Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4751 miejsce

Pyszna tradycja, czyli o rogalach świętomarcińskich

11 listopada to wspomnienie odzyskania niepodległości, ale też dzień świętego Marcina. Najbardziej charakterystyczne dla Marcinek są pyszne rogale z tradycyjnym nadzieniem z białego maku. Ich popularność rośnie - kupimy je nawet na Allegro.

Tradycyjny rogal świętomarciński jest symbolem dnia świętego Marcina przypadającego na 11 listopada. / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/26/Rogale_świętomarcińskie_RB1.JPGTa pyszna słodycz tradycyjnie pochodzi z Poznania i innych powiatów województwa wielkopolskiego. Jednak już od dawna gości w większości cukierni w całym kraju. Cukiernia może używać nazwy "rogale świętomarcińskie" lub "rogale marcińskie" dopiero po uzyskaniu certyfikatu Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego, która powstała z inicjatywy Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu, Izby Rzemieślniczej i Urzędu Miasta Poznania. Rzemieślnicy zrzeszeni w tym cechu sprzedają rocznie ponad 2 miliony sztuk, z czego połowę właśnie w Marcinki.

Co kryje w sobie ten przysmak? Receptura jest zawsze taka sama, co sprawia, że rogal za każdym razem jest równie pyszny (chyba że spotkamy nieumiejętnego cukiernika). Niezbędne składniki to: ciasto półfrancuskie oraz nadzienie z białego maku, mielonych daktyli lub fig, cukru, śmietany, rodzynek, masła i skórki pomarańczowej. Pod żadnym pozorem nic nie może zostać pominięte, a masa przysmaku musi wynosić od 200 do 250 gram. Możliwe jednak, że rogale zmaleją. To najnowsza inicjatywa cukierników z Poznania. Według nich wielu smakoszy zadowoli się i mniejszym rogalem (na przykład moja babcia, której możliwości "przerasta" obecna masa), a zmiana gramatury sprawi, że w jednym kilogramie znajdzie się aż 6 sztuk, a nie jak dotąd 4. Rogal świętomarciński znajduje się na unijnej liście produktów regionalnych i dlatego cukiernicy ze swoją propozycją wystąpili do Unii Europejskiej.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Magdalena Rabi
  • Magdalena Rabi
  • 13.11.2011 14:46

Rogale to tradycja, ale dzisiejsza cena rogali, które były przeznaczone dla biednych, niestety z tradycją nie ma nic wspólnego. Ceny są windowane na 11. listopada. Dlaczego jedna cukiernia potrafi upiec rogale z certyfikatem za 29 zł i na tym zarobić, a inna takie same sprzedaje po 45? To rozbój w biały dzień! Rogale są smaczne, ale nie warte takiej ceny. Cukiernicy specjalnie zawyżają cenę, bo wiedzą, że każdy na 11.listopada kupi rogale. Jak tak dalej pójdzie, to za 2 lata dojdą do ceny 100 zł za kilogram!! - Tyle, że wtedy nikt już nie będzie ich kupował...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Burandt
  • Marta Burandt
  • 11.11.2011 23:48

Ja w tym roku po raz pierwszy spróbowałam rogali świętomarcińskich i cieszę się niesamowicie, że przysmak ten zagościł w moim jadłospisie. Wypiek jest przepyszny, polecam każdemu! Na zdrowo-zakreceni.pl przeczytałam, że aby móc produkować rogale Świętomarcińskie należy posiadać odpowiedni certyfikat. Ponadto nowością dla mnie była informacja, że są rozprowadzane jako unijny produkt regionalny. Zdecydowanie rogale świętomarcińskie stają się kolejnym elementem tradycji 11 listopada :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnia, mnia, ale smakowitości. Jeszcze czuje ich zapach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najważniejsze, że w tym dniu wszyscy się dobrze bawią :)link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejny pogański zwyczaj zaadaptowany przez KRK...
za art 5 *

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie degustuję się tym smakołykiem :). Jutro kupię też, najlepsze są świeże.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc
  • Gerard Stenc
  • 10.11.2011 20:10

Słodki,lekko polityczny temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to narobiła mi Pani smaka...5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak to prawda też swego czasu chciałam kupić rogale przez allegro (daleko mam do Poznania), niestety rozeszły się w mgnieniu oka jak świeże bułeczki albo... jak świeże rogale :). Myślę, że takich produktów opartych na wielowiekowej tradycji nigdy za wiele, niech bedzie że przereklamowane, i co z tego, ważne że dobre i z sensem, a dla mnie nigdy nie beda przereklamowane. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.