraina jest "republiką bratnią" dla Rosji.

Interwencja zbrojna na Krymie zgodna z prawem

"Chcemy zorganizować wsparcie humanitarne dla Krymu" - powiedział Putin, jednocześnie podkreślając, że choć w tej chwili nie widzi powodu do interwencji zbrojnej, to jej nie wyklucza. "Manewry wojskowe nie miały związku z sytuacją na Ukrainie" - zaznaczył.

Prezydent Rosji powiedział, że jeśli Moskwa rozpocznie działania zbrojne na Krymie, to będą one zgodne z prawem, ponieważ o pomoc poprosił prawowity prezydent Wiktor Janukowycz. Putin zaprzeczył jednak, jakoby w tej chwili na Krymie działania prowadziły wojska rosyjskie - według niego są to "lokalne grupy samoobrony".

"Rosja nie będzie walczyć z narodem ukraińskim"

Prezydent Rosji skomentował również działania Zachodu ws. Ukrainy. Stwierdził, że państwom zachodnim trzeba wypomnieć  / Fot. EPA / Mikhail KLIMENTYEV / RIA Novostiinterwencję w Afganistanie czy Libii.

Putin nie obawia się ewentualnych sankcji, którymi straszą go Unia Europejska i USA, ponieważ uważa, że jeśli kraje zachodnie je nałożą, to same na nich stracą. Według niego wszystkie groźby pod względem Rosji są bezproduktywne.

Pytany przez dziennikarzy, czy nie obawia się wojny, przyznał, że nie, ponieważ "nie będzie wojował z narodem ukraińskim".

"Działania Majdanu są idiotyczne"

Prezydent Rosji stwierdził, że Wiktor Janukowycz już oddał swoją władzę, ponieważ zgodził się na wszystkie warunki, które postawił Majdan. Według niego Janukowycz nie wydał żadnego rozkazu, żeby strzelać do ludzi na Majdanie, a jak tylko pojechał do Charkowa, oni zajęli jego rezydencję i budynki rządowe. Działania Majdanu były dla niego idiotyczne, ale nie jest tym zdziwiony, skoro prowadzą je "bojownicy z bronią".

Według prezydenta Rosji Ukrainę od dawna zżera korupcja. Przyznał, że "zasadniczo lud chciał zmian", ale nie można zachęcać ich do tego w momencie, w którym gospodarka tego kraju jest tak delikatna. Putin uważa, że w Kijowie mogą pomóc tylko konstytucyjne działania i na miejscu obywateli Ukrainy przyjąłby nową konstytucję.

"Rozumiem ludzi z Majdanu, którzy żądają kardynalnych zmian, a nie tylko fasadowych" - powiedział. Przyznał, że rozumie niezadowolenie ludzi, którzy widzą w rządzie oligarchów, szastających pieniędzmi, podczas gdy w kraju dzieje się coraz gorzej. "W Dnietropietrowsku gubernatorem uczyniono oszusta" - przyznał. To jednak nie oznacza, że można odsunąć ich od władzy w sposób niekonstytucyjny - a to właśnie stało się w Kijowie według Putina. "Z prawnego punktu widzenia prezydentem jest Janukowycz" - mocno podkreślił prezydent Rosji, zaznaczając jednak, że nie ma on juz przyszłości politycznej.

Rosja przyjęła Janukowycza z powodów humanitarnych

Putin podkreślił, że Rosja przyjęła Wiktora Janukowycz wyłącznie "z powodów humanitarnych", ponieważ gdyby tego nie zrobiła, z pewnością zostałby zamordowany.

Od kilku dni na Półwyspie Krymskim stacjonują wojska rosyjskie. Rosjanie wysłali tam 16 tys. żołnierzy, którzy kontrolują posterunki graniczne oraz obiekty wojskowe.

W poniedziałek w mediach pojawiły się informacje, że Rosjanie postawili Ukrainie ultimatum: jeśli nie poddadzą się do godz. 4 rano polskiego czasu, rozpocznie się szturm pododdziałów i jednostek sił zbrojnych Ukrainy na całym Krymie. Informacji tych nie potwierdziła Rosja, dziś już wiemy, że szturmu nie było.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Panie A. CH. Niestety , mnie nie podobają się pańskie obraźliwe wypowiedzi o zbrodni w Katyniu i nie tylko.

Natomiast , współczuję Ukrainie i życzę im wolności i pokoju. Wyczekali się długo na swoją państwowość i ona im się należy, po prostu należy.

Tylko to wszystko nie jest takie proste, lecz tak jak to na szachownicy bywa. no ale może się mylę. Sama nie wiem, chciałabym się mylić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szachista z zimną krwią i trzeżwym łbem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.