Pozycja materiału w rankingach:
11 listopada to wspomnienie odzyskania niepodległości, ale też dzień świętego Marcina. Najbardziej charakterystyczne dla Marcinek są pyszne rogale z tradycyjnym nadzieniem z białego maku. Ich popularność rośnie - kupimy je nawet na Allegro.
Ta pyszna słodycz tradycyjnie pochodzi z Poznania i innych powiatów województwa wielkopolskiego. Jednak już od dawna gości w większości cukierni w całym kraju. Cukiernia może używać nazwy "rogale świętomarcińskie" lub "rogale marcińskie" dopiero po uzyskaniu certyfikatu Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego, która powstała z inicjatywy Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu, Izby Rzemieślniczej i Urzędu Miasta Poznania. Rzemieślnicy zrzeszeni w tym cechu sprzedają rocznie ponad 2 miliony sztuk, z czego połowę właśnie w Marcinki.Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 22 | Miejscowość: Ostróda | Kraj: Polska
O mnie: Bądź jak ptak, który, gdy siada na gałęzi zbyt kruchej, czuje, jak spada, lecz śpiewa dalej, bo wie, że ma skrzydła. — Victor Hugo Kontakt: malgorzataosowiecka@gmail.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Rabi 13.11.2011 14:46
Rogale to tradycja, ale dzisiejsza cena rogali, które były przeznaczone dla biednych, niestety z tradycją nie ma nic wspólnego. Ceny są windowane na 11. listopada. Dlaczego jedna cukiernia potrafi upiec rogale z certyfikatem za 29 zł i na tym zarobić, a inna takie same sprzedaje po 45? To rozbój w biały dzień! Rogale są smaczne, ale nie warte takiej ceny. Cukiernicy specjalnie zawyżają cenę, bo wiedzą, że każdy na 11.listopada kupi rogale. Jak tak dalej pójdzie, to za 2 lata dojdą do ceny 100 zł za kilogram!! - Tyle, że wtedy nikt już nie będzie ich kupował...
Marta Burandt 11.11.2011 23:48
Ja w tym roku po raz pierwszy spróbowałam rogali świętomarcińskich i cieszę się niesamowicie, że przysmak ten zagościł w moim jadłospisie. Wypiek jest przepyszny, polecam każdemu! Na zdrowo-zakreceni.pl przeczytałam, że aby móc produkować rogale Świętomarcińskie należy posiadać odpowiedni certyfikat. Ponadto nowością dla mnie była informacja, że są rozprowadzane jako unijny produkt regionalny. Zdecydowanie rogale świętomarcińskie stają się kolejnym elementem tradycji 11 listopada :)
HENRYK CZECHOWSKI 11.11.2011 22:39
Mnia, mnia, ale smakowitości. Jeszcze czuje ich zapach.
Małgorzata Najda 11.11.2011 20:49
Najważniejsze, że w tym dniu wszyscy się dobrze bawią :)link
Ratomir Wilkowski 11.11.2011 10:53
Kolejny pogański zwyczaj zaadaptowany przez KRK...
za art 5 *
Małgorzata Najda 10.11.2011 20:32
Właśnie degustuję się tym smakołykiem :). Jutro kupię też, najlepsze są świeże.
Daria Słonecka 10.11.2011 13:55
Tak to prawda też swego czasu chciałam kupić rogale przez allegro (daleko mam do Poznania), niestety rozeszły się w mgnieniu oka jak świeże bułeczki albo... jak świeże rogale :). Myślę, że takich produktów opartych na wielowiekowej tradycji nigdy za wiele, niech bedzie że przereklamowane, i co z tego, ważne że dobre i z sensem, a dla mnie nigdy nie beda przereklamowane. Pozdrawiam!
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7377)