Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10463 miejsce

Racibórz. Ludzie odcięci od wody załatwiają się na trawnikach

Od dłuższego czasu obserwuję w Raciborzu rosnącą liczbę lokali odcinanych od dopływu wody bieżącej. Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Raciborzu tłumaczy: to konsekwencje za zalegania przez użytkowników z opłatami.

Sonda

Co tym sądzisz?

Fot. domena publiczna. / Fot. Egghead06Jedyną alternatywą dla mieszkańców miasta - z liczbą około 60 000 osób - jest korzystanie z ujęcia wody znajdującego się na terenie Zakładu Wodociągów i Kanalizacji przy ul. 1 Maja 8.

W Raciborzu może i można pójść i nabrać sobie wody do jakiegoś pojemnika w celach konsumpcyjnych, natomiast nikt nie potrafi wskazać ludziom pozbawionym wody – gdzie mają załatwić sobie swoje potrzeby fizjologiczne.

Władze miasta podjęły walkę z psimi kupami na trawnikach i skwerkach, a ja obserwuję coraz częściej dużo większe ekskrementy na podwórkach kamienic w których odcięto wodę.

Pozostawię Państwa wyobraźni np. taki fakt, jak gromadzenie się niespłukanych w rurach kanalizacyjnych – odchodów ludzkich - będących normalnym efektem cyklu funkcji życiowych.

Siarkowodór i jego wpływ na funkcjonowanie człowieka, to nie jedyna z rzeczy, jakich powoli przyjdzie nam doświadczać w związku z komercjalizacją – zwłaszcza że dosięgła ona jednego z dwóch podstawowych czynników potrzebnych do funkcjonowania człowieka żyjącego w obojętnie jakim zakątku cywilizacji.

Dumą postępującej cywilizacji była likwidacja ,,wychodków” znajdujących się koło każdego ludzkiego domu, po kolei każdy mógł poczuć wygodę i komfort, używając sedesu w celach wiadomych.

Teraz mamy bardzo ciekawe zjawisko, jak na XXI wiek – ubikacje w domach bez możliwości spłukania odchodów rosnącą liczbę ,,zas... nych” okolic wielopiętrowych budynków, i to niekoniecznie przez czworonogi. Pragnę więc zadać pytanie, jakże istotne w obliczu tego zagadnienia:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Cos ruszyło

Interpelacja Dawida Wacławczyka do Prezydenta M.Lenka:

Szanowny Pan
Mirosław Lenk
Prezydent Miasta Racibórz


INTERPELACJA

W związku z lekturą artykułu „Racibórz. Ludzie odcięci od wody załatwiają się na trawnikach”, który został zamieszczony na ogólnopolskim portalu http://www.facebook.com/l/RAQHCMHaKAQE1IjiJFEDyXUPGGw9wIKaKBwCFwqD7fTQeiQ/link (dokładny link podaję niżej), proszę o zainteresowanie przedstawionym w nim problemem i odpowiedź na poniższe pytania:

1. Jaką skalę ma poruszony w artykule problem tj. jaka ilość mieszkań w Raciborzu jest obecnie odcięta od wody w skutek nie płacenia rachunków?

2. Jak kształtuje się ten problem w czasie tj. ile mieszkań zostało odciętych od dostępu do bieżącej wody (bez względu na okres odłączenia) w latach 2008 - 2011?

3. Czy ilość mieszkań odcinanych od dostępu do wody wzrosła w Pana opinii w sposób znaczący w związku z dużymi podwyżkami cen wody i ścieków, które miały miejsce po wykonaniu pełnej kanalizacji Miasta Racibórz w niedawnej przeszłości?

4. Czy Przedsiębiorstwo Komunalne i MZB - oceniają przedstawiony w artykule problem jako rzeczywisty? Czy służby te natrafiają na ślady fekaliów oraz stają przed koniecznością ich sprzątania z okolic raciborskich śmietników, podwórek, trawników? Czy administratorzy zgłaszają podległym Panu służbom problem zatykania się kanalizacji w budynkach, gdzie znajdują się mieszkania z odciętą wodą?

5. Czy na terenie Raciborza / śródmieścia funkcjonuje miejsce otwarte przez całą dobę, w którym mieszkańcy, którym została odcięta woda w mieszkaniu – mogą w godnych warunkach skorzystać z toalety i ew. prysznica?

Chciałbym dodać, iż w pełni rozumiem to, że gmina powinna domagać się od mieszkańców płacenia rachunków za wykonane usługi i dostarczone media. Rozumiem też drastyczną konieczność odcinania wody tym, którzy notorycznie uchylają się od płacenia za nią – nawet pomimo tego, że woda i ścieki są w Raciborzu bardzo drogie. Nie mniej jednak problemu przedstawionego w artykule – jeżeli jest to problem rzeczywisty - nie sposób nie zauważyć, gdyż w pewnym zakresie dotyczy on kwestii godności ludzkiej.


Z poważaniem

Dawid Wacławczyk

RSS Nasze Miasto

Komentarz został ukrytyrozwiń

Godzimy się na ciągłe podnoszenie podatków ,bo państwo da w końcu podatki doszły do takich rozmiarów że woda kosztować zaczyna krocie i ludzie nie mają za co żyć państwo nadal nie daje tylko słucha oszołomów chcących kasy na walkę z globalnym ociepleniem a to podnosi cenę prądu przez to również wody .Państwo daje na schroniska dla zwierzat jakie humanitarne tyle że właśnie potem brakuje na potrzeby ludzi daniej pies biegał bezpański myśliwy uzył naboju i po problemie .Schroniska kosztują krocie i i pięknoduchy podniosą pewnie alarm ale życie jest twarde pieniądze nie rosna na drzewach i niestety trzeba zdecydować co ważniejsze człowiek czy zwierzę i to nie tylko schroniska ale wszelkie przepusty dla żab itp

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc
  • Gerard Stenc
  • 29.03.2012 21:33

Czas,aby powstało Towarzystwo Opieki Nad ...Ludżmi !!! Takie czasy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.