Pozycja materiału w rankingach:
Msza w intencji deszczu, zamówiona przez posłów PiS wywołała u niektórych konsternację, u innych wesołość, duże zaintersowanie mediów oraz podejrzenia, że PiS w ten sposób chce pozyskać wiejski elektorat.
Poseł Waldemar Pawlak (PSL)
Niebo nie chce słuchać PiS. Nie pozostaje nic innego, jak dokonać zmian kadrowych w Niebie. Premier Kaczyński ogłosi, że Niebo zostało odzyskane i wtedy deszcz spadnie.
informacją, kto zaprasza na mszę. Choć jako ludzie wiary mamy obowiązek dawać jej świadectwo, to ja wolałbym, żebyśmy czynili to swoimi postawami, a także naszym programem, a nie mówieniem, czy publicznym podpisywaniem się pod zaproszeniem na mszę. Zwłaszcza w intencji deszczu, który ważny jest dla wszystkich. Przy złych intencjach może to zostać źle odczytane. Jest cienka granica pomiędzy wyznawaniem wiary, jasnym, czytelnym znakiem dla innych, że jesteśmy katolikami, odwoływaniem się do wartości, nawet w przemówieniach publicznych, politycznych, gdy taka jest potrzeba, a demonstracją, manifestacją. Obnoszenie się z wiarą u wielu ludzi budzi od razu podejrzenie, że religia staje się narzędziem marketingowym, szczególnie przy okazji wyborów.
Opatrzności. Tylko, że Opatrzność należy prosić przed a nie po fakcie, jak już jest za późno. Przy zbożach to już nic nie zmieni, bo są spalone. Jednak nie mam nic przeciwko temu, w PiS jest wielu wierzących ludzi, a jak się zamawia mszę u księdza, to ksiądz też ogłasza w kościele, kto ją zamówił. My jako jednostki społeczeństwa we wszystkim dopatrujemy się podstępu. A dlaczego nie miało być tak, że posłowie PiS się martwią o to, że nie pada i jest susza? Jestem daleka od tego, by doszukiwać się w tym podtekstów politycznych.
Nie wiem, czy poseł sekretarz nie poszedł za daleko informując o tym, kto zamówił mszę, bo zazwyczaj się nie mówi o takich rzeczach. I nie wiem czy to było spontaniczne czy uzgodnione. Nie odbieram tego w taki sposób, że jest to chęć skupienia uwagi na PiS. W tym klubie jest wielu ludzi głęboko wierzących i nie sądzę aby wykorzystywali oni liturgię do rozgrywek politycznych. Zobacz także:
Artykuły
(97)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.30)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Józef Górecki 20.07.2006 17:40
Jak się modli Cymanski to jest pewne z spadnie śnieg. A o Beger nie wspomne. Proponuje msze o rozumy.Tyle ze to troche zapużno wtym wieku.
irena jałowcowa 20.07.2006 16:07
ooooo tu też cenzura?
zła jestem,a raczej wściekła i załamana o ocenzurowanie i w zasadzie docelowe zamknięcie radia BIS
wcześniej obecne rządy mi nie przeszkadzały,ale teraz to juz wybitnie
a ty ('sorki ziomal'-Pan) o wulgaryzm się czepiasz,gdy mi ręce opadły i brakuje checi do życia,bo ukradli mi moje ukochane radio
a może ty też 'z tych' ?
Adam Plona 20.07.2006 15:55
aleksiejka: przykro mi, ale muszę usunąć Twoj pierwszy komentarz ze względu na wulgaryzmy :(
irena jałowcowa 20.07.2006 15:49
...radziłabym zamówić mszę o rozum może...
bo ręce opadają dosłownie