Facebook Google+ Twitter

PZPN chce zgarnąć miliony, przeznaczone na Młodą Ekstraklasę

PZPN kolejny raz nie może dogadać się ze spółką Ekstraklasa SA. Tym razem chodzi o 2 proc. podatku, który każdy klub musi zapłacić przy okazji transferu. Do tej pory ta kwota trafiała do Ekstraklasy SA i przeznaczona była na rozgrywki Młodej Ekstraklasy.

 / Fot. Grzegorz Mahring, Polskapresse.plPłać prezesie i płacz

Przeglądając dzisiejszą prasę, natknąłem się na ciekawy tekst w "Przeglądzie Sportowym". Dziennik sportowy donosi o kolejnym sporze między PZPN a spółką Ekstraklasa SA. Tym razem chodzi o pieniądze i to wcale nie małe pieniądze - miliony złotych. Chcąc zrozumieć sedno sprawy, trzeba cofnąć się kilka lat wstecz, do okresu przed 2005 rokiem.

Polskie kluby, które dokonywały transferów, między sobą zobligowane były do płacenia 8 proc. od wartości transakcji PZPN-owi. Całe 5 procent trafiało do wojewódzkiego związku piłki nożnej, gdzie swoją siedzibę miał klub kupujący gracza. Resztę - 3 proc. wpłacano na konto centrali w Warszawie. Prezesi nie mieli wyjścia i regularnie dokładali swoją "cegłę" (bo to wcale niemałe kwoty) do powiększania bogactwa piłkarskich decydentów.

Kto daje i zabiera ten się w piekle poniewiera

W 2005 roku, kiedy powstała spółka Ekstraklasa SA, sytuacja uległa zmianie. Wspomiane wyżej 3 proc. zmniejszono do 2 procent, a kwotę zaczęto wpłacać na konto nowopowstałej firmy. Ważną informacją jest to, że te pięniądze przeznaczono na funkcjonowanie Młodej Ekstraklasy. Wszystko było dobrze, nikt do nikogo nie miał pretensjii, aż do końca ubiegłego roku, kiedy to działacze PZPN przypomnieli sobie, jakie pięniądze przechodzą im koło nosa, i jak strasznie są marnowane - przecież przekazywanie ich na rozgrywki młodzieży to nienajlepsza inwestycja.

"Te pieniądze należą się związkowi" - grzmiał cytowany przez „Przegląd Sportowy” Rudolf Bugdoł, wiceprezes PZPN ds. organizacyjno-finansowych. Mówi się, że do kasy związku mogło nie trafić nawet kilka milionów złotych. Dlatego też to, co wcześniej oddano, teraz federacja chce odzyskać. Nie mogąc dojść do porozumienia, PZPN zgarnął część pieniędzy, które powinny trafić do polskich klubów za udział w europejskich pucharach (Lech, Wisła, Ruch, Legia).

Taka sytuacja wywołała protesty właścicieli klubów, dlatego Grzegorz Lato i spółka postanowili trochę ugiąć karku - Ekstraklasa nie musi zwracać prowizji pobieranej przez ostatnie 5 lat, pucharowicze odzyskają swoje pieniądze, ale od teraz podatek znowu musi wpływać na konto krajowej federacji, w wyskości 3 proc. od wartości każdego transferu.

5, 10, 15 dopiero się zacznie

Problem polega na tym, że włodzarze naszej piłki chcą zabrać pieniądze przeznaczone na i tak niedofinansowaną młodzież. Jak zwykle donosi się głośne wołanie z siedziby związku o kasę, ale ani widu ani słychu informacji o tym, co z tymi pieniędzmi planuje się zrobić. "Podatek przekazywany do PZPN nie wiadomo jak jest wykorzystywany" - na łamach "PS" dowodzi Jacek Masiota, szef rady nadzorczej Ekstraklasa SA i członek zarządu PZPN.

Wojna o miliony dopiero się zaczęła, biorąc jednak pod uwagę kwotę oraz to, jak stanowczy w obronie "związkowych" interesów potrafi być prezes Grzegorz Lato, możliwe, że czeka nas prawdziwa "obrona Częstochowy" w wykonaniu PZPN. Warto, by pan Rudolf Bugdoł pamiętał, że chytry dwa razy traci.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Co to za "Młoda" Ekstraklasa, w której nie obowiązują limity wieku? Niejednokrotnie w składach znaleźć można graczy po 30 - już nawet w IV lidze seniorskiej jest jakieś minimum zawodników młodzieżowych pod groźną walkoweru!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kurde jacy to są nienormalni ludzie. Jacy szkodnicy polskiej piłki. Aż się niedobrze robi. Leśny dziad jeden z drugim żal im paru groszy, które idą na utrzymanie niezwykle potrzebnej dla polskiej piłki Młodej Ekstraklasy. Żenada. Jak się pozbyć betonu panowie, jak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kombinatorom ciągle za mało. Dziwię się, że kibice dają nabierać się na "plewy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.