Facebook Google+ Twitter

Radni latali nad miastem

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-09-07 09:31

Podniebną wycieczkę w ramach obowiązków służbowych zafundowali sobie wczoraj radni z komisji rozwoju i działalności gospodarczej w Łodzi. Wyjazdowe posiedzenie komisji na lotnisku im. Reymonta zamieniło się w przyjemny piknik.

Wcześniej - na ziemi! - radni wysłuchali kompleksowego raportu o sytuacji finansowej lotniska, realizowanych i planowanych inwestycjach oraz planowanych połączeniach. Później mogli swobodnie zadawać pytania, mając do dyspozycji zarząd portu prawie w komplecie. Tylko prezes Leszek Krawczyk był akurat w podróży służbowej.

Bartosz Domaszewicz (PO) interesował się mechanizmem pozyskiwania nowych przewoźników. Wyjaśniono, że poza wydatkami na reklamę, lotnisko nie dopłaca do połączeń.

- Co lotnisko robi, by zatrzymać pracowników? Dostaną podwyżki? - drążył Domaszewicz. Wojciech Łazkiewicz, wiceprezes lotniska, wyjaśnił, że owszem pracownicy odchodzą, ale to nie paraliżuje pracy lotniska. Zapewnił też, że rada nadzorcza zgodziła się na 10-procentowe podwyżki pensji.

Mariusz Bogacz (PiS) wypytywał dyrektora Michała Marca o hałasy wokół lotniska. Sugerował, że mieszkańcom okolicznych bloków huk startujących i lądujących maszyn przeszkadza i wyraził wątpliwość, czy aby na pewno połączeń wcześnie rano i późnym wieczorem powinno być więcej. Dyrektor Marzec zapewnił, że badania natężenia hałasu są robione na bieżąco i wszystko jest w normie.

Nadmiaru pytań nie było, bo radni myśleli już zapewne o zapowiedzianych lotach nad Łodzią. Na pasie startowym czekał samolot Wilga. Specjalnie na podniebną przejażdżkę przyjechał nawet Maciej Grubski, przewodniczący Rady Miejskiej. Wysiadł z samolotu zachwycony.

- Łódź z góry jest piękna - mówił zaraz po lądowaniu.

Kolejni chętni ustawiali się w kolejce, a pilot cierpliwie wznosił się nad miasto, by pokazać, czym zachwycał się przewodniczący. Oczekiwanie na lot radni umilali sobie poczęstunkiem w lotniskowej restauracji.

Jaki miała sens ta podniebna wycieczka? Nie wiadomo. Ale warto przypomnieć, że przed wakacjami radny Mateusz Walasek wraz z Patrycją Wójcik ostro krytykowali obecny zarząd portu. Zarzucali mu opieszałość w pozyskiwaniu nowych połączeń oraz sugerowali, że prezydent powinien skuteczniej nadzorować pracę portu. Zwłaszcza że - jak podkreślali radni PO - z budżetu miasta port dostał spore dofinansowanie. Jak je wykorzystuje - wczoraj radni mogli przekonać się osobiście...
A.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.