Facebook Google+ Twitter

Pytajnik Adama Lesławczyka. Odpowiada: Dorota Michalczak

Poszukując dziennikarskich tematów, spotkałem wielu ciekawych ludzi. I tak zrodził się pytajnik Adama Lesławczyka, doszedłem bowiem do wniosku, że każdy człowiek ma coś ciekawego do powiedzenia. Dzisiaj odpowiada Dorota Michalczak

Imię, imiona, nazwisko - krótko o sobie? "Rado Zachód" / Fot. Album Doroty
Dorota Michalczak - Wielkopolanka z krwi i kości. W środowisku znana jako Dorsi.
www.dorsi.pl.tl (to moja strona), którą zbudowałam sama.
Od sześciu lat przebywam na zasiłku przedemerytalnym. Gdy przestałam pracować zawodowo, szybko znalazłam zajęcie aby wypełnić lukę. Jest to przede wszystkim praca społeczna. Mieszkam w Zbąszyniu od dwudziestu czterech lat, to moje miejsce chociaż urodziłam się gdzie indziej, mówię, że jestem stąd. Zależy mi bardzo na promocji miasta, staram się to robić publikując artykuły i wywiady w różnych mediach, również w Wiadomościach24. O małych miasteczkach trzeba mówić, pisać. To my tutaj tworzymy naszą lokalną społeczność i dla niej działamy. Mam dwójkę dzieci - córkę Joannę, która jest doktorem nauk rolniczych i syna Marka, geodetę. Od roku jestem szczęśliwą babcią, gdyby moja wnuczka Agata urodziła się tydzień później, to razem obchodziły byśmy urodziny.


Co najchętniej wspominasz z dzieciństwa?
W moim ogródeczku / Fot. Album DorotyCzęsto wspominam maleńką wieś, w której przyszłam na świat. Alejki kwitnącego bzu, porzeczki i chrabąszcze, maliny, park oraz sad. Zapach pachnącego siana na łące, bieganie na bosaka po ściernisku. Mój pierwszy rower i jazdę na nim.

Co najchętniej wspominasz z okresu nauki?
Zawsze miło wspominam czasy szkolne, kiedy do szkoły chodziło się pieszo. Tornister na plecach, a w nim drewniany piórnik z przyborami i piórem ze stalówką maczaną w atramencie.
Tornister służył do zjeżdżania z górki , czasami na pazurki , czasami na.....? ale to już inna historia.

Najgłupsza rzecz, którą zrobiłaś?
Ojej, wiele głupich rzeczy się robiło. Małych i dużych. Łażenie po drzewach, których efektem były wielkie siniaki, podrapane nogi, dzisiaj też jeszcze włażę, jak nikt nie widzi.

Jakiego błędu na pewno nie popełniłabyś?
Hmm, jest taki błąd lecz nie przyznam się do niego. Raz popełniony błąd był nauczką i przestrogą, żeby już nigdy nie ufać nikomu bezgranicznie.

Największe życiowe osiągnięcie?
Obraz "Lilie" - haft krzyżykowy / Fot. Album DorotyOsiągnięcia, to spełniane wciąż marzenia, moje dzieci, moje maleńkie role w filmach, wystawy - to wszystko co przyniosło radość mi, moim bliskim i innym ludziom. Uśmiech zadowolenie na czyjejś twarzy to mój sukces.

Największa porażka?
Do porażek mogę zaliczyć moje nieudane małżeństwo, rozwód.

Kto jest dla Ciebie wzorcem (idolem)?
Nie mogę wskazać nikogo konkretnego, próbuję żyć własnym życiem, żyć pięknie, zachować swoje własne wnętrze.

Jakich ludzi cenisz?
Spotykam wielu różnych: małych, a jednocześnie wielkich, szczupłych i grubych, zdrowych i chorych, uzdolnionych mniej lub bardziej.Cenię zawsze tych, którzy są po prostu ludźmi.

Jakich ludzi omijasz?
Staram się nie omijać nikogo. Unikam natomiast tych, którzy wykorzystują innych, dużo krzyczą,
czynią wiele zła. Unikam ludzi toksycznych.

Czego w życiu nie znosisz?
Nie znoszę, zła, chamstwa, głupoty, fałszu.

Twój ulubiony film?
Lubię filmy nakręcone na podstawie powieści historycznych, polskich pisarzy,
Mam też swoje dwie małe role w filmie. Jak cudne są wspomnienia.

Twoja ulubiona książka?
Książek ulubionych mam wiele, trudno tutaj wszystkie wymieniać. Lubię czytać książki Wiesława
Myśliwskiego i Jana Grzegorczyka.

Twoja ulubiona muzyka?
Lubię arie operetkowe, muzykę klasyczną, melodie grane na fletni Pana. jeśli chodzi o muzykę rozrywkową, to słucham Jerzego Grunwalda, który niestety coraz rzadziej gości na radiowych falach.

Piosenka, którą nucisz?
„Zaczarowany fortepian” Jana Wojdaka.
A kiedy jestem z wnuczką nucę jej „Ta Dorotka, ta malusia”, zamieniając Dorotkę na Agatkę.

Jaki rodzaj sztuki cenisz najbardziej?
Malarstwo. Moim ulubionym malarzem jest Chełmoński. Interesuję się rzeźba, malarstwem, gobelinami, robótkami ręcznymi. Zawsze podziwiam ludzi zdolnych, którzy tworzą coś jedynego niepowtarzalnego. Tak wiele dookoła nas różnych rzeczy, przedmiotów wykonanych przez ludzi z wielką pasją tworzenia, i to jest piękne.

Kogo/co zabrałbyś na bezludną wyspę?
Jak bezludna wyspa, to bezludna. Pojechała bym tam sama, zostawiając tutaj wszystkich żeby trochę ode mnie odpoczęli. Zabrała bym tylko to, co było by niezbędne do przeżycia, i aparat fotograficzny, zapas baterii, nieprzeczytane książki, wiarę w siebie, i marzenia.

Czego nie lubisz?
Nie lubię, jak wiatr wieje mi w oczy, deszcz leje się za kołnierz. Nie lubię też czarnych chmur wiszących nad mą głową.

Ulubiona potrawa, czy potrafisz ją przygotować?
Uwielbiam krokiety z mięsem i pieczarkami oraz naleśniki z serem. Musze się pochwalić, że przyrządzam je po mistrzowsku

Co najchętniej robisz?
Najchętniej robię to, co sprawia mi największą radość. Pomoc drugiemu człowiekowi,choremu człowiekowi. Od sześciu lat organizuję akcje krwiodawstwa. Robię na drutach, czółenku, szydełku, haftuję, ot, po prostu takie zwyczajne babskie robótki.
Czytam książki, piszę wiersze (do szuflady), fotografuję. Być zawsze tam, gdzie jestem potrzebna. / Fot. Album Doroty

Czego nigdy byś nie zrobiła?
Nie zrobiła bym tego, o czym mówi przysłowie: nie weszłabym drugi raz do tej samej rzeki.

Twoje credo życiowe?
Być zawsze tam, gdzie nas postawi los, jak kwiat piękny, który zdobi szarą ziemię. Życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Czym się kierujesz w życiu?
Kieruję się sercem, i własnym sumieniem.Na zakończenie dodam, że o wszystkim o czym myślę, nie zawsze mogę mówić, natomiast o wszystkim o czym mówię - zawsze myślę. Mam wiele marzeń, czy uda mi się je zrealizować? Świat się jeszcze nie kończy, wiele przede mną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Dorotko cieszę się, że tu jesteś, zawsze oglądam twoje galerie pełne kwiatów. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proza życia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.08.2010 19:32

Dorotko, jesteś takim dobrym duchem i cieszę się że ciut bliżej Cię "poznałam", pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tad... zarumieniłam się...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorotka jest kobietą o wielkiej mądrości życiowej. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie lubię, jak wiatr wieje mi w oczy, deszcz leje się za kołnierz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Być zawsze tam, gdzie mnie postawi los.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wnusia ma dobry przykład do naśladowania :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.07.2010 12:58

do tego trzeba jeszcze koniecznie dodać - utalentowana i z głową pełną pomysłów :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.