Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

142616 miejsce

Racjonaliści: rzekomy cud w Sokółce to sprawa dla prokuratury

- Z uwagi na najnowsze doniesienia prasowe dotyczące odrzucenia przez Prokuraturę Rejonową w Sokółce naszego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw w związku z odnalezieniem szczątków ciała ludzkiego w produkcie spożywczym (hostii) przesyłamy do wiadomości naszą wcześniejszą korespondencje z Prokuraturą Okręgową w Białymstoku - pisze Paweł Gliński z Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów.

Na zdjęciu: tabernakulum w kościele św. Antoniego Padewskiego w Sokółce, w którym znajduję się rozpuszczona hostia. / Fot. PAP/Artur Reszko- Prokuratura Okręgowa w Białymstoku uznała za zasadne zajęcie się kwestią niedopełnienia obowiązków przez organa władzy publicznej uprawnione do badania tego typu spraw - pisze Paweł Gliński w imieniu PSR. - Jednocześnie informujemy, że po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia decyzji Prokuratury Rejonowej w Sokółce, biorąc pod uwagę wypowiedzi pana prokuratora Pawluczuka o braku dowodów potwierdzających popełnienie przestępstwa, wystąpimy z zażaleniem na decyzje Prokuratury.

- Uważamy, ze organa ścigania w Sokółce działają nieprawidłowo - twierdzą członkowie stowarzyszenia racjonalistów w listach rozsyłanych do mediów. - Wnioskujemy tak na podstawie dotychczasowych doniesień dotyczących powodów odrzucenia naszego wniosku. Naszym zdaniem, sam kawałek ludzkiego ciała znaleziony w miejscu publicznym jest dowodem popełnienia przestępstwa.

Prokuratura publicznie przyznaje się, że nie zbadała tego dowodu, korzystała jedynie z dokumentacji udostępnionej przez komisję kościelną. W prawie nie znaleźliśmy uzasadnienia, które uprawniałoby Prokuraturę do przyjmowania wyjaśnień komisji stworzonej przez związek wyznaniowy, bez sprawdzenia dowodów w sposób obiektywny.

List Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

"Prokuratura publicznie przyznaje się, że nie zbadała tego dowodu, korzystała jedynie z dokumentacji udostępnionej przez komisję kościelną."

Czyli sami nie sprawdzili ale polegali tylko na tym co zebrała komisja kościelna? To trochę niepoważne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech idą nawet do ETS-u:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.