Facebook Google+ Twitter

Radioupadek – czy to koniec dużych komercyjnych rozgłośni?

Przeglądając propozycje dużych komercyjnych stacji radiowych, trudno znaleźć coś ciekawego. Nie wykracza się poza pewien muzyczny schemat, który można streścić w trzech słowach: przyjemnie, bez refleksji, w tle.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Tonstudio_SDR.JPGTymczasem w polskiej i zagranicznej muzyce dzieje się znacznie więcej, niż usiłują to nam przedstawić prezenterzy dużych rozgłośni. Gdy pytam znajomych, jakiego radia słuchają, pada zwykle odpowiedź – żadnego. Czasami któryś odpowie, że radiowej Jedynki. Rzadziej Trójki. O RMF FM czy o Radiu Zet nie mówi nikt. Dlaczego tak się dzieje?

Na chwilę jednak zapomnijmy o radiu i przejdźmy do tematyki płyt z muzyką. Od kilku lat słyszy się coraz więcej o tym, że płyty sprzedają się słabo, że nadchodzi era muzyki mp3. I rzeczywiście, płyty sprzedają się gorzej niż kiedyś. Nawet bardzo znane zespoły, o ugruntowanej wydawałoby się pozycji na rynku, sprzedają po kilka – kilkanaście tysięcy egzemplarzy. A co się sprzedaje? Ciekawe zestawienie prezentuje Związek Producentów Audio-Video. W okresie świątecznym, a więc w czasie gdy handel ma nawet 40 proc. obrotów z całego roku lista ta wygląda następująco:

1. Kasia Nosowska – "Osiecka"
2. Muzyka filmowa – "Mamma Mia!"
3. Różni wykonawcy – "The best of Christmas album… Ever!"
4. Różni wykonawcy – "Idą święta 2"
5. Kasik – "Silny Kazik pod wezwaniem"
6. Maciej Maleńczuk – "Psychodancing"
7. Różni wykonawcy – "The best film… Ever!"
8. Andrea Bocelli – "Incanto"
9. Różni wykonawcy – "Siesta 4 – Muzyka świata"
10. Maria Peszek – "Maria Awaria"

Tak wyglądało zestawienie najchętniej kupowanych płyt w czasie świątecznego szaleństwa zakupów. Możemy jeszcze cofnąć się w czasie i popatrzeć jaka muzyka sprzedawała się w Polsce w kwietniu:

1. Feel - "Feel"
2. Różni wykonawcy – "RMF FM"
3. Bajm - "Ballady"
4. Czesław śpiewa – "Debiut"
5. Madonna – "Hard Candy"

i wybór z dalszych miejsc (z każdej dziesiątki po jednym wykonawcy)

16 – Natalia Lesz – "Natalia"
24 – Raz, dwa, trzy – "Czy te oczy mogą kłamać"
34 – Universe – "Mijam jak deszcz"
44 – Stare Dobre Małżeństwo - "Jednoczas"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Płyty to schodzący z rynku nośnik informacji (i sztuki). Może w przyszłości pozostaną jako gadżety w stylu retro. Tak więc sprzedaż płyt nie jest miarą ani jakości, ani słuchalności. Potwierdza to przytoczony ranking.

Radio z kolei to medium, które ma kłopoty z przetrwaniem w sytuacji rosnącego wyboru. Przetrwają zatem głównie stacje amatorskie, dofinansowane albo niszowe. Na tym tle polecam Radio Kaszëbë, dostępne regionalnie (zgadnijcie gdzie...? :).

W rosnącym chaosie informacyjnym osoby przyzwyczajone do porządku (systematyki, hierarchii, przejrzystości) czują się zagubione. W punktu widzenia zjawisk kulturowych i cywilizacyjnych - nadeszły czasy niewielkich społeczności - subkultur, których podstawą jest często losowość wyboru.

Materiał ciekawy jako zagajenie dyskusji. Trudny, bo "niedokończony".
(+/-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Całkiem ciekawy materiał. Często czytam dużo bardziej, nazwijmy to "mniej profesjonalnie" materiały i nie otrzymują tyle minusów. Więcej wyrozumiałości dla debiutanta w naszym serwisie. Autor włożył dużo pracy w stworzenie tego zestawienia. Z wieloma opiniami zawartymi w artykule się zgadzam. RMF, ZET, ESKA na okrągło grają tą samą chałę. W tej wielkiej maszynie promocyjnej w branży muzycznej działają mechanizmy polegające na tym, że wykonawca aby był grany w dużych stacjach radiowych, musi im wręcz za to zapłacić. W zamian sprzeda się więcej jego płyt i maszyna biznesowa zaczyna się kręcić. Stacja radiowa pozyskuje fundusze nie tylko z reklamy. A to, że słuchacz musi słuchać wykonawców nie koniecznie zdolnych, ale mających pieniądze na wypromowanie swoich płyt...no cóż, niestety. Okazuje się, że pieniądz rządzi również tym światem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja daję Ci wielkiego plusa za poruszenie tego tematu, bo uważam, że jest on bardzo ważny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo kiepski dziennikarsko artykuł, ale duzy plus za poruszenie tematu. Komercyjne stacje radiowe to jakies nieporozumienie. Na cale szczęscie nikt nas do ich słuchania nie zmusza. Suma sumarum PLUS, ale tylko dlatego ze nie rozumiem minusow tu stawianych i chce wyrównac Twój bilans. Dla mnie artykuł nie zasłuzył na minus, ale na plus również.

Komentarz został ukrytyrozwiń

- Za szerzenie propagandy Kasi Klich i Yaro, którzy zgodnie przyznali na antenie TVN, że biorą leki antydepresyjne. Dla mnie to para frustratów, którzy w ten sposób chcą się zemscić za to, że im się nie udało.

A z rozgłośniami nie jest tak źle. Ja słucham RMF Classic, Trójki, TOK FM... Czasem włączam Zetkę na program Pawlikowskiej, czasem Jedynkę na program Bogusława Kaczyńskiego (zbieżność nazwisk przypadkowa).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba umieć znaleźć właściwie radio z odpowiednią muzyką. i wcale nie jest tak tragicznie, jak to zostało przedstawione.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.01.2009 15:47

Dlaczego zabiłem Cię Planetą? Przecież nie będziemy porównywać tej stacji do Złotych Przebojów czy Radia Maryja. Planetę trzeba porównać do ESKI. Ja stawiam, że to ta pierwsza serwuje wartościową muzykę.

Ignorant powiedziałby, że żadna z wymienionych jednak są różne gusta i niektórzy lubią muzykę dyskotekowo-imprezową

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie tylko radio ale cały rynek muzyczny w naszym kraju jest zdominowany przez kilka wielkich wytwórców i dystrybutorów. Ponieważ technika nagraniowa jet dzisiaj ogólnie dostępna to nagranie przyzwoitej muzyki jet możliwe w zasadzie w każdym miejscu i dla każdego. Można też trochę płyt wypalić bądź wytłoczyć, porobić nadruki nawet w warunkach domowych. Cały problem w dystrybucji i emisji. Tu już mamy dyktat DDD Duży Dom Dystrybucyjny (DDD jest wspólnym przedsięwzięciem Pomaton EMI, Universal Music Polska i Sony Music Polska. Jest to sprawnie działająca maszynka zajmująca się magazynowaniem i logistyką dystrybucji płyt muzycznych oraz DVD), EMPiK, Media Markt i innych sieci marketów oraz kilku stacji radiowych. To zarządy tych firm decydują o tym czego mamy słuchać. Zarówno z radia jak i z odtwarzaczy. Niezależni dystrybutorzy hurtowi jak i sklepy z płytami praktycznie przestają istnieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pocieszające jest to, że większość stacji lokalnych, które jeszcze często trzymają niezły poziom, można słuchać także za pośrednictwem internetu. Niestety małe zainteresowanie ambitniejszą/niszową muzyką wynika z "zaklętego kręgu": mało puszczają w radio, więc ludzie mało znają, więc mało się interesują, więc mało puszczają w radio, więc ludzie mało znają,... Ja, chociaż mam wielkie zapędy "mesjanistyczne" (czyt. "wciskam ludziom własne upodobania"), uznaję jednak święte prawo "wolnej woli". Nikt nikogo nie zmusza to słuchania czegokolwiek (chyba że sąsiad 2 piętra wyżej kupił nowy zestaw hi-fi i chce się podzielić jego możliwościami z całą klatką) i każdy decyduje czy słuchać "radia pseudo-przeboje" czy nie. Póki co publicznie nie puszczają muzyki na ulicach, a do centrów handlowych można założyć słuchawki.
Co do polityki w mediach: dopóki na nadawanie radia będą wydawane koncesje przez władzę, póty radio będzie się władzy bało. Polecam posłuchać: http://pl.youtube.com/watch?v=nXX0rRmL25A

Komentarz został ukrytyrozwiń

To o czym piszesz jest wiadome już od dawna - duże stacje radiowe nie mają nic do zaoferowania myślącemu słuchaczowi. Marzy mi się radio w klimatach Radiostacji za czasów Pawła Sito. Radio o którym można powiedzieć, że kształtuje gust, rozwija muzyczne zainteresowania, które ma DUSZĘ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.