Facebook Google+ Twitter

Racing Santander 0:2 Leo Messi. Barcelona goni Real Madryt. Wideo

Zawodnicy Pepa Guardioli z ogromnym spokojem podeszli do spotkania na El Sardinero i nie dali najmniejszych szans ekipie z Kantabrii. Leo Messi i spółka pokonali Rarcing 2:0. Argentyńczyk zdobył oba gole. Barca wciąż traci 10 punktów do liderującego Realu Madryt, który dzień wcześniej wygrał z Betisem 3:2. Zobaczcie wideo!

Sonda

Czy jest ktoś w stanie powstrzymać Real Madryt w marszu po mistrzostwo La Liga?

Messi celebrujący jednego z goli strzelonych Bayerowi Leverkusen. Leo w Santander ustrzelił zaś "jedynie" dublet. / Fot. EPA/FEDERICO GAMBARINIFC Barcelona pokonała na wyjeździe Racing Santander 2:0. Obie bramki zdobył niezawodny w ostatnich dniach Leo Messi, dla którego były to trafienia numer 29 i 30 w lidze.

Mecz nie należał do najciekawszych. Goście od początku zamknęli zawodników Santander na ich własnej połowie i z rzadka dopuszczali do "głosu". Mimo kontrolowania przebiegu spotkania, Barcelona zdobyła gola dopiero po pół godzinie gry.

W pole karne gospodarzy wparował Cesc Fabregas. Wydawało się, że pomocnik i wychowanek Barcy będzie uderzał na bramkę Mario Fernandeza, jednak "4" "Dumy Katalonii" zdecydowała się na podanie w głąb pola karnego. Tam czyhał już Leo Messi, który skierował piłkę do pustej bramki.



Drugi gol padł w 56. minucie. Przed polem karnym Racingu znajdowało się kilku zawodników Pepa Guardioli. Alves podał do Iniesty, ten z "pierwszej piłki" zagrał do wychodzącego na czystą pozycję Cuenci. Młody napastnik "Blaugrany" uderzył wprost w Mario i futbolówka trafiła pod nogi Fabregasa. Pomocnika Barcy powalił jednak Cisma i sędzia odgwizdał rzut karny. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Messi. Argentyńczyk skupił się i strzelił drugiego gola w meczu i dla swojego zespołu.

Do końca spotkania Barcelona mogła jeszcze kilkukrotnie podwyższyć prowadzenie, ale okazje marnowali Messi, Pedro, Cuenca i wprowadzony w drugiej połowie za Cuencę - Tello.

Racing strzelił wprawdzie gola, ale słusznie został on anulowany - strzelec znajdował się na pozycji spalonej. Sytuacja ta była szczęśliwa głównie dla Victora Valdesa, który przez całe spotkanie nie miał okazji na interwencje, a w tym przypadku popełnił duży błąd przy próbie wyłapania dośrodkowania.

Barcelona była przy piłce przez ponad 80 procent czasu gry. Statystyka ta pokazuje tylko, że zwycięstwo przyszło Katalończykom niezwykle łatwo.

Real Madryt wciąż prowadzi w tabeli Primera Division. Barcelona, dzięki wygranej, utrzymała "jedynie" 10-punktową stratę do "Królewskich".

W innych niedzielnych meczach, Atletico Madryt pokonało 2:0 Granadę, Espanyol Barcelona rozgromił 5:1 Rayo Vallecano, a Valencia podzieliła się sensacyjnie punktami z Mallorcą. W spotkaniu padł dwubramkowy remis.

Wiadomości24.pl przeprowadziły relację z meczu. Jej zapis znajdziecie na następnej stronie ----->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

kibic realu
  • kibic realu
  • 11.03.2012 21:51

a w poprzedniej 5:0 real- espaniol co nie sencacyjnie?

Komentarz został ukrytyrozwiń
kibic VeB
  • kibic VeB
  • 11.03.2012 21:10

no i dobrze to niech nie dogoni ale wygrywa sensacyjnie a nie ledwo 3;2

Komentarz został ukrytyrozwiń

a czemu w tytule 1-1???????

Komentarz został ukrytyrozwiń
kibic realu
  • kibic realu
  • 11.03.2012 19:04

ja też ale sracelona itak realu nie dogoni

Komentarz został ukrytyrozwiń
kibic realu
  • kibic realu
  • 11.03.2012 19:03

to są bluzgi??? mówię prawdę

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kibic Realu Madrid
  • Kibic Realu Madrid
  • 11.03.2012 18:49

Jestem za Racingiem . Liczę że zremisują i zdobędą zwycięską bramkę

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.