Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3912 miejsce

Pytoc, zurny i bębny w Zakopanem

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-08-26 09:57

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich, trwający od 17 sierpnia, zakończył się wczoraj. Niewiele brakowało, a to wydarzenie z głęboką tradycją mogłoby się nie odbyć...

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem to najważniejsza impreza w roku / Fot. Katarzyna PaluchW piątek, 17 sierpnia, w Zakopanem rozpoczęła się najważniejsza impreza muzyki folklorystycznej w Małopolsce – Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich. Po zmianie władz Zakopanego i wyborze nowego burmistrza sprawy organizacyjne festiwalu przybrały dramatyczny obrót: problemy ze złożeniem składu jury, budową scenografii sceny i przestarzałym festiwalowym namiotem. Na szczęście jednak tegoroczna edycja zdaje się być przeprowadzona z większym rozmachem niż kiedykolwiek.

W sobotę tradycyjnie odbyły się konkursy na najlepszego dorożkarza i pytoca (w społeczności góralskiej to funkcja osoby zapraszająca na wesele), w których zwyciężyli Joanna Migiel (wóz zaprzęgnięty w parę koni), Wojciech Migiel (wóz jednokonny) oraz para pytoców - Paweł Gał i Stanisław Gut z zespołu "Regle". Ta sama grupa tancerzy i muzyków z Poronina zorganizowała pokazowe, tradycyjne góralskie wesele, którego korowód przemaszerował przez całe miasto, aż do sceny plenerowej ustawionej przy głównym namiocie festiwalowym na Dolnej Równi Krupowej. Wieczór zakończyły krótkie pokazy każdego z zespołów, które przyjechały na festiwal z całego świata: Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Francji, Gruzji, Hiszpanii, Macedonii, Turcji, Tureckiego Cypru Północnego, Węgier, Włoch, Angoli i Słowacji.Każdy występ zespołu z Włoch to jedna wielka impreza / Fot. Katarzyna Paluch

Oficjalne rozpoczęcie festiwalu przypadło na niedzielę. O godz. 10 – jak co roku – w kościele św. Krzyża odprawiona została msza ekumeniczna, skąd barwny korowód tancerzy i muzyków, przez Krupówki podążył do sceny głównej, by tam zaprezentować się w koncercie inauguracyjnym. Największe emocje szerszej publiczności budziły zespoły z Turcji – ze swoją energetyczną i nieco groźną muzyką na zurnach i bębnach – oraz z Gruzji z akrobatycznym tańcem. Dla miłośników czystego folkloru zaprezentowały się zespoły występujące w kategorii tradycyjnej, przedstawiające swoje typowe obrzędy i zwyczaje.

Poniedziałek to dzień konkursów. Od południa na scenie plenerowej grały zespoły poszczególnych krajów walczące o tytuł najlepszych instrumentalistów i śpiewaków festiwalu. Wieczorem towarzyszyli tancerzom, by pod okiem jury złożonego z etnomuzykologów, etnografów i przedstawicieli kultury z Polski, Turcji, Hiszpanii, Węgier i Włoch pokazać się od najlepszej strony. Część konkursowa podzielona została na trzy kategorie: I - tradycyjną, II – zespołów artystycznie opracowanych, III – zespołów stylizowanych. W poniedziałkowy wieczór zagrali, zaśpiewali i zatańczyli artyści z Macedonii, Tureckiego Cypru Północnego, Hiszpanii i polski zespół "Romanka" z Beskidu Żywieckiego. Cała impreza zakończyła się występami pozakonkursowymi.

Turcja urzeka barwnymi strojami i energetyczną muzyką / Fot. Katarzyna PaluchW pobliżu obu scen trwało wielkie święto folkloru. Poszczególne zespoły (jak Gruzja w poniedziałek) organizowały naukę tańca, naukę przygotowywania tradycyjnych potraw, dostępna była niezliczona ilość kramików i stoisk z typowym, ludowym jedzeniem. Nic dziwnego, że na festiwal zjeżdżają się miłośnicy folkloru z całej Europy. Nie ma drugiego takiego miejsca, w którym jednocześnie można poznać kultury tak różnych narodów.

Zespół z Gruzji zawsze porywał publiczność "wojennymi" tańcami / Fot. Katarzyna PaluchWe wtorek, drugiego dnia festiwalu, namiot wypełnił się publicznością oczekującą występu zespołu z Gruzji. Artyści "Song and Dance ensemble of Abkhazia" zawsze budzili entuzjazm widzów swoimi pełnymi akrobacji tańcami i pięknymi strojami, mimo iż z prawdziwym folklorem niewiele ma to wspólnego. Wbrew pozorom nie byli to jedyni uczestnicy koncertów tego dnia. Na scenie pojawili się także goście z Francji, Bośni i Hercegowiny, Słowacji oraz oczywiście Polski - z Kasiny.

Włosi jak zawsze - z temperamentem / Fot. Katarzyna PaluchCzwartek, 23 sierpnia to ostatni dzień części konkursowej na festiwalu. Na scenie wystąpiły zespoły z Włoch, Turcji, Chorwacji i polska grupa "Harnasie". Dwie pierwsze grupy pokazały swój folklor w artystycznym opracowaniu bądź stylizacji. Temperament Włochów przejawiał się w żywiołowej i głośnej muzyce oraz bogatych układach choreograficznych. Turcy jak zawsze porwali widzów swoją dynamiczną muzyką i przenikliwym głosem zurny oraz - oczywiście - kolorowymi, zdobionymi strojami tancerzy. W nieco innej formie zaprezentowały się dwa ostatnie zespoły wieczoru - Chorwacja i Polska, które swój folklor przedstawiły w kategorii zespołów tradycyjnych. Choć ich występy nie były tak efektowne jak poprzednie, urzekły nas swoją autentycznością i niewątpliwym humorem.

Wczoraj w festiwalowym namiocie odbył się ostatni oficjalny koncert tej trwającej od kilku dni imprezy - Koncert Finałowy. Zostały rozdane główne nagrody, wyróżnienia i nagrody specjalne.

Przewodniczący jury - Alojzy Kopoczek - przyznał, że najwięcej emocji wzbudził zespół z Gruzji. Ich występy przypominały raczej balet niż folklorystyczne, amatorskie wykonania i choć masowa publiczność przyjęła to z entuzjazmem, to promowanie tego typu grup nie jest celem festiwalu. Gruzini zostali więc ocenieni poza regulaminem otrzymując specjalną Nagrodę Miasta Zakopanego.

Turcja - zdobywcy Złotej Ciupagi w kategorii zespołów stylizowanych / Fot. Katarzyna PaluchZgodnie z regulaminem i w ramach konkursu przyznano następujące nagrody:

Kategoria I - zespoły tradycyjne



- Złota Ciupaga: "Les Biroussans" - Francja

- Srebrna Ciupaga: "Romanka" - Polska (Sopotnia Mała)

- Brązowa Ciupaga: "Muharay Folk Enseble of Bag" - Węgry

Kategoria II - zespoły artystycznie opracowane



- Złota Ciupaga: "Żywczanie" - Polska (Żywiec)

- Srebrna Ciupaga: "Rosa del Azafran" - Hiszpania

- Brązowa Ciupaga: "Sokica" - Chorwacja

Kategoria III - zespoły stylizowane



- Złota Ciupaga: "Motif" - Turcja

- Srebrna Ciupaga: "Ocovan" - Słowacja

- Brązowa Ciupaga: "Radosov" - Czechy

Wyróżnienia



- "Parzenice góralskie" Bośnia i Hercegowina (za archaiczny taniec "mildczące choro"), Cypr (za tradycyjny taniec z sierpami), Włochy (za wysoki poziom pieśni i tańca), Macedonia (za choro przy akompaniamencie śpiewu), Bułgaria (za przedstawienie archaicznych obrzędów), zespół z Kasiny Wielkiej (za przedstawienie tańca kobiet).

Zespół artystycznie opracowany z Chorwacji zdobył w tym roku Brązową Ciupagę / Fot. Katarzyna PaluchDziennikarze przyznali nagrodę im. Kazimierza Strachanowskiego zespołowi "Famagusta" z Cypru.

Festiwal zakończył pokaz sztucznych ogni. Dziś miasteczko festiwalowe na Dolnej Równi Krupowej zamyka swe podwoje, kiermasze ludowe przenoszą się w inne miejsca, bądź są zamykane aż do przyszłego roku.

I miejmy nadzieję, że za rok o tej porze nie będziemy wspominać nerwowej atmosfery jak sprzed tegorocznej edycji festiwalu. Nie warto szarpać reputacji tak prestiżowej i wartościowej dla ocalenia sztuki ludowej przed zapomnieniem imprezy. Rację tej tezie przyzna każdy, kto miał okazję być na choć jednym koncercie 39. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem.

Zobacz fotoreportaż z Festiwalu

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 25.08.2007 12:59

dziękuję wszystkim :)

Jolu, na www.zakopanetv.pl niedługo powinny być nagrania video, profesjonalnie zrobione. Ja mam nagranych Gruzinów, trochę Turków i parę innych zespołów, niedługo powinnam to zebrać w taką konkretną całość-zajawkę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+++ Dziękuję bardzo, Kasiu :-)
Szkoda, że nie mam Ci gdzie postawić kolejnych plusów.
Kiedyś na Dziecięcym Festiwalu Folkloru w Zielonej Górze młodzi Gruzini także zrobili na widzach największe wrażenie. Jacy oni są sprawni!!!
Poza Polakami bardzo bym chciała zobaczyć Węgrów. Nie wiem, jak w Zakopanem, ale w ZG mieli najpiękniejsze stroje.
Czy w TV będzie to można jeszcze podziwiać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serce roście! +

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.08.2007 12:39

... choć zrobienie zdjęcia w tym roku to sztuka jakich mało. ciężka dola dziennikarza :-/

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.08.2007 23:01

Obiecuję :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Tam być!! Kasiu, proszę o dużo zdjęć z kolejnych dni festiwalu. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.