Pozycja materiału w rankingach:
Wolne media w Rosji są abstrakcją. Kreml precyzyjnie wytycza dziennikarzom przestrzeń interpretacji wydarzeń. Niepokorni płacą za nieposłuszeństwo nawet życiem. W niedzielę 28 października kolejny autorytet rosyjskich mediów wypowiedział swój sprzeciw.
Leonid Parfyonow jest jednym z najbardziej cenionych dziennikarzy w Rosji. W niedzielę, po odebraniu prestiżowej nagrody dziennikarskiej, wypowiedział swój sprzeciw wobec nacisków rządowych na stację publiczną, w której pracuje. - Korespondent telewizyjny nie jest już dziennikarzem, a PR-owcem posłusznym wobec panującej logiki - skarży się Parfyonow. Dziennikarz zaznaczył, że media zupełnie zignorowały ważną informację o złych notowaniach rządu, z których wynika, że jedna czwarta obywateli sprzeciwia się polityce Kremla. Zobacz także:
Artykuły
(15)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 30 | Miejscowość: Łódź/Arnhem | Kraj: Polska/Holandia
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 05.12.2010 10:12
Panie Adamie - swoboda wypowiedzi przypomina w Polsce anegdotę o dowolnym kolorze mercedesa: mógł byc każdy, pod warunkiem, że czarny. :)
Moje antyklerykalne wpisy ktoś tu liczy, gromadzi i rejestruje, co zresztą pare tygodni temu zapowiedziane zostało oficjalnym wpisem. Niniejszy będzie kolejnym gwożdziem ...:)
Adam Podgórski 05.12.2010 08:41
A teraz o swobodzie wypowiedz w Polsce! Kilka dni temu zadzwonila do nie osoba, i gorąco poprosila, zebym dla jej dobra zmianil jedno zdanie w matreiale, ktory bujal sie juz ponad miesiac na W24. Rzecz dotyczyla spraw, ktore dzialy sie 700 lat temu ale własnie teraz mocno nie spodobaly sie pewneu księdzu. Zmienilem! Nie z wlasnego kunktatortswa, bo gdyby o mnie chodzilo, nigdy bym nie zmienil, ale wlasnie dla dobra owej molestowanej psychicznie osoby. Pyrsk, Ludkowie!
Ewelina Szczepaniak 03.12.2010 09:31
Panie Adamie, też już się zastanawiałam nad takim tematem :)
Agnieszka Pawłowska 02.12.2010 22:30
Znalazłam tu gdzieś słowo ''ruski'' w cydzysłowiu... Nie wiem czemu, bo dla samych mieszkańców Rosji nie ma ono tak pejoratywnego znaczenia jak w Polsce. Rusek to po prostu ''rodzony'' mieszkaniec Rosji, a mianem Rosjanina określa raczej kogoś kto posiada tylko obywatelstwo federacji rosyjskiej.
Adam Podgórski 02.12.2010 21:59
Pomyślmy przez chwilę o wolności i niezależnosci oraz obiektywnosci mediow w Polsce. Wnioski moga być interesujące!
Ireneusz Mosiczuk 02.12.2010 08:48
Na temat Pani arta powiedziałem wraz z Adamem wszystko co miałem do powiedzenia. Użyłem formy grzecznej i kulturalnej. Pani widze natomiast brakuje dystansu do własnego "dzieła". Jest to kompilacja wielu materiałów, myśli i ocen nie będących Pani autorstwa. Przyznała to Pani. Brak materiałów źródłowych i linków i to, że ja Panią oświeciłem odnośnie poprawek jest dodatkowym minusem. Pani opinia jest na temat troszkę z wyższej półki niż opinie na tematy z naszego podwórka. Stąd też użycie formy bezwarunkowej jest nieuprawnione. Nie mam zamiaru piać wzorem niedowartościowanych osób na temat Pani stylu itp. itd. Jako była, a może nawet obecna zawodowa dziennikarka, powinna Pani znać obowiązujące w tym zawodzie reguły. Tyle i aż tyle ode mnie. Życzę dalszego dobrego samopoczucia.
Ewelina Szczepaniak 02.12.2010 08:24
Panie Irku, nie wiedziałam, że w serwisie można dokonywać poprawek już po jego opublikowaniu, ale właśnie mnie Pan oświecił. Dziś błędy usunę, bo szczerze mówiąc zmęczona jestem tą nieustanna dyskusją na forum. Więcej się Pan o tym nagadał niż o samym artykule, a dokładnie to tylko to ma Pan cały czas do powiedzenia.
Ireneusz Mosiczuk 01.12.2010 20:36
Panie Kazimierzu, jak mawiał klasyk oczywista oczywistość. Był taki moment że za literówkę zostałem mocno wyprostowany tutaj, na tym serwisie. Autor mego prostowania miał rację, aczkolwiek było drastyczne. Poprawiłem, przeprosiłem, było minęło, nasze kontakty dzisiaj są ok. Autorka ma możliwość dokonania korekty, nie czyni tego. Ok. Nie odzywam się więcej. Na marginesie dalszego Pana wpisu, nie moja klatka nie artykuł a fotorelacja. Nawiasem pisząc kamienica godna zainteresowania i chętnie zamieniłbym swoje lokum na podobne w owej. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za kulturę słowa, której zdecydowanie niżej wpisanym zabrakło. Miłego wieczoru. Miło się odpowiada na takie wpisy:).
Kazimierz Klepacz 01.12.2010 19:57
Błędy w pisowni są i zawodowemu dziennikarzowi nie powinno się to zdarzać, ale lepszy artykuł o czymś, niż o niczym. Panie Irku, daruj już to wymądrzanie się z nazwiskami, bo sam piszesz pan o skrzynkach na swojej klatce schodowej. A co do artykułu, no cóż, żadna nowość, w Rosji media nie były, nie są i jeszcze długo nie będą niezależne, a jeżeli kogoś seria morderstw dziennikarzy nie jest w stanie do tego przekonać, no to nie ma w ogóle o czym dyskutować. A pan Jerzy, tak w sumie dużo się napisał, ale żeby coś z tego można było pożytecznego wynieść, to nie powiem.
Jerzy Coras 01.12.2010 17:03
Pozytywne opinie o tekście Eweliny sprawiły jej niemało kłopotu.
Złaknieni straszliwie żródeł, zatroskani o nierozgarniętego czytelnika - dziennikarz i redaktor obywatelscy przystąpili do interwencji.
I na dzień dobry przyszło się Ewelinie kajać i dziękować za "konstruktywną krytykę".
Żeby więc nie rzucać więcej patyków na drogę Ewelinie, przyjmijcież Obywatelscy i moją samokrytykę.
Uratowaliście mnie od nieroztropnego przypuszczenia, że Autorka "jada i sypia na Kremlu". Dzięki Wam pozbyłem się kodu niechęci do ruskich i teraz wiem, iż Ewelina jest gołosłowna, bo jej insynuacji o Rosji nie podziela nikt na świecie.
A gdyby napisała o błędach i grzechach Niepokalanej III RP natychmiast "oberwałaby po uszach od od bogo-ojczyźnianych" czyli od przodującej w sondażach siły narodu polskiego i wspierających ją postępowców z przenajrozmaitszych parafii.