Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2894 miejsce

Rabin David Rosen: poczekajcie z beatyfikacją Piusa XII

Słowa Benedykta XVI, który wspomniał o pragnieniu beatyfikacji Piusa XII zostały przyjęte w Izraelu z ostrożnością. Ministerstwo Spraw Zagranicznych i dyrekcja Instytutu Yad Vashem odmówiły komentarza w tej sprawie.

 / Fot. Wikipedia, Licencja GNUZ kolei rabin David Rosen, zaangażowany od lat w dialog katolicko-żydowski oświadczył, że Kościół powinien jeszcze poczekać z beatyfikacją tego papieża.

Część środowisk żydowskich sprzeciwia się beatyfikacji Piusa XII oskarżając go, że milczał w obliczu zagłady ich współwyznawców w czasie II wojny światowej.

- Nie do wspólnoty żydowskiej należy mówienie katolikom, kto jest ich świętym - przyznał rabin. Jeśli jednak ,,Kościół chce, tak jak mówi, mieć oparte na szacunku stosunki" z Żydami, powinien brać pod uwagę ich wrażliwość. Tymczasem nadal żyją ludzie ocaleni z Szoah, których rany wciąż są otwarte. ,,Stanowi to powód, dla którego decyzja o beatyfikacji powinna zapaść później" - uważa Rosen, pełniący funkcję dyrektora ds. międzyreligijnych w Amerykańskim Komitecie Żydowskim.

Podkreślił on, że przed podjęciem ostatecznej decyzji lepiej byłoby poczekać na udostępnienie wszystkich archiwów na temat działalności Piusa XII w czasie II wojny światowej, co może jeszcze zająć pięć lat.

Do zakończenia trwającego od 1967 roku procesu beatyfikacyjnego Piusa XII potrzebne jest jeszcze podpisanie przez papieża dekretu o heroiczności cnót sługi Bożego i uznanie cudu za jego wstawiennictwem.

Wypowiedź rabina Rosena za Agencja Reuters.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Po za tym opierając się na JAKICH "udokumentowanych badaniach"? Konkrety! Czy tez owolujesz sie na notatke z rodzaju

> Odkryte w archiwach Watykanu dokumenty świadczą o sprzeciwie Piusa XII wobec antysemityzmu

...Zdziwilbym sie jakby udostepniono mu dokumenty swiadczace co innego ;]

http://www.kosciol.pl/comment.php?mode=view&cid=39254
> 300 stron dokumentów odnalazł w tajnych archiwach Watykanu niemiecki historyk Michael Hesemann. na ich podstawie można wnioskować

...Tylko wnioskowac??? Po lekturze 300 stronicowych materialow??? No ale oni tam pewnie we wnioskowaniu na swoja korzysc sa dobrzy...

> inne dowody odnalazł ksiądz Peter Gumpel

To juz nie wnioskowanie a juz dowody? :))) Kto to pisal???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe czemu w takim razie Watykan caly czas nie odtajania dokumentow swiadczacych o "heroiczności cnót sł. B. Piusa XII, papieża"... Czemu tak wielu rabinow nie podziela opinii powyzszego dyplomaty?... Czemu mit Watykanski mialby byc lepszy od innego?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.12.2009 13:59

Co za brednie. Warto by pisząc artykuł umieścić informację w jaki sposób powstał mit o Piusie XII jako sprzymierzeńcy Hitlera.

W wydanej w 1967 roku książce "Trzech papieży i Żydzi" izraelski dyplomata Pinchas Lapide, opierając się na udokumentowanych badaniach, stwierdził, że Pius XII przyczynił się do uratowania co najmniej 700 tysięcy, a prawdopodobnie nawet 860 tysięcy Żydów od pewnej śmierci z rąk nazistów. Rabin jest ograniczony ??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dopisane palcem Bożym...

O beatyfikacji Piusa XII

Opublikowana w roku 2000 na oficjalnej stronie Watykanu encyklika Summi Pontificatus mao 28 punktów więcej niż oryginał z 1939 r. W pierwotnych 89 punktach tego dokumentu publikowanego w wersji prawdziwej z roku 1939, ale także w ogłoszonej pól wieku później, choćby przez wydawnictwo KUL (w roku 1987), nie poj awia się żadne z tych słów: Hitler, wojna, Polska, Niemcy. W dniu ogłoszenia tej encykliki, tj. 20 października 1939 r., papież nie zauważył wojennej pożogi, która toczyła się w centrum Europy, rzut piuską od Watykanu.

Najnowsza publikacja encykliki sfałszowanej, bo bogatszej o 28 punktów, ma sugerować, że papież jednak wybuch wojny zauważył, a nawet "surowo" ją piętnował. Niektóre źródła mówią o tym, że oryginalna encyklika nosi ślady odręcznych notatek i przypisów autorstwa Piusa XII. Czy były robione już po zakończeniu wojny, w zaciszu watykańskich komnat i po przeliczeniu aryjskich i niearyjskich trupów i teraz dodane - temu może ewentualnie zaprzeczyć tylko Watykan.

W Watykanie obowiązuje zasada niszczenia niewygodnych dokumentów, o czym pisał w 1999 r. rabin Hertzberg: Jest bowiem nie do pomyślenia, żeby Watykan nie usunął był obciążających dokumentów o delikatnych zagadnieniach. Ja mogę zaświadczyć o co najmniej dwóch dokumentach najwyżej wagi, które nie pojawiły się w rzekomo wyczerpującej jedenastotomowej kompilacji Akta i Dokumenty Stolicy Apostolskiej odnoszqce się do II wojny światowej.W tym wypadku zamiast kwity niszczyć, cudownie "odnaleziono" zagubione i dotąd utajnione punkty encykliki. Nawet w stalinowskim Związku Radzieckim nie dopisywano do starych dokumentów tego, czego w nich nie było. Najwyżej usuwano niewygodne fragmenty.

Jedno jest pewne, Pius XII nie będzie świętym tak szybko, jak chciał tego polski papa. B 16 po protestach, m.in. Abrahama Foxmana, dyrektora naczelnego ADL (Ligi Przeciwko Oszczerstwom), powołał kolejną, trzecią w powojennej historii watykańską komisję. Poprzednia, desygnowana przez J.P.2, miała szansę opublikować jedynie wstępny raport, który jednoznacznie poświadczył, że Pius XII doskonale wiedział o tym, co dzieje się z Zydami w Europie doby nazizmu. Ponieważ milczał, dla stwierdzenia świętości okazało się to nieprzydatne. Uzupełnienie encykliki przez dawno nieżyjącego jej autora można jednak potraktować jako cud świadczący o jego świętości.
JAROSŁAW MILEWCZYK

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.