Facebook Google+ Twitter

Quo vadis, Arturze?

Quo vadis, Arturze? - czyli w jakim klubie zagra polski bramkarz.

Artur Boruc / Fot. Wikipedia CommonsMimo że karuzela transferowa jeszcze na dobre się nie rozkręciła, co chwilę możemy dowiedzieć się o kolejnych zainteresowanych zatrudnieniem bramkarza Celticu Glasgow. Artur Boruc właśnie zaliczył kolejny bardzo dobry sezon w szkockim klubie, nawet został nazwany przez trenera "maszynką do bronienia". I choć podpisał w trakcie trwającego sezonu nowy, intratny kontrakt ze swoim obecnym klubem, już może powoli pakować walizki, a przynajmniej w takowe walizki w końcu się zaopatrzyć.

Zainteresowani bramkarzem są najwięksi piłkarscy krezusi Europy z AC Milanem i Bayernem Monachium na czele. W przypadku obu tych klubów informacje odnośnie pozyskania Boruca uważane są za plotki, ale prawdopodobieństwo zatrudnienia Polaka jest duże. Milan żegna się ze swoim dotychczasowym bramkarzem Didą, którego już chyba powoli wszyscy mieli dość. W Bayernie karierę zakończył właśnie charyzmatyczny Oliver Kahn. Dodatkowo stery w drużynie przejmuje Jurgen Klinsmann, który nigdy nie krył wielkiego szacunku jakim darzy Boruca. Mimo że od lat w Monachium na następcę Kahna przygotowywany był Michael Rensing, to klub z Bawarii będzie chciał dokonać przed sezonem porządnych zakupów, by w pełni wynagrodzić sobie stracony w kontekście europejskich pucharów, mijający sezon.

Wprawdzie w kręgu zainteresowań klubu z Mediolanu są młodsi i tańsi bramkarze z Hiszpanii i Francji, ale jeśli chodzi o doświadczenie Polaka w Lidze Mistrzów, może on się okazać najlepszym kandydatem. Wypadałoby jeszcze wspomnieć o Sebastianie Freyu, który ze swoim dziewięcioletnim doświadczeniem we włoskiej Serie-A jest obok Boruca najpoważniejszym kandydatem na przywdzianie czerwono-czarnego trykotu. Z tym, że jego obecny klub, AC Fiorentina, nie będzie chciał się jego pozbyć.

Poważniejszą przeszkodą na drodze Polaka na europejskie salony może okazać się suma odstępnego, od jakiej włodarze z Glasgow w ogóle będą chcieli zacząć dyskusję. A chodzi o ok. 10 mln funtów. Ale cena może się zmienić po mistrzostwach w zależności od tego jak Boruc wypadnie w meczach z Chorwacją i Niemcami. Nie wiadomo kto jeszcze pomyśli o przejęciu Boruca pod swoje skrzydła. Mówiło się o londyńskim Tottenhamie, gdzie w następnym sezonie ma powstać kolejna wielka potęga z 'licencją na sukcesy'. Zobaczymy czy Artur, znany ze swojego niebanalnego poczucia humoru, nie zagra wszystkim na nosie i postanowi zostać kolejny sezon na Parkhead. Tylko, kto wtedy będzie śmiał się głośniej...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 18.05.2008 18:51

Stawiam dolary przeciwko orzechom że zostanie w Celticu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.05.2008 11:03

W tym momencie Bayern wydaje się byc zdecydowanie lepsza opcją ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.