Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

79782 miejsce

Pytania, które się nie kończą - recenzja

Czytając tę książkę-rozmowę jesteśmy miło wciągani w inny świat. To świat sceny, sztuki, reżyserów, aktorów, rozterek i radości. Czytam, ale także… nieśmiało polemizuję z nimi, myślami włączam się do tej konwersacji, uczestniczę...

„Pytania, które się nie kończą”. Autorzy: Maja Komorowska, Tadeusz Sobolewski. Ta książka - moim zdaniem - jest ważna i mocno… inna.
To fascynująca rozmowa dwojga Autorów. To nawet bardziej kontemplacja, zaduma, chwilami zabawa słowami, pojęciami, zdarzeniami. Czytając jesteśmy miło wciągani w inny świat. To nie tylko świat sceny, sztuki, reżyserów, aktorów, rozterek i radości, to też nasz świat. Czytam, ale także… nieśmiało polemizuję z nimi, myślami włączam się do tej konwersacji, uczestniczę. Na ogół zgadzam się z rozmówcami-autorami, ale czasami nie. Oni o tym nie wiedzą, ale to mi nie przeszkadza, czytam i szukam na kolejnych stronach wyjaśnienia moich zamyśleń - znajduję, albo nie… różnie bywa. Dzięki tej książkowej rozmowie Autorzy przybliżają nam siebie, stają się realni, poznajemy wiele ich wątpliwości, wahań, dróg dochodzenia do decyzji, przeżyć.

Bliżej o książce


Książka poświęcona jest w dużej mierze, ale nie tylko, dwóm rolom teatralnym Mai Komorowskiej - roli Winnie w „Szczęśliwych dniach” Becketta i druga rola - Sarah Bernhardt w sztuce „Mimo wszystko”, autor – John Murrell. Pierwszy spektakl można oglądać w warszawskim teatrze Dramatycznym, reż. Antoni Libera, a drugi we Współczesnym, reż. Waldemar Śmigasiewicz. Obie sztuki grane są od co najmniej dziesięciu lat. W książce znajdziemy sporo świetnych zdjęć Mai Komorowskiej w różnych rolach teatralnych i filmowych.
Jakiś czas temu widziałam oba spektakle, także dlatego zainteresowała mnie ta książka. W mojej pamięci zdecydowanie bardziej tkwią „Szczęśliwe dni”, może dlatego, że widziałam tę sztukę dwa razy w odstępie około roku - to były jakby różne realizacje. Przypomniały mi się wrażenia z teatru, a książka mocniej i bliżej opowiada jaka jest bohaterka - Winnie. Choć określenie „jaka jest” nie jest proste, tak jak nie jest oczywiste, ani jednoznaczne określenie Mai Komorowskiej w tej dramatycznej, tragicznej, a nawet chwilami komediowej roli.

Trochę... filozofii


Książkowe rozmowy dotyczą wielu życiowych spraw, nie tylko sztuki. Rozprawiamy wraz z Autorami o aktorstwie, o trudach dochodzenia do prawdy postaci, którą się gra. Czytając rozmyślamy o śmierci, o przemijaniu, odchodzeniu, ale i o radości istnienia, tworzenia, o sukcesach. Książka skłania do zamyślenia w jakim miejscu jesteśmy, kto jest z nami, jak dbamy o nasze więzi z ludźmi, jak pamiętamy ludzi, siebie.
Niezwykłe postacie z wielką wrażliwością i mistrzowsko grane przez Maję Komorowską - Winnie i Sarah Bernhardt - są inspiracją, by na każdy spektakl tworzyć je nieomal na nowo. W książce-rozmowie jest na ten temat wiele znakomitych opowieści. Odkrywanie ciągle innych sposobów i możliwości pokazania tych kobiet staje się fascynacją dla aktorów, reżysera, dla zespołu teatru. Nie jest łatwo przekazać widzom prawdę postaci, mówić o Bogu, wierze, i o pozornie małych, codziennych, ale jakże ważnych sprawach. Wspólnie z Autorami książki dotykamy nieprzemijającego tematu kobiecości i jej… mijania. Staramy się tego nie dostrzegać, toczymy nierówną walkę z czasem i zadajemy sobie pytanie co to jest ta wspaniała kobiecość, czy to coś innego niż człowieczeństwo. Czy rzeczywiście kobiecość kiedykolwiek mija... Myślimy też o żalu i nadziei, która ma obowiązek zwyciężać wszystko, a umierać powinna ostatnia.
Książkę czytałam kilka dni przed okrutnie nieszczęśliwym wypadkiem - wybuch gazu w katowickiej kamienicy - zginęła młoda, wspaniała rodzina. Słuchałam tych wieści jak sparaliżowana i nie rozumiem – po co ta tragedia, dlaczego!? Czy lektura tej niezwykłej książki-rozmowy pomogła mi to zrozumieć, coś wyjaśnić – nie wiem... może.

„Pytań, które się nie kończą” nie potrafię streścić, bo chyba nie da się streścić rozmowy, tym bardziej TAKIEJ rozmowy, i jak w tytule – pytania się nie kończą, a na wiele może nie ma odpowiedzi… a może jest tyle ile nas – ludzi tu na Ziemi. Na 36 stronie jest zdanie, które mówi Maja Komorowska, cyt.”Musimy sobie radzić również z naszym nieradzeniem sobie, kiedy nasze myśli, przestrzenie w nas, pejzaże stają się coraz bardziej nadwątlone. Wtedy przychodzi takie – jak to nazwać? Zawstydzenie… Ważne, żeby nie bać się tego stanu, kiedy człowiek może o sobie niedobrze pomyśleć, zwątpić w siebie. I dać sobie prawo do tego zwątpienia.”

„Pytania które się nie kończą” nastrajają refleksyjnie i właśnie – nie kończą się chyba nigdy. Znajdujemy czasem coś w rodzaju podpowiedzi – choć nikt tu niczego nie narzuca. Książkę czyta się znakomicie, choć niełatwo, można zacząć od początku i dojść do końca, albo czytać na wyrywki - poszukiwać. Moje pierwsze czytanie było od początku do końca, ale kilka razy wracałam do różnych fragmentów i czasem odczytywałam je po nowemu.
Może przez tę katowicką tragedię, albo zbliżający się Dzień 1.Listopada, i tę szczególną książkę, spojrzałam… mniej banalnie na przemijanie. Może bardziej zaczęłam być uważniejsza na mój kolejny dzień jak co dzień, którego czasami, w ciągłym biegu, nie potrafię lepiej docenić. Moja refleksja nie jest ani nowa, ani odkrywcza, ale… doceniajmy naszą codzienność, bo jedno jest pewne – nie wiemy co będzie nawet… za chwilę. I to wbrew pozorom jest bardzo budujące i ważne. Nie wiemy, bo i po co – przecież wszystkiego i tak nie da się wiedzieć.

Krótko o Autorach „Pytań, które się nie kończą”


Dwoje autorów - to znane osoby. Maja Komorowska piękna postać polskiej kultury - aktorka teatralna, filmowa, pedagog. Według internetowych danych - Maria Janina Maja Komorowska-Tyszkiewicz. Jej dorobek artystyczny jest imponujący i warto go znać – wielkie role teatralne i filmowe, napisała też kilka książek np. „31 dni maja” wydana w roku 1993 i chyba dopiero po kilkunastu latach „Pejzaż” – rozmowy z Barbarą Osterloff.
Tadeusz Sobolewski – Znany i ceniony polski krytyk filmowy, teatralny, eseista, dziennikarz, publicysta. Laureat Nagrody im. Bolesława Michałka za świetną książkę filmową 2004 roku pt. „Za duży blask. O kinie współczesnym”. Szczególnie lubię inną jego książkę „Kino swoimi słowami”

Informacja wydawnicza
„Pytania, które się nie kończą” - Maja Komorowska i Tadeusz Sobolewski; książka wydana przez: Mazowiecki Instytut Kultury, Czuły Barbarzyńca Press 2014. Opracowana graficznie przez Marka Twardowskiego. Zdjęcie na okładce autorstwa Michała Mutora z Agencji Gazeta. Redakcja: Katarzyna Lis-Lachowicz, Elżbieta Szymańska, Monika Grunert i Milena Nosek. Korekta Katarzyna Kępka-Falska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.