Facebook Google+ Twitter

Radio z dowcipem

Do tej pory mieliśmy w Polsce tylko "Filharmonie Dowcipu", lecz myślę, że obecnie coraz częściej spotykamy się z inną nazwą, czyli Radio Z Dowcipem. Dowcipu mało, a jak już się go pokaże, to bardzo marny, lecz w zamian bardzo dużo kakofonii

Waldemar Malicki zapowiadając jeden z odcinków programu "Filharmonia Dowcipu" powiedział: "Orkiestra jest sumą umiejętności wszystkich muzyków, tak jak fortepian jest sumą umiejętności jednego tylko muzyka, ale jest to ogromna suma. Orkiestra jest umiejętnością wszystkich muzyków, ale najważniejszy jest jeden z nich. Aby orkiestra brzmiała dobrze potrzebny jest świetny kontrabasista. Nie mamy takiego". To właśnie te słowa, pojawiają się ciągle w mojej pamięci, podczas każdego kolejnego odcinka programu Moniki, (na widok której, każdy mężczyzna wzdycha - Oooooooo!). To ona jest gospodynią takich programów, jak: "7. Dzień Tygodnia" oraz "Gość Radia ZET". Chociaż sama nie dysponuje kontrabasem, powinna jednak pełnić funkcję dyrygenta tego zaproszonego zespołu solistów każdej z partii. Aby takie audycje mogły być czytelne dla słuchaczy, to Radio ZET powinno posiadać dobrą gospodynię dyrygentkę. Radio to jednak takiej osoby widocznie nie posiada.

Gdy byłem około 9-letnim dzieckiem, mieszkaliśmy z rodzicami w pobliżu dworca kolejowego w dość znanym kurorcie. Pewnego sobotniego popołudnia, usłyszałem jak gospodyni mówi do mojego ojca: "Zobacz pan ilu przyjechało kominiarzy". Ojciec zapytał gdzie ta pani widzi tych kominiarzy? Wesoła gospodyni z błyskiem w oczach zapytała: "Na pewno nie widzi pan, ilu ich idzie kominy przeczyścić? Przeczyszczą i jutro już odjadą". Ojciec się uśmiechnął, mama, która również wyjrzała też, tylko ja jak ten głupek z przyklejonym do szyby nosem zastanawiałem się, gdzie oni tu widzą kominiarzy. Ja nie widziałem ani jednego kominiarza, chociaż tak bardzo starałem się go gdzieś wypatrzyć. Minęły lata, a ja musiałem dojrzeć, aby go zrozumieć.

Ile lat, ile audycji Moniki O., musi jeszcze się odbyć, aby zrozumieć genialne spostrzeżenie Stanisława Żelichowskiego, że: "Pani minister jest od sportu a nie od dachu. Od dachu jest kominiarz"? Jeszcze genialniejsza jest przypowieść (modne ostatnio słowo), o wytrenowanej małpie, która potrafi tylko jedno, czyli za banana nacisnąć odpowiedni guzik. Małp ci u nas sporo, lecz dlaczego żadna nie potrafiła przycisnąć tego guzika? Czyżby ktoś wydając 2 mld złotych na budowę tego Stadionu Narodowego, zapomniał o tym, by przed każdym meczem kupić małpie zwykłego banana? Banana nie było, niedoróbek też FIFA nie stwierdziła, lecz mecz się nie odbył. Ile to narad, ile takich audycji musi się jeszcze odbyć, aby jakiś kompetentny urząd stwierdził, która to małpa nie nacisnęła tego guzika?


Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ci przez Pana wybrani jak Kempa, Hofman, Wróbel nie mówią w swoim imieniu. Chociaż ciągle słyszymy że opierają się na Biblii i społecznej nauce Kościoła, to nie pełnia nawet roli kapłana lecz kogoś kto chce nas zbawić - i to wszystkich. To misjonarze a nie posłowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju!
Oglądam wiele programów takich jak np. Fakty po faktach, Kawa na ławę podobne lecz nigdzie nie ma takiego harmidru jak w programach Moniki O. Gospodyni, która zaprasza gościa do swojego programu, a potem twierdzi, że ona ma racje i narzuca mu swoje zdanie, to jest według mnie antydziennikarstwo. Adam Hofman i PiS nie są z mojej bajki, lecz też chciałbym wysłuchać co i on ma do powiedzenia. No, i gospodarz nie powinien ośmieszać swojego rozmówcy.
To co Monika zrobiła podczas wywiadu z premierem mnie zaskoczyło. Gdybym był premierem to ja bym po prostu wyszedł ze studia, na koniec mówiąc, że skoro pani wie lepiej to po co z panią rozmawiać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.