Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Radary z Kobylnicy w prokuraturze

Pozycja materiału w rankingach:

4582 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 5pkt

Oceń:

Radary z Kobylnicy w prokuraturze


Praktyki kontroli radarowej Straży Gminnej w Kobylnicy (k. Słupska) trafiły do Prokuratury Rejonowej w Słupsku. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przez strażników przestępstw i wykroczeń złożył słupski dziennikarz Ireneusz Wojtkiewicz.

Przykład nieprzepisowego zajmowania chodnika przez przenośny fotoradar Straży Gminnej w Kobylnicy. Fot. R. K. Hetnarowicz / Fot. Ryszard K. Hetnarowicz- Zdecydowałem się na ten krok, ponieważ nie mogę ani lekceważyć głosów napływających do mnie od czytelników, ani pomijać faktów stwierdzonych przeze mnie podczas sprawdzania tych sygnałów - mówi autor zawiadomienia.

- Uważam również, że jest to zwykły obywatelski obowiązek. Jeżeli widzę oczywiste łamanie przepisów prawa, znam sprawcę tego czynu, to nie powinienem udawać, że nic się nie stało! A już szczególnie wtedy, gdy ktoś narusza prawo w majestacie prawa.

Kobylnickie radary stały się głośne w kraju za sprawą rekordowych sum, o jakie wzbogacały gminną kasę. A już niemal sensacyjnie zabrzmiała wieść o tym, że na strażników nakładane były minima mandatowe. Bez ich wykonania nie mieli prawa zejść z posterunku! Tak twierdził m.in. były strażnik gminny w Kobylnicy, który stał się bohaterem programu interwencyjnego zrealizowanego przez TVN "Uwaga".

Z innych publikacji prasowych można się było dowiedzieć, że wpływy z mandatów stanowiły grubo ponad 10 proc. całego budżetu gminnego. Od kierowców korzystających z dróg "obsługiwanych" przez Straż Gminną z Kobylnicy napływały skargi, a wiele spraw znajdowało finał na wokandzie sądowej.

- To wszystko spowodowało, że postanowiłem zająć się tą sprawą i sprawdzić, na ile słuszne są pretensje kierowane pod adresem kobylnickich funkcjonariuszy. A przy okazji sprawdzić także inne aspekty działania gminnych strażników. No i wyszło to, co wyszło, czyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw i licznych wykroczeń. W moim przekonaniu całkowicie zasadne! - zapewnia I. Wojtkiewicz.

W zawiadomieniu złożonym w Prokuraturze Rejonowej w Słupsku, którego treść dostarczył nam autor, znalazły się, między innymi następujące zarzuty:

1. "Wykorzystywanie od lutego do czerwca 2011 r. nieprzepisowych (nie występujących we wzorach znaków i sygnałów Prawa o ruchu drogowym) tablic dodatkowych o treści "Okresowa kontrola prędkości", umieszczanych pod znakami informacyjnymi D-51 ("automatyczna kontrola prędkości"). Nieprzepisowe tablice były wykorzystywane przez SG w Kobylnicy m.in. na odcinku drogi krajowej nr 6 Słupsk - Bolesławice - Reblinko do przeprowadzania masowych kontroli prędkości przy użyciu przenośnych urządzeń rejestrujących.

Zobacz także:

Ryszard Kazimierz Hetnarowicz OFFline profil autora

Autor: Ryszard Kazimierz Hetnarowicz

Napisz do autora

Artykuły (76) Galerie (9) Średnia ocen (4.83)

Wiek: 58 | Miejscowość: Słupsk | Kraj: Polska

O mnie: "Nie tylko wpierw się najadłszy mandragor, Błądziły w limbach szalone kobiety, Nie tylko Dante i trzeźwy Pitagor – Byłem i ja tam… pamiętam, niestety!" (C.K. Norwid) Bywa, że pojawiam się i tutaj http://blog.gotowalniapism.eu/

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.