Facebook Google+ Twitter

Rada Najwyższa Ukrainy odwołała Janukowycza i wyznaczyła termin wyborów

328 deputowanych zagłosowało za odwołaniem prezydenta Wiktora Janukowycza. Ukraińska Rada Najwyższa wyznaczyła też termin wyborów. Odbędą się 25 maja. "Wszystkie sobotnie decyzje parlamentu zostały podjęte bezprawnie" - twierdzi z kolei Janukowycz i dodaje, że nie ma zamiaru podać się do dymisji, ani opuszczać kraju.

 / Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOVDzień po podpisaniu porozumienia między radą Majdanu i władzami Ukrainy sytuacja nadal nie jest stabilna. Wiktor Janukowycz udał się do Charkowa. Pracuje ukraiński parlament, który przywrócił konstytucję z 2004 r. mimo braku podpisu prezydenta. Pojawiła się również pogłoska, że podał się on do dymisji. Zdementowała ją jednak Hanna Herman. Po godz. 16 Rada Najwyższa Ukrainy odwołała Wiktora Janukowycza i wyznaczyła termin wyborów. Prezydent nie uznaje decyzji parlamentu. Nazwał je bezprawnymi.

"Jeszcze raz proszę wszystkich obywateli Ukrainy: zachowajcie spokój i w żadnym razie nie dajcie się sprowokować do niewłaściwych działań" - apelował wcześniej w ukraińskim parlamencie Witalij Kliczko. Nowym przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy został tymczasem były szef Służby Bezpieczeństwa, Ołeksandr Turczynow. Zastąpił na tym stanowisku Wołodymyra Rybaka. Do dymisji podał się również zastępca tego ostatniego, Ihor Kałetnyk.

Parlament Ukrainy podjął uchwałę, w której potępił tendencje separatystyczne, mające na celu osłabienie integralności tego kraju. Za głosowało 319 na 450 deputowanych. Uchwała była odpowiedzią na zapowiedzi radnych południowo-wschodnich regionów, którzy organizują Front Ukraiński, mający być przeciwwagą dla wydarzeń w Kijowie i zachodniej części kraju. Wcześniej pojawiły się również groźby oderwania Krymu od Ukrainy.

Kolejne głosowanie dotyczyło przywrócenia konstytucji z 2004 r. 325 deputowanych opowiedziała się za powrotem do poprzedniej konstytucji mimo braku podpisu prezydenta Janukowycza - informuje TVN24.pl. "W związku z tym, że prezydent nie podpisał ustawy o odnowieniu konstytucji w redakcji z 2004 roku, Rada Najwyższa ma prawo do wprowadzenia jej w życie" - argumentował nowy przewodniczący Rady Najwyższej, Ołeksandr Turczynow.

SBU, Służba Bezpieczeństwa Ukrainy potwierdziła z kolei przysięgę wierności narodowi ukraińskiemu. "Pracownicy SBU pozostają wierni przysiędze, przestrzegają norm prawa i regulaminu wojskowego oraz wypełniają nałożone na nich przez prawo obowiązki służbowe" - napisano w specjalnym komunikacie.

Prezydent udał się do Charkowa, gdzie odbywają wiece poparcia dla niego i Partii Regionów. Wcześniej deputowana tej partii, Anna Herman tłumaczyła, że Janukowycz spotka się z wyborcami.

Opozycjoniści przejęli kontrolę nad pałacem prezydenckim w Kijowie i prywatną rezydencją głowy państwa w Meżyhirie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1059725,Ukraina-obowiazki-prezydenta-przejal-Turczynow

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obserwując wszystkie manewry Janukowycza można dojść do wniosku, że jako człowiek jest on jednak kompletnym idiotą. Wyjątkowo szkodliwym, z racji pełnionego stanowiska. Powinien zostać osądzony.

Tymczasem -
- "Janukowycza należy przyprowadzić na Majdan - oświadczyła wypuszczona z więzienia była premier Ukrainy Julia Tymoszenko, występując w sobotę wieczorem na Majdanie Niepodległości w Kijowie. - Nie macie prawa odchodzić z Majdanu do czasu, kiedy to wszystko się nie zakończy - przekonywała."

Zapachniało Rumunią i sądem na Caucesku. Wszak nikt na majdanie nie broniłby Janukowycza przed samosądem, żeby nie narazić się za zarzut zdrady i nie stać się kolejna ofiarą. Tłumy są nieobliczalne i zdolne do wszystkiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.